Na žonku sakratara Rady nacbiaśpieki i abarony Ukrainy Hannu Turčynavu napaŭ uzbrojeny nažom mužčyna.

Pra heta paviedamiŭ ministr unutranych spraŭ Ukrainy Arsien Avakaŭ.
«Niekalki hadzin tamu na žonku Turčynava byŭ ździejśnieny ŭzbrojeny napad … Złamyśnik napaŭ na Hannu Turčynavu prosta ŭ instytucie, dzie jana pracuje. Napaŭ z nažom, kryčaŭ: «Vy ŭ mianie, s…., adkažacie», — napisaŭ jon u fejsbuku.
Pa słovach Avakava, napadnika «abiasškodzili i zatrymali».
Ciapier mužčynu dapytvajuć.
«Napadnik, žychar Danieckaj vobłaści, pryjechaŭ metanakiravana z akupavanaj terytoryi dla napadu na siamju Turčynava. U zatrymanaha terarysta kanfiskavali kamplekt chałodnaj zbroi. Na dopycie jon pavodziŭ siabie nachabna, pahražajučy Turčynavu i kiraŭnictvu dziaržavy, kryčaŭ, što jaho spravu daviaduć da kanca inšyja», — raskazaŭ ministr.
U hałoŭnym upraŭleńni Nacyjanalnaj palicyi Kijeva ŭdakładnili, što ŭ vyniku napadu nichto nie paciarpieŭ.
Paźniej Alaksandr Turčynaŭ u svaim fejsbuku padziakavaŭ achoŭniku VNU i palicejskim za apieratyŭnaść i prafiesijanalizm.
«Terarysty nie mohuć adoleć nas u bai, i tamu imknucca padstupna zvodzić rachunki ź biezabaronnymi žančynami. Ale im nie ŭdasca zapałochać ni mianie, ni maju siamju», — zajaviŭ jon.
«Mama, davaj napišam zajavu ŭ milicyju, jon mianie ŭžo dastaŭ». Maci školnika z Bresta, jaki skončyŭ žyćcio samahubstvam, raskazała pra ckavańnie syna
Kamientary