Kalinkina: «A jašče pasłu Surykavu varta było b škonku vydzielić»
Piša
Adzin čałaviek, jakoha škada va ŭsioj hetaj historyi z hiendyrektaram «Urałkalija» — maci Uładzisłava Baŭmhiertniera. Raptoŭny aryšt u dzikaj krainie całkam paśpiachovaha i ščaślivaha syna.
Niemaładaja žančyna imčycca ŭ Minsk, kab jaho terminova ŭbačyć, ale nie toje što ŭbačyć — nie moža pieradać u kamieru navat samyja prostyja rečy: majtki, škarpetki, švedar…
Jana błukaje pad ścienami biełaruskaha KDB, tamu što tak zdajecca, što skroź toŭstyja ścieny jaje chłopčyk usio ž adčuje rodnuju dušu. Jana z nadziejaj hladzić u abyjakavyja vokny viedamstva naščadkaŭ Dziaržynskaha, byccam za 85 apošnich hadoŭ u ichJana hatovaja hadzinami ab adnym i tym ža raspytvać advakata, tamu što jon adziny dokaz, što syn naohuł žyvy…chto-niebudź bačyŭšto-niebudź dobraje.
Kolki raz heta było! Kolki biełaruskich maci nie mahli zrazumieć: za što? Kolki ich zadavalisia pytańniem: «Jak ža takoje moža być? Bo heta Jeŭropa, 21 stahodździe? Adkul takoje dzikunstva?»
Baŭmhiertniera mnie nie škada. I Kierymava dobra b u susiedniuju kamieru pasadzić. I Vałošyna. Tamu što jany vydatna viedali, z kim viaduć biznes. Bolš za toje, jany rvalisia siudy mienavita tamu, što ŭ Biełarusi mahčymyšachier-machier , niama zakonaŭ, hulnia idzie biez praviłaŭ. Padaryŭ prezidentu " Majbach « — i adrazu ŭsio dazvolena.
A jašče pasłu Rasii Surykavu varta było b škonku vydzielić. Razam z rasijskim MZS, deputatami Dziarždumy i
Kolki razoŭ my ad ich čuli, što Biełaruś — pravavaja demakratyčnaja dziaržava, jakuju Zachad padviarhaje niespraviadlivym napadkam. Kolki razoŭ jany pierakonvali i śviet, i nas, i siabie, što ŭsio vydatna ŭ Biełarusi z pravami čałavieka. Što dobry u Biełarusi prezident i inšy nam nie patrebny.
Praktyčna ŭsie kandydaty ŭ prezidenty na apošnich vybarach byli aryštavanyja, ale Rasija pavinšavała Łukašenku z sumlennaj pieramohaj i stała ścianoj na jaho abaronu na mižnarodnaj arenie.
Advakataŭ da aryštavanych nie dapuskali, listy i pieradačy nie dazvalali — rasijski MZS kazaŭ pra nacyjanalnyja asablivaści demakratyi.
Kali ŭvieś cyvilizavany śviet patrabavaŭ vyzvaleńnia biełaruskich palitviaźniaŭ, Rasija paŭtarała: «Jość sud, usio budzie pa zakonie».
Što ž heta siońnia jany nie ŭspaminajuć pra spraviadlivy biełaruski sud, jaki niavinnych nie asudzić? Što ž ciapier prosta supraćlehłaje kažuć: «Siaredniaviečča, dzikunstva, vypuścicie nieadkładna…»
A kali kandydata ŭ prezidenty Uładzimira Niaklajeva źbili da nieprytomnaści jašče da zakryćcia vybarčych učastkaŭ; kali jaho vyciahnuli na koŭdrach prosta z balničnaj pałaty i zavałakli ŭ SIZA, heta nie było dzikaściu i Siaredniavieččam? .
Doŭha ŭžo kiruje Łukašenki z rasijskaj dapamohaj i prykładaŭ možna pryvodzić šmat. Tamu budzie spraviadliva i pravilna, kab kožnaha, chto spadziavaŭsia abo spadziajecca złavić niešta ŭ biełaruskich kałamutnych vodach, damoviŭšysia asabista z Łukašenkam, spaścihaŭ los Baŭmhiertniera — kamiera ŭ «amierykancy».
Niezaležna ad taho, z Rasii hetyja partniory —
Pryjazdžajcie! Welcome! Pierakanajciesia, što ŭ kamierach biednieńka, ale čyścieńka! I što pieršymi abjektami, jakija treba było ŭ nas pryvatyzavać, pierš čym budavać niejkija płany, źjaŭlajucca biełaruskija turmy.
Voś tolki maci škada… Jany pakutujuć adnolkava — i mamy miljarderaŭ, jakija śpiavali chvalebnyja ody ciapierašnim biełaruskim paradkam, i mamy žabrakoŭ studentaŭ, jakija nienavidziać hetyja paradki da adčajnaj nierazvažlivaści.
-
Fiaduta — Kaleśnikavaj: Mašańka, ci viarniciesia na Miesiac, ci nie vučycie žyć tych, chto stamiŭsia nabivać huzy ad čarhovaha nastupańnia na hrabli
-
Minsku treba vydušyć ź siabie pravincyjnaść i viarnuć nachabstva i blask Vialikaha Horada
-
Kamu jašče što moža stać treba «dla nacyjanalnaj biaśpieki» i jak tut być Biełarusi
Kamientary