Hipiermarkiet «Karona» na Kalvaryjskaj prapanuje kiłahram ažyny ź Niderłandaŭ pa 831.000 rubloŭ, čyrvonuju parečku pradajuć pa 451.000. Durnicy z Uruhvaja kaštujuć 850 tysiač. Hałandskaja maliny nie našmat tańniejšaja - 802,9 tysiačy za kiło.


Kumkvat, jaki pryvieźli ź Izraila, addajuć za 223,8 tysiačy rubloŭ. A kałumbijski fizalis pradajuć pa 355,2 tysiačy za kiłahram.
Amataram harodniny taksama jość čym pałasavacca. Zialony haroch z Kienii budzie kaštavać krychu tańniej čyrvonaj parečki - 414,7 rubloŭ za kiło.
Na Kamaroŭskim rynku vybar nie horšy. Maliny ź Niderłandaŭ pradajecca pa 120 tysiač za 120-hramovuju skrynačku. Heta značyć prykładna pa 996.000 za kiłahram. Durnicy z dalokaha Pieru - prykładna pa toj ža canie za kiło. A voś polskaja jahada abyjdziecca tańniej - pa 680 tysiač.

Takaja raznastajnaść krain pachodžańnia tavaru tłumačycca prosta: «Dyk my ŭsie z Maskvy vozim, — kaža adna z pradaŭščyc. — Tut nichto hetym naŭprost nie zajmajecca — zanadta doraha. Apošni raz, naprykład, atrymali maliny pa 780.000 za kiłahram. Tańniej pradavać nijak nie atrymajecca. Ja tolki pastajannym pakupnikam skidyvaju da 100 tysiač za skrynačku ».
Ale možna sustreć maliny, durnicy i ažyny pa 150 tysiač za 120 hramaŭ, to bok kiłahram kaštuje 1.245.000. Biełaruskaja kłubnicy pradajucca pa 180 tysiač za kiłahram. U peŭnych miescach jość i pa 300 tysiač za kiło. Kumkvat z PAR pradajuć pa 300-350 tysiač za kiło. Fizalis kaštuje 350 tysiač.
Kamientary