Kultura

My, biełarusy, — mirnyja ludzi

U padpolli možna sustreć nia tolki pacukoŭ. Pra spektakl «Dzikaje palavańnie karala Stacha» piša Alaksandar Fiaduta.

17 traŭnia na małoj scenie Kupałaŭskaha davali «Dzikaje palavańnie karala Stacha». Hetaja pastanoŭka — z taje katehoryi, kali kvitkoŭ nie kupić i praz try hady paśla premjery. Usio ŭ joj adpačatna raźličana na pośpiech. Pieradusim, litaraturnaja asnova — apovieść Karatkieviča.

Na takija spektakli chodziš z unutranym trymcieńniem — bajučysia rasčaravacca. Adnak rasčaravańnie nie pryjšło (što ŭžo samo pa sabie dobra). Naadvarot, užo ź pieršych chvilinaŭ stała zrazumieła, što schadzić — varta było.

Viadoma ž, režyseru Ŭładzimieru Savickamu daviałosia šmat čym achviaravać u siužecie Karatkievičavaj apovieści. Małaja scena nie dapuściła b taho stoŭpatvareńnia, da jakoha niepaźbiežna pryviali b sproby pastavić i bal z šmatlikimi haściami, i pahoniu z tupatam drykhantaŭ. Dyj amal dasłoŭnaja pieradača tekstu vialikaj, z proćmaj persanažaŭ apovieści skončyłasia b niaŭdačaj — inšy ž bo vid mastactva. Ale ŭ hetym i nie było patreby: «čaćviertaja ściana» pamiž aktorami i hladackaj zalaj, jak my zmahli pierakanacca, maje vyklučna ŭmoŭny charaktar, a tamu navat tyja hledačy, chto nie patrapiŭ papiarednie paznajomicca z chrestamatyjnym tekstam, całkam zmahli paznajomicca z hałoŭnym — z toj tajamničaj atmasferaj, jakaja i dazvoliła režyseru vyznačyć žanr spektaklu jak «psychalahičny detektyŭ».

Pytańnie pra toje, čamu Savicki abraŭ dla svajho spektaklu mienavita małuju scenu, advaliłasia niejk adrazu. Hałoŭnaje ŭ hetaj dziei — nia vonkavyja efekty (choć i da ich my jašče vierniemsia), a hłyboki psychalahizm aktorskaj ihry. Na vialikaj scenie vočy razhledzieć šmatkroć ciažej. A, da prykładu, vočy apošniaj Nadziei rodu Janoŭskich (Hanny Chitryk) — prosta cudoŭnyja. Śmiajecca jana ci to płača, zadumvajecca nad trahičnym losam svajho rodu ci to pakutuje, navat nie sprabujučy vymavić słovaŭ kachańnia, — vočy žyvyja, žałasnyja, praniźlivyja. Pry hetym jana moža spałučać u svajoj Nadziei adnačasova dziciačaje i žanočaje — i reč tut navat nia ŭ lalcy — dvajniku samoj Nadziejki, ź jakoj haspadynia Bałotnych Jalin nie razłučajecca. Niama ŭ joj toj vydumanaj subtylnaści, jakaja ŭźnikaje ŭ śviadomaści kožnaha čytača z dumkaju pra niaviestaŭ z pazaminułaha stahodździa. Jana całkam ziamnaja — i zrazumieła, čamu jaje kachajuć i Biełarecki, i Varona. Dzicia škaduješ, žančynu kachaješ.

Choraša hraje Andrej Biełarecki (2:0 na karyść Ramana Padalaki). Jon nidzie nie pieraciahvaje hladackuju ŭvahu na siabie, vyjaŭlajučy cudoŭnyja partnerskija jakaści. I — vielmi rozny. Adzin jon — z Achmistryniaj (Julija Michnievič), druhi — ź Biermanam (Alaksandar Paŭłaŭ), treci — z Ryhoram (Źmicier Jasianievič). Ich duety śled hladzieć vielmi ŭvažliva, usłuchoŭvajučysia ŭ intanacyi, sočačy malunak roli.

