Kab dahnać pjanaha parušalnika, baranavickim DAIšnikam daviałosia płyć za im pa rečcy
Ekipaž DAI, jaki prajazdžaŭ uviečary 31 maja paŭz pole pablizu vioski Pałonka, ubačyŭ niezvyčajnuju karcinu: pa poli, sihnalačy i mirhajučy farami, ledź nie siarod statku karoŭ jeździć aŭtamabil «Folksvahien».
Supracoŭnikaŭ DAI zacikaviŭ taki, miakka kažučy, niezvyčajny sposab paśvić žyviołu, jany pajechali nasustrač aŭtamabilu, piša Intex-press.
46-hadovy kiroŭca «Falksvahiena» pabačyŭ patrul i pasprabavaŭ schavacca, adnak daloka źjechać nie zmoh — darohu zastupiła raka. Ale mužčyna nie razhubiŭsia, schapiŭšy z sałona butelku harełki, jon kinuŭ mašynu i, adsiorbvajučy na chadu z butelki, zabieh u raku i papłyŭ.
Kab złavić parušalnika, supracoŭnikam DAI ničoha nie zastavałasia, jak płyć za im.
Paśla taho, jak kiroŭcy zatrymali, jaho dastavili na ahlad u narkałohiju. U kryvi mužčyny miedyki vyjavili 1,3 pramile ałkaholu.
Kiroŭca, jaki ŭ minułym hodzie byŭ pazbaŭleny vadzicielskaha paśviedčańnia za kiravańnie ŭ pjanym vyhladzie, rastłumačyŭ, što kali ŭbačyŭ patrulnuju mašynu, spałochaŭsia, što jaho aštrafujuć za adsutnaść pravoŭ, tamu i ŭciok.
Na parušalnika skłali čatyry administracyjnyja pratakoły, mašynu pastavili na štrafstajanku.
Kamientary