U lipieni 1980-ha ŭ Polščy paśla pavyšeńnia cenaŭ na miasa pačalisia strajki, jakija stalisia pačatkam «Salidarnaści» j krušeńnia kamunistyčnaj systemy. Praz čverć stahodździa pytańnie salidarnaści staić pierad biełaruskim hramadztvam.
Piša Vital Taras.
«Vodka šiesť i vodka vosieḿ —
Vsie ravno my piť nie brosim!
Nu a jeśli budiet bolšie,
My ustroim to, čto v Polšie!»
Hety niemudrahielisty vieršyk naradziŭsia 25 hadoŭ tamu. Dla siońniašnich maładych ludziej jon ujaŭlaje saboj sucelnuju šaradu. Dla tych, chto nia žyŭ u toj čas, treba tłumačyć, što ŭ pieršym radku zhadavajucca ceny na harełku. Šeść, a tym bolš vosiem savieckich rubloŭ za butelku pry tahačasnych mizernych zarpłatach byli niemałymi hrošami. U 1980-m ceny na ŭlubiony napoj pracoŭnych u metach «pavyšeńnia dabrabytu savieckaha narodu» (jak pisałasia ŭ pastanovach partyi i ŭradu) pavyšalisia dvojčy, što vyklikała strašennuju niezdavolenaść masaŭ. Nu a što było tady ŭ Polščy j čym pahražali savieckija hramadzianie savieckaj uładzie — taksama treba tłumačyć.
Adbyłasia tady absalutna niečuvanaja dla epochi raźvitoha sacyjalizmu reč.
Karotkaje zamykańnie
U lipieni 1980-ha Polšču skałanuli strajki, jakija ŭspychnuli ŭ Hdańsku, Ščecinie, Varšavie, a potym pašyrylisia na ŭsiu krainu. Pavodle palitekanomii sacyjalizmu, takoha być nie mahło — ekspluatacyja pracoŭnych adbyvajecca tolki ŭ kapkrainach, a pry sacyjaliźmie pradpryjemstvy naležać pracoŭnym. Rabočyja Hdańskaj verfi ci varšaŭskaha traktarnaha zavodu «Ursus» palitekanomiju viedali słaba. I kali ŭrad rezka padniaŭ ceny na miasa j miasnyja pradukty, pakinuŭšy raniejšyja zarobki, rabočyja spynili pracu. Savieckaja prapahanda była ŭ šoku. Pierad hetym, u 1970-ja, prykład bratniaj Polščy pad kiraŭnictvam pieršaha sakratara PARP E.Hieraka padavaŭsia jak varty pierajmańnia ŭ planie rostu dabrabytu. Polšču tady nazyvali «samym svabodnym barakam u sacyjalistyčnym lahiery».
Savieckaje kiraŭnictva razdražniała, što lideram prafsajuznaha ruchu staŭ zvyčajny elektryk, baćka siamiejstva, ščyry katalik Lech Vałensa. Jak potym pra jaho skažuć — elektryk, jaki zrabiŭ «karotkaje zamykańnie ŭ kamunistyčnaj systemie».
«Trybuna ludu» jak nośbit praŭdy
Navat u savieckaj tatalitarnaj systemie ź jaje tatalnaj cenzuraj isnavali svojeasablivyja dzirki. Tak, u Miensku ŭ šapikach «Sajuzdruku» u 1980-m možna było svabodna kupić za kapiejki hazetu polskich kamunistaŭ «Trybuna ludu». U 1970-ja jana mała čym roźniłasia ad savieckaj «Pravdy». Tamu nichto z savieckaha načalstva nie čakaŭ ad kamunistyčnaha vydańnia taho, što jano ŭtvaryła. Pa-pieršaje, hazeta infarmavała čytačoŭ pra strajki. Potym, kali ŭłady vymušany byli sieści za stoł pieramoŭ z kiraŭnctvam niezaležnaha prafsajuzu «Salidarnaść», hazeta nia prosta pisała pra sam fakt pieramoŭ, ale vymušana była vykładać mierkavańnie nia tolki ŭradavaha boku, ale j dziejačaŭ apazycyi, choć i nie pahadžałasia ź im.
Narešcie ŭ vieraśni 1980-ha «Trybuna ludu» apublikavała tekst histaryčnaha pahadnieńnia ŭ Jastšembie, u jakim pryznavałasia prava niezaležnaha apazycyjnaha prafsajuzu na svajo isnavańnie dy abaronu pravoŭ pracoŭnych.
U toj čas mnie daviałosia pracavać na BT, dzie kožny tydzień na zaniatkach palitinfarmacyi lektary apaviadali pra kavarnyja plany imperyjalistaŭ u dačynieńni da Polščy dy pradažnuju polskuju apazycyju.
Na zaniatki ja zvyčajna prynosiŭ z saboj śviežuju «Trybunu» j čytaŭ pra apošnija polskija padziei. Časam da mianie dałučalisia jašče niekalki kalehaŭ — z tych, što viedali polskuju movu, astatnija prasili pierakazać, što pišuć. Starejšyja kasavurylisia, ale zaŭvah nikoli nie rabili.
Kab Michnik čuŭ
A pra histaryčny plenum CK PARP, na jakim byŭ źniaty z pasady Hierak, a na jaho miesca pastaŭleny Stanisłaŭ Kania, ja daviedaŭsia ŭ Horadni, z ekstrennaha vypusku navin polskaha telebačańnia.
Nia stanu pierabolšvać i kazać, što toj plenum, jak i ŭvohule padziei ŭ tahačasnaj Polščy, vyklikali vialikuju cikavaść u Biełarusi. Navat tyja, u kaho była mahčymaść hladzieć polskaje telebačańnie, cikavilisia nia stolki strajkami, kolki zabaŭlalnymi pieradačami — mulcikami, seryjałami, estradaj. U zastolnych ža razmovach kali j havaryli pra polskija padziei, dyk čaściej za ŭsio ź niejkim razdražnieńniem, navat złościu — at, tyja palaki, chalera ich biary! Čaho im brakavała?!
Paśla «Trybuna ludu» źnikła z šapikaŭ. Usiu infarmacyju, asabliva paśla ŭviadzieńnia vajskovaha stanovišča ŭ Polščy ŭ śniežni 1981-ha, davodziłasia atrymlivać z zamiežnych radyjohałasoŭ. Havaryć ža ščyra na polskija temy stała prosta niebiaśpiečna.
Miž inšym, tady zdaryŭsia epizod, jaki asabliva vyrazna pakazaŭ roźnicu pamiž savieckim hramadztvam i polskim. Adzin z tahačasnych lideraŭ KOS—KOR (padpolnaj arhanizacyi, što spryčyniłasia da stvareńnia «Salidarnaści»), ciapierašni hałoŭny redaktar «Hazety vyborčaj» Adam Michnik byŭ adpraŭleny ŭ varšaŭskuju turmu. Dyk voś, žychary navakolnych damoŭ štoviečar, kali raspačynałasia tranślacyja «Volnaj Eŭropy», uklučali svaje radyjopryjomniki na poŭnuju mahutnaść, kab viadomy na ŭsiu krainu viazień zmoh pačuć apošnija naviny.
Fenomen «Salidarnaści»
«Salidarnaść» praciahvała dziejničać u padpolli. Vystajaŭšy ŭ samy ciažki čas, prymusiŭšy kamunistyčnyja ŭłady sieści za «kruhły stoł» pieramoŭ z apazycyjaj, jakija skončylisia poŭnaj pieramohaj na pieršych demakratyčnych vybarach, «Salidarnaść» pačała chutka tracić svaje pazycyi ŭ svabodnym hramadztvie. Pastupova jana sastupiła na vybarach — i prezydenckich, i parlamenckich — levym partyjam, a potym i ŭvohule syšła z ahulnanacyjanalnaj areny jak samastojnaja palityčnaja siła. Prafsajuzny ruch zrabiŭ svaju spravu — hety ruch pavinien byŭ syści.
Adnak chacia z momantu ŭtvareńnia «Salidarnaści» minuła ŭžo čverć stahodździa, jejny fenomen jašče nie razhadany całkam historykami. Zastajecca biez adkazu hałoŭnaje pytańnie — ci była «Salidarnaść» čysta nacyjanalnaj źjavaj, abumoŭlenaj polskaj historyjaj, tradycyjami, mentalnaśćiu? Ci jana była zasłuhaj pryŭniesienych z-za miažy palittechnalohij i stałasia, takim čynam, dalokim papiarednikam «kalarovych revalucyj» XXI st.? Ni dla koha nie sakret, što na padtrymku niezaležnaha prafsajuznaha ruchu ŭ Polščy vyłučalisia niemałyja hrošy zachodnimi demakratyjami. Ale nakolki hetaja dapamoha była vyznačalnaj dla pieramohi demakratyi ŭ samoj krainie?
Šlacham vyzvaleńnia
Nakolki možna mierkavać, padziei 1980-ch u krainach uschodniaha bloku adbylisia nia ŭ vyniku ekspartu revalucyi. Aksamitnaja revalucyja» ŭ Čechii adbyłasia nie tamu, što ŭ Polščy pieramahła «Salidarnaść». Vuhorščyna, Uschodniaja Niamieččyna, Baŭharyja, a potym krainy Bałtyi išli kožnaja svaim šlacham da vyzvaleńnia (vyklučeńniem staŭ chiba padrychtavany specsłužbami pieravarot u Rumynii). Chacia prykład papiarednikaŭ, a taksama dapamoha zachodnich demakratyj, biezumoŭna, mieli vialikaje značeńnie dla narodaŭ hetych krain.
Varta nahadać, što lidery «Salidarnaści» nie adnojčy naviedvali Biełaruś u 1990-ja, sustrakalisia z aktyvistami niezaležnych biełaruskich prafsajuzaŭ, navat źviartalisia niepasredna da mienskich pracoŭnych na mitynhach. Adnojčy pa abvinavačańni ŭ ahitacyi suprać uładaŭ byŭ vysłany ź Biełarusi lider «Salidarnaści», nastupnik Lecha Vałensy na hetaj pasadzie Marjan Kšakleŭski.
I što ž? Dziesiać hadoŭ tamu, 1 vieraśnia (jašče adna kruhłaja data!), raspačaŭsia strajk mienskich metrapalitenaŭcaŭ. Rabotniki inšych halin strajku nie padtrymali. Strajkoŭcy zastalisia sam-nasam z uładami. Arhanizatary byli zvolnieny, pačalisia represii suprać prafsajuznych aktyvistaŭ, niezaležnych prafsajuzaŭ, demakratyčnych hramadzkich arhanizacyj.
Akcyi salidarnaści sa svajakami źnikłych palitykaŭ źbirajuć usio mienš ludziej. Piataja hadavina źniknieńnia žurnalista Źmitra Zavadzkaha aznamienavałasia jašče adnym ahidnym faktam. Padčas akcyi «Chočam viedać praŭdu» na Kastryčnickaj płoščy ŭ Miensku amapaviec udaryŭ kułakom u tvar žonku Źmitra Śviatłanu. Telekamery pakazali hety brutalny akt pradstaŭnika ŭłady na ŭvieś śviet. Biełaruskaja hramadzkaść prahłynuła j heta. Jakaja tut moža być havorka pra salidarnaść?
Historyja — reč žorstkaja
Seryja demakratyčnych revalucyj nie zakranuła, dyj nie mahła, vidavočna, zakranuć krainy byłoha SSSR, za vyklučeńniem bałtyjskich. Siońnia absalutna jasna, što raspad Savieckaha Sajuzu i atrymańnie dziaržaŭnaha suverenitetu sajuznymi respublikami stvaryli ŭsiaho tolki pieradumovu, mahčymaść demakratyčnaha vybaru. Ale mahčymaść zusim nie aznačaje niepaźbiežnaści. Biełaruski narod, pa sutnaści, zrabiŭ svoj vybar na vybarach (prabačcie za taŭtalohiju) 1994-ha hodu. Ci aznačaje heta, što zroblenuju pamyłku — zrešty, całkam zakanamiernuju dla posttatalitarnaj krainy — nikoli nia ŭdasca vypravić?
Miž inšym — nie dziela suciašeńnia, a dziela praŭdy, — 25 hadoŭ tamu narod zusim inšaj krainy taksama zrabiŭ svoj vybar. Šlacham demakratyčnaj revalucyi j svabodnych vybaraŭ da ŭłady ŭ Iranie pryjšoŭ ajatała Chamejni. Kraina dobraachvotna viarnułasia ŭ sieradniaviečča, da teakratyčnaha praŭleńnia.
Tak, historyja — reč žorstkaja. Jana nia viedaje ŭmoŭnaha ładu. Ale ž i determinizmu historyja ŭsio-taki nie pryznaje. Inakš u adnych i tych ža ŭmovach usie narody pavodzili b siabie absalutna adnolkava. Ale ž my bačym, što va Ŭkrainie, naprykład, dzie ŭmovy ŭ cełym byli padobnyja da biełaruskich ci, skažam, rasiejskich, narod pavioŭ siabie inakš. Heta, znoŭ ža, nie aznačaje, što ŭkraincy zrabili adzina pravilny vybar, vysunuŭšy Juščanku. Całkam mahčyma, što zaŭtra jany rasčarujucca ŭ siońniašnim kiraŭnictvie dy prahałasujuć za Janukoviča. U hetym sensie ŭkrainskija vybarščyki ničym nie adroźnivajucca ad polskich, vialikaja častka jakich jašče zusim niadaŭna hatovaja była pajści za papulistam Leperam, ci jakich-niebudź inšych.
Ale ž jość adna pryncypovaja reč, jakuju śviadoma ci nieśviadoma ihnarujuć razvažnyja krytyki Aranžavaj revalucyi va Ŭkrainie abo Ružovaj revalucyi ŭ Hruzii. Čym novyja ŭłady lepšyja za staryja? — pytajucca jany. Chiba novyja haspadary nia robiać pamyłak, nie zmahajucca za chlebnyja pasady, nie padmanvajuć vybarščykaŭ? Padtekst takich pytańniaŭ zrazumieły: navošta ŭkraincam było vychodzić na płoščy, kali vynikami revalucyi ŭsio adno zaŭsiody karystajucca adzinki? I ci varta biełarusam siońnia pratestavać, kali nieviadoma, ci stanie lepš u vyniku źmienaŭ zaŭtra?
Maralny vybar
Ale chiba sam fakt vychadu na Majdan, adčuvańnie adkaznaści j adzinstva z tymi, chto byŭ pobač, samo čakańnie pieramien i viera ŭ ich mahčymaść — chaj navat i pamyłkovaja — ničoha nia vartyja? Spytajciesia ab hetym va ŭdzielnikaŭ minułahodnich vosieńskich padziej u Kijevie. Abo va ŭdzielnikaŭ abarony litoŭskaha Sojmu ŭ studzieni 1991-ha, siarod jakich byli j biełarusy.
I voś tut my viartajemsia da temy Salidarnaści — i ŭ kankretna-histaryčnym planie, i ŭ źmiestavym, filazofskim. U histaryčnym planie siabry tolki što stvoranaj polskaj «Salidarnaści» nia viedali j nie mahli viedać u 1980-m hodzie pra toje, što budzie ŭ 1989-m. Jany mahli tolki ab hetym maryć. Ale jany dobra viedali, naprykład, chto taki hienerał Jaruzelski i čaho ad jaho možna čakać. Jany zdahadvalisia, što ich čakajuć turmy, i nie pamylilisia. Inšaha ž z aktyvistaŭ «Salidarnaści», jak ksiandza Ježy Papiałušku, pryčakała śmierć ad ruk karnikaŭ.
U 1980-m «Salidarnaść» jašče nie była viadomaj va ŭsim śviecie markaj mahutnaj dy aŭtarytetnaj arhanizacyi, ad jakoj zaležyć los nacyi. Heta byŭ usiaho tolki niezaležny prafsajuz, nie pryznany ŭładami, a značyć, niazdolny harantavać svaim siabram nijakich vyhod u budučyni. «Salidarnaść» była dla palakaŭ pytańniem maralnaha vybaru.
Za čverć stahodździa źmianiłasia šmat paniatkaŭ, na mnohija rečy biełarusy pačali hladzieć pa-novamu. Ale pytańnie vybaru pa-raniejšamu zastajecca dla ich aktualnym.
Kamientary