Ale hałoŭnymi ŭ hetym spektakli robiacca nie stanoŭčyja, a admoŭnyja hieroi. Urešcie, pastanoŭka — pra Vialikaje Zło. Niezdarma ž hałoŭny vobraz, na jakim akcentuje ŭvahu pastanoŭščyk, — vobraz pacučynaha carstva, jakoje panuje navokał. Pra ludziej, jakija žaruć adno adnaho, niby pacuki, pastajanna havoryć Nadzieja Janoŭskaja. Tupat nožak maleńkaha čałavieka Bałotnych Jalin — napadob lohkaha tupatu pacučynych połčyščaŭ, jakija hojsajuć pad padłohaj. Admoŭnyja persanažy navat plastyčna akazvajucca bahaciejšyja za stanoŭčych: da prykładu, Achmistrynia ŭ vielmi dakładnym vykanańni Julii Michnievič, navat pa ścianie spuskajecca, nahadvajučy ci to pacuka, ci to kažana, ci to Drakułu, jakoha syhraŭ Hery Ołdmen u filmie Kopały (mahčyma, mnie heta zdałosia, i na maim usprymańni tolki adbivajecca ŭpłyŭ Andreja Rasinskaha, jaki niejk za kubačkam kavy pračytaŭ mnie lekcyju pra ŭpłyŭ estetyki filmu žachaŭ na ekranizacyju Karatkieviča). A ŭžo źjaŭleńnie dziadźki Hrynia Dubatoŭka (mušu źniać kapialuš pierad Aleham Harbuzam, jaki hraje na najtančejšych niuansach) — tut naahuł majem amal što Myšynaha karala z kazki Hofmana — prosta źjaŭlajecca z‑pad maśnicaŭ takoje vializnaje, šeraje, br‑r‑r!

Režyser patrapiŭ vyjavić hłyboki filazofski sens Karatkievičavaj apovieści. Zło — jano nia vonkavaje. Jano chatniaje. Jak pacuk žyvie ŭ padpolli, tak zło žyvie ŭ kožnym ź ludziej i pry pieršaj prydatnaj nahodzie paziraje skroź masku, z maraj ściahnuć z saboj nazad, pad maśnicy, žadany kavałak čužoha ščaścia, a kali zdoleje — to i žyćcia. Ale pry hetym Uładzimier Savicki nie zabyvacca, što maje spravu z čysta biełaruskim materyjałam. Heta taki «Drakuła» — ale pračytany i interpretavany, skažam, Adamam Maldzisam. I, hledziačy na scenu, čamuś pačynaješ zadavać sabie balučaje pytańnie:

    My, biełarusy, — mirnyja ludzi…

chiba heta pra nas? Heta ž tak nie padobna na tych biełarusaŭ, jakich bačym my ŭ «Dzikim palavańni». Chiba Dubatoŭk i Varona — mirnyja? Chiba mirny Ryhor, jaki źjedliva paśmichajecca z haradžanina Biełareckaha i zuchavata hulaje pry hetym nožyčkam? A navat knižny čarviak Bierman, letucieńnik‑zdradnik, navat Biełarecki, jaki chapaje za horła to adnaho, to inšaha chatniaha voraha kachanaj, — mirnyja? Nia mirnyja jany, voj, nia mirnyja…

A voś zło ŭ pastanoŭcy Savickaha — chatniaje, łaskavaje. Jano nia ščeryć drobnyja vostryja zuby — jano ŭśmichajecca. Hlańcie, naprykład, u vočy Alesiu Varonu (Andrej Hładki), kali jon upieršyniu bačyć Biełareckaha i adčuvaje ŭ im supiernika. Jon, viadoma ž, nia płača krakadziłavymi ślaźmi, ale ad hetaha zamiłavanaha pohladu nijakavieje navat hladač. Usłuchajciesia ŭ intanacyi Aleha Harbuza: jahony Dubatoŭk sapraŭdy lubić svaju padapiečnuju Nadziejku, piaščotnaj i žarsnaj baćkoŭskaj luboŭju lubić — prosta tak i źjeŭ by jaje ad svajho ščyraha pačućcia! Dyj Achmistrynia ź vidavočnym honaram kaža, što słužyć najlepšamu rodu, — choć navat i mahła b źvieści Janoŭskich dazvańnia. Adnym słovam, pieramahčy zło možna tolki tady, kali ty adpačatna zdoleŭ pieramahčy jaho ŭ samim sabie. Što praŭda, ramantyk Karatkievič vyzvaliŭ ad hetaha ciažkaha abaviazku dvuch hałoŭnych hierojaŭ apovieści (Biełareckaha i Janoŭskuju), ale praz takoje aŭtarskaje rašeńnie ideja nia robicca mienš aktualnaj.

