Kultura1717

Zaprudski pieraścierahaje Drazda: Nie rabicie z Marcinkieviča šulera

Piša Ihar Zaprudski.

Jak vykładčyka biełaruskaj litaratury XIX st., mianie nie mahli nie zacikavić publikacyi viadomaha stałym čytačam «Našaj Nivy» Źmitra Drazda. U studzieni hetaha hoda ŭ siecivie źjaviłasia paviedamleńnie: «Historyk Źmicier Drozd vydaŭ knihu «Tajamnicy Dunina-Marcinkieviča» da 210-hodździa kłasika. Heta siomaja kniha historyka-archivista, i pieršaja — na biełaruskaj movie… Całkam padrychtavanaja da druku jašče adna kniha — «Padroblena Duninym-Marcinkievičam». A ŭsiaho ŭ płanach Źmitra Drazda — vydać 5 knih pra vybitnaha kłasika, jakomu 4 lutaha spaŭniajecca 210 hadoŭ. Bolš za 3 hady Źmicier Drozd vyvučaje žyćcio i tvorčaść Vincenta Dunina-Marcinkieviča. Kniha zroblena na padstavie dvanaccaci artykułaŭ, jakija publikavalisia ŭ «Kultury», «Našaj Nivie», «Rodnym słovie», polskich vydańniach. U joj 300 staronak».

Uražvaje hrandyjoznaść płanaŭ, asabliva zamach na pientałohiju. Z nazvanych vydańniaŭ najbolš pavažnaje ŭ navukovym płanie — «Rodnaje słova». Tamu i prapanuju havorku pra źmieščany tam u dvuch numarach (krasavik i červień 2017 hoda) artykuł Drazda «Ciažar kančatkovaj vyvučanaści: ci byŭ katalicki mitrapalit Stanisłaŭ Bohuš-Siestrancevič dziadźkam Vincentu Duninu-Marcinkieviču?».

Hetaja niemałaja publikacyja maje ŭnušalny «Śpis litaratury» z 24 pazicyj i kampazicyjna składajecca z troch častak.

U pieršaj i samaj vialikaj — aŭtar zasmučany zasiarodžanaściu navukoŭcaŭ pieravažna analizam paetyki marcinkievičaŭskich tvoraŭ. Jon zakłapočany tym, što zaniadbana sprava dalejšaha daśledavańnia žyćciapisu kłasika, nad jakim visić «ciažar kančatkovaj vyvučanaści». «Zredku źjaŭlajucca i absalutna novyja źviestki, zasnavanyja na archiŭnych znachodkach [5], u tym liku i aŭtara hetaha artykuła [6]», — nieviasioła kanstatuje archivist.

Ništo sabie «zredku», kali ŭ pazicyi [6] pryviedziena šeść artykułaŭ 2014—2017 hadoŭ!? Pazicyja [5] — heta materyjał Valeryja Pazdniakova «Vikiencij Dunin-Marcinkievič suprać žandara Łamačeŭskaha», jaki razburyŭ kananičny vobraz piśmieńnika jak niechlamiažaha haravanca. U artykule Z. Drazda jon fihuruje tolki jak zajaŭlenaja tema na kanfierencyi 2015 hoda. Tym nie mienš Pazdniakoŭ apublikavaŭ tekst dakumienta, jaki ŭtrymlivaje svojeasablivy danos niadobrazyčliŭca piśmieńnika: «Marcinkievič, jak usim viadoma, pa raniejšamu svajmu stanu biedny, nie atrymaŭ spadčyny nijakaj ni pa svaich, ni pa svajoj žonki baćkach, niekalki hadoŭ słužyŭ u kansistoryi biez zarobku, a paśla zvalnieńnia jaho adtul zavioŭ spravu nie vielmi pachvalnuju ŭ jaho bok ź biskupam Lipskim i paśla ŭ dakazvańniach svaich adroksia, i ciapier nidzie nie słužyć u štacie i ad nikoha nie maje davieranaści, akramia adnoj Lubanskaj, i toje, nie jana jamu płacić, a jon joj daje hrošy. Adnak u apošnija hady nabyŭ u horadzie Minsku dva damy, jakija kaštujuć kala 1000 čyrvoncaŭ, u 1840 hodzie za 3500 rubloŭ nabyŭ ad Sialavy falvarak Lucynak, Lubanskaj, jak vidać z asiekuracyjnaha dakumienta, daŭ nibyta 1000 rub. sreb., i akramia taho, žyvie ŭ horadzie pyšna, trymaje koniej, jeździć kalaskaj, štoraz naviedvaje teatr, spraŭlaje viečary i kvartety. Čym jon zajmajecca? I adkul stolki maje hrošaj? Nieviadoma». Piśmieńnik, jaki nabudzie ŭ budučym bieśśmiarotnaść, u svoj čas nie byŭ biazdolnym.

Adnak Źmicier Drozd biaduje z-za «encykłapiedyčnych dohmaŭ» i taho, što bijahrafičnyja źviestki, «jakija ŭžo trapili ŭ knihi, encykłapiedyi abo padručniki — …uvohule nie padpadajuć nijakaj revizii abo navat krytyčnaj acency». Tak im stvarajecca karcina nieŭparadkavanaści i niejkaj zakinutaści ŭ ajčynnaj navucy bijahrafičnaha rakursu ŭ marcinkievičaznaŭstvie. I heta pry tym, što rakurs hety ŭ dačynieńni ŭsich astatnich biełaruskich piśmieńnikaŭ XIX stahodździa, samy dahledžany. Paradoks? Dumaju, zakanamiernaść. Bo Drozd zaspakojvaje: «Siońnia my ŭžo možam śćviardžać, što mnohija aksijomy chutka buduć pierapisanyja». Jon pravodzić najskrupuloźniejšy ahlad historyi pytańnia, vyjaŭlaje «vinavataha» ŭ tym, što pavandravała pamyłkovaja infarmacyja — «Bohuš-Siestrancevič byŭ dziadźkam Duninu-Marcinkieviču», historyka-amatara litaratury Ramualda Ziamkieviča. Ale jašče bolšaj biady narabili jaho niekrytyčnyja nastupniki, bo zabłytali ŭsio tak, što sam čort hałavu złomić. Ale sučasny archivist advažna prachodzić praz usie zavały. Jon tak ščodra źmiaščaje ŭ svaim artykule frahmienty z knih papiarednikaŭ — pieravažna Hienadzia Kisialova, Jazepa Januškieviča, Uładzimira Lipskaha, što cytaty składajuć ci nie pałovu tekstu ŭsioj pieršaj častki. Jana, na dumku aŭtara, tolki padvodzić da vynikaŭ «papiaredniaha rasśledavańnia». Na maju ž dumku, tak stałasia nie ŭ pošukach iściny, jakuju Drozd užo viedaŭ, a ŭ pahoni za tekstualnym abjomam, kab nadać publikacyi rysy hruntoŭnaści i adnačasna revalucyjnaści. Voś čamu Źmicier Drozd tak staranna koŭzajecca na darobku papiarednikaŭ, asabliva na kisialoŭskich «Spaścihajučy Dunina-Marcinkieviča» (1988) i «Marcinkievič hierba Lebiedź: dakumienty i materyjały…» (2010).

Druhaja častka, niapoŭnyja dźvie staronki, źmiaščaje niepasredny adkaz na zajaŭlenaje ŭ naźvie artykuła pytańnie. Da taho ž tut nadrukavany tekst kopii dakumienta 1826 hoda «Ab duchoŭnym tastamiencie mitrapalita Siestranceviča», jaki pieradusim i daŭ padstavu zrabić vyvad: «S. Bohuš-Siestrancevič nie byŭ kreŭnym ni baćku, ni maci, ni samomu V. Duninu-Marcinkieviču, a byŭ tolki dla pieršaha ź ich svajakom pa žoncy». Toje, što Siestrancevič nie dziadźka i navat nie kreŭny piśmieńniku moža być važna dla historyka, ale dla historyka litaratury zastaniecca bijahrafičnaj detallu, jakaja anijak nie źviazana z tvorčaj spadčynaj piśmieńnika.

Akcentujučy ŭvahu na značnaści zroblenaha saboj, Źmicier Drozd padkreślivaje, što «tastamient daŭno moh być vyvučany našymi daśledčykami na pradmiet svajactva mitrapalita i Marcinkievičaŭ». Ale jon zusim nie schilny da adkrytaj kanfrantacyi z aŭtarytetnym Jazepam Januškievičam. Dyk, u čyj ža aharod hety kamień? Abstraktnaha marcinkievičaznaŭstva?

Zaklučnaja treciaja častka ŭvohule mienšaja za staronku. Jana stavić kropki nad i. Akazvajecca, što adkaz na pytańnie, zaklučanaje ŭ naźvie, — tolki adna z zadač, «tolki dla prykładu». «Značna bolš važnaje, — śćviardžaje Drozd, — vyvučeńnie samoha miechanizma farmiravańnia histaryčnych viedaŭ i źjaŭleńnia ŭ našych encykłapiedyjach niedakładnych źviestak navat pra zorak pieršaj vieličyni biełaruskaha kulturnaha niebaschiłu». Treba razumieć, heta meta, dasiahnieńniu jakoj zaminaje «aŭtarytet minułych pakaleńniaŭ daśledčykaŭ». Voś tak.

Mnie paščaściła niepasredna kantaktavać z Hienadziem Kisialovym. Paśla jaho sychodu daviałosia być adnym z recenzientaŭ zbornika dakumientaŭ «Nieviadomy Dunin-Marcinkievič» (2011), pavodle materyjałaŭ jakoha kłasik paŭstaŭ zusim jak nieemblematyčnaja piersona, jakaja pryjšła na źmienu byłomu ŭładalniku Lucynki, prajdziśvietu i bujanu Sialavie. Hienadź Vasilevič viedaŭ pra isnavańnie hetych dakumientaŭ. Ale z-za dalikatnaj strymanaści ličyŭ niemetazhodnym ich publikavańnie pa pryčynie afišavańnia niekananičnych bakoŭ bijahrafii pieršaha kłasika novaj biełaruskaj litaratury. Časy źmianilisia.

Jak pradstaŭnik novaj hienieracyi, Źmicier Drozd biez santymientaŭ havoryć, što pryčynu daśledčych promachaŭ papiarednikaŭ abumoviła «svojeasablivaja zakachanaść u svaich hierojaŭ, jakaja prymušała ich zališnie idealizavać, biezumoŭna daviarać pradstaŭlenymi imi samimi źviestkam i abychodzić uvahaj niepryvabnyja baki ich žyćcia». U hetym jość racyja. Ale nie treba kidacca z adnoj krajnaści ŭ inšuju.

Nastaŭ čas žorstkich racyjanalistaŭ-mieniedžaraŭ. Źmicier Drozd maje pradumanuju aŭtarskuju stratehiju, namier prapanavać čytačam «nie čysta navukovaje daśledavańnie, što było b nudnavata, a navukova-papularnuju čytanku, ale hruntavanuju tolki na pravieranych faktach i źviestkach, dakumientach, archiŭnych materyjałach». Mabyć, tamu ŭ jaho «Ciažary…» sustrakajucca chiby, naprykład, «možna było padstavić (padkreślena mnoj — I.Z.) pad sumnieŭ niekatoryja varyjanty».

Nie chaču «padstaŭlać» archivista, ale biez zroblenaha papiarednikami tryvałaha padmurku, navat sotnia nanoŭ vyjaŭlenych dakumientaŭ pra chitryki i vybryki Marcinkieviča nie paciahnuła b na pientałohiju.

I, narešcie, pra daklaravany dakumientaliscki fietyšyzm. Redkim dakumientam nakanavana być nadzielenym zvyšnaturalnaj siłaj. Dabravieście, Karan i niamnohija inšyja. Viera daśledčykaŭ-archivistaŭ u mahičnuju moc napisanaha na arkušach pažoŭkłaj papiery miažuje z kultam, jakomu treba słužyć. Viedaju pa sabie. Tamu chaču pieraścierahčy Źmiciera Drazda ad zvabnaj spakusy pieratvaryć tradycyjnaha zabranzaviełaha Marcinkieviča ŭ Marcinkieviča dakumientalna-kryminalnaha, a heta značyć ašukanca, machlara, avanturnika, pranyry, sprytniuhi, afierysta, kambinatara i šulera.

Publikacyjnaja dziejnaść Źmiciera Drazda ŭzbudžaje cikavaść da asoby i tvorčaj spadčyny Biełaruskaha Dudara, a heta možna tolki vitać!

Kamientary17

Ciapier čytajuć

Połk Kalinoŭskaha paviedamiŭ pra hibiel troch bajcoŭ7

Połk Kalinoŭskaha paviedamiŭ pra hibiel troch bajcoŭ

Usie naviny →
Usie naviny

Lidarka litoŭskich libierałaŭ: Pierajezd Cichanoŭskaj u Polšču — strata dla Litvy10

Biełarus viadzie kanał pra budaŭnictva i ramont. U jaho ŭžo bolš za miljon padpisčykaŭ4

U Minsku na piešachodnym pierachodzie źbili žančynu i 12‑hadovuju dačku 8

Zatrymali 19‑hadovaha pinčuka za «reabilitacyju nacyzmu»12

Biełarusy masava niasuć hrošy ŭ banki. Čamu tak i nakolki vyhadna kłaści rubli na depazity?8

U Vieniesuele vyzvaleny jašče kala 80 palityčnych źniavolenych. Hetaha patrabavali ZŠA1

«Heta nie «nadzień švedar». Heta choład, ad jakoha nikudy nie schavacca». Jak ukraincy vyžyvajuć bieź śviatła i ciapła ŭ chałodnych kvaterach7

Cana na zołata ŭpieršyniu pieravysiła adznaku $5 tysiač, praciahvajučy histaryčny rost

«Žyvie!» ci «Žyvie viečna!»? Jak pravilna? Vakoł hