3-ha śniežnia pačała pracu biełaruskamoŭnaja hrupa ŭ adnym ź dziciačych sadkoŭ Mahilova.

Adkryćcio pryznačanaje na samuju ranicu. U adnym z pakojaŭ sadu źbirajucca dzieci, ich baćki, žurnalisty. Chutka budzie ŭračysta pierarezanaja čyrvonaja stužka.
Kiraŭnictva sadka — namieśniki dyrektara — chvalujucca, starajucca jak maha bolš zrabić dla taho, kab pakoj vyhladaŭ sapraŭdy pa‑biełarusku: jany vystaŭlajuć na palicach cacki, jakija jany ličać biełaruskimi: z arnamentam dy sałomaj. Adna z vykładčyc pryniesła i čyrvona‑zialony ściažok. Doŭha sprabavała zamacavać jaho na bačnym miescy. Ściah nie paddavaŭsia nacisku biełaruskaści — i padaŭ… Padčas adkryćcia jon niezaŭvažna lažaŭ na šafie la ściany. Taksama na palicach lažać biełaruskamoŭnyja dziciačyja knižki — ich tudy pakłali sami baćki.
Nie zvažajučy na prysutnaść nieznajomych, najaŭnaść fotaaparataŭ dy telekamer, dzieci hulajuć vakoł vialikaha domu, jaki pryniesła na dzień adkryćcia adna z vykładčyc.
Źjaŭlajecca pryjemnaja dziaŭčyna, jakuju ŭsie kličuć Alesia Ŭładzimieraŭna, — mienavita jana i budzie nadavać hurtu biełaruskamoŭny nakirunak.
Maleńkaja Jalinka adčuvaje siabie ŭ sadku jak doma — jana chodzić siudy ŭžo ź viasny. Chłopčyk Paša taksama byŭ tut, adnak u polskamoŭnaj hrupie. Darečy, na hety kont namieśnica dyrektara skazała: «Ja była vielmi ŭražanaja, kali baćka Pašy pryjšoŭ i skazaŭ, što lepš addaść svajho syna ŭ biełaruskuju hrupu, čym u polskuju…» — jana vydała heta z takoj intanacyjaj, što ŭsie prysutnyja ledź nie pavieryli ŭ toje, što biełaruskaja mova źjaŭlajecca dla nas zamiežnaj. Adnak paśla jana aptymistyčna dadała: «Dumaju, što chutka ŭ hetaj hrupie budzie šmat dziaciej».
Nastaŭ uračysty momant. Alesia Ŭładzimieraŭna ŭziała dziaciej za ruki, jany razam stali na ŭvachodzie — i kancy čyrvonaj stužki pavolna apuścilisia ŭ roznyja baki.
Baćki dy vykładčyki vinšavali adzin adnaho. Kamery vyšukvali cikavyja momanty. Dzieci hulali sami pa sabie.
Nastaŭ čas śniedać. Małyja pasieli vakoł stała — heta ich pieršy ahulny biełaruski śniadanak. Cikava, ci ŭjaŭlajuć jany ciapier uračystaść momantu?..
Vydatna bačna, što amal usie prysutnyja darosłyja stamilisia: baćki ad kłopataŭ pierad adkryćciom, a nastaŭniki ad surjoznaści momantu dy prysutnaści telebačańnia.
Usie pacichu razychodziacca. Tolki Alesia Ŭładzimieraŭna sadzić na kaleni Jalinku dy čytaje razam ź joj vieršyki na rodnaj movie. Z hetaha dnia z mahiloŭskaha sadka № 81 biełaruskaja mova budzie čutnaja daloka.
U Mahilovie amal siem hod tamu pazakryvalisia apošnija biełaruskamoŭnyja hrupy ŭ dziciačych sadkach dy klasy ŭ škołach. Z tych časoŭ nie było sprobaŭ adnavić ich pracu. Adkryćcio dadzienaj hrupy — całkam pieramoha tych, chto bolš za try miesiacy, abivajučy parohi čynoŭnickich kabinetaŭ, zmahaŭsia za ažyćciaŭleńnie svaich kanstytucyjnych pravoŭ. Hrupa raspačynaje pracu dziakujučy dapamozie mahiloŭskich supołak partyi BNF i arhanizacyi TBM, lideru «Ruchu «Za svabodu» Alaksandru Milinkieviču, baćkam dy vykładčycy, jakaja pahadziłasia na adkaznuju spravu.
P.S.: Kali ja była maleńkaj, ja, vidavočna, nia dumała pra toje, na jakoj movie ja razmaŭlaju, čamu mienavita na joj… Užo siońnia ja nia raz zadaju pytańnie svaim baćkam: čamu nie navučyli, čamu nia vychavali biełaruskaj ź dziacinstva?..
Dumaju, što, kali Jalinka, Paša i inšyja vyrastuć, jany zrobiać svoj vybar sami. A ciapier baćki dajuć im mahčymaść u budučyni adčuć siabie častkaj nacyi dy historyi.
Kamientary