Na hałoŭnuju ideju ŭ pastanoŭcy pracuje ŭsio — i aktorskaja plastyka (zasłuha Jaŭhienii Kulbačnaj), i kožny huk (Pavał Zacharanka padabraŭ hranična dakładnuju muzyku), i scenahrafija Viktara Cimafiejeva. Daščanaja zhniłaja padłoha, jakaja litaralna ŭ nas na vačach raspadajecca; pad joj zaŭsiody niešta ruchajecca, niechta varušycca. Tudy ž, u padpolle, jak u biezdań, padaje‑pamiraje Aleś Varona — z žudasnym krykam, nibyta sychodziačy ŭ piekła. Na dziva dakładna pradumanaje i aśviatleńnie: promni pražektaraŭ ci to robiać aślaplalnuju scenu, jakaja zamiest śviatła chavaje ad nas aktoraŭ, ci to imitujuć jazyki połymia, jakija pahłynajuć hrešnikaŭ. Hladač u patrebny momant (skažam, u scenie dvuboju Biełareckaha i Varony ŭ sutareńni) traplaje ŭ ciemru stahodździaŭ — u litaralnym sensie hetaha vyrazu. A razryŭ (nie antrakt, ale mienavita razryŭ, abaznačany niečakanym usploskam śviatła) pamiž dziejami prosta ašałamiŭ častku hladackaje zali.

Paśpiachovaja teatralnaja adaptacyja adnaho z najskładaniejšych aŭtaraŭ biełaruskaje litaratury vymušaje mianie jak hledača vykazać zapavietnuju nadzieju: moža, kaliś my pabačym i spektakl pavodle «Chrystos pryziamliŭsia ŭ Harodni». Majem nieabchodny dramatyčny siužet, majem režyseraŭ, jakija vałodajuć hustam da dobraj litaraturnaj asnovy i dośviedam padobnych litaraturna‑teatralnych eksperymentaŭ. I majem dobrych (vielmi dobrych!) aktoraŭ Kupałaŭskaha teatru, jakija lubiać i ŭmiejuć pieraŭvasablacca.

Dumajecca, heta jašče napieradzie. Budziem mieć nadzieju, što Kupałaŭski, jaki šče nie zastyŭ u svaim akademiźmie, vyjavicca dastatkova mabilnym, kab pajści ź ciaham času i na takuju avanturu.

Kamientary

Ciapier čytajuć

Siamja z Rasii haniała pa Biełarusi na kaśmičnaj chutkaści, a ciapier hanarycca kolkaściu apłačanych štrafaŭ26

Siamja z Rasii haniała pa Biełarusi na kaśmičnaj chutkaści, a ciapier hanarycca kolkaściu apłačanych štrafaŭ

Usie naviny →
Usie naviny

Kapitan zbornaj Maroka admoviŭsia ad trafieju Kubka Afryki pacla parady maci2

Ryta Dakota anansavała kancertny tur dla emihrantaŭ1

«Fantazija i sproba prysabiečyć vyniki, jakija tabie nie naležać». Kavaleŭski žorstka krytykuje Ofis Cichanoŭskaj za palitviaźniaŭ46

Trubač Cim Suładze pachudzieŭ na 40 kh — voś što dla hetaha spatrebiłasia15

Masavaja bojka kala sinahohi adbyłasia ŭ centry Maskvy9

Zamknionaje koła. Čamu buksujuć pieramovy pra mir va Ukrainie?

Dalnabojščyka ź Lidy, jaki viarnuŭsia ź Jeŭrasajuza, kinuli za kraty pa troch kryminalnych artykułach5

Kuba na miažy katastrofy: ci vyžyvie kraina i jakaja historyja jaje adnosin z ZŠA5

Babaryka: Klučavoje pytańnie suvierenitetu Biełarusi — źniać ź siabie pojas šachida26

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Siamja z Rasii haniała pa Biełarusi na kaśmičnaj chutkaści, a ciapier hanarycca kolkaściu apłačanych štrafaŭ26

Siamja z Rasii haniała pa Biełarusi na kaśmičnaj chutkaści, a ciapier hanarycca kolkaściu apłačanych štrafaŭ

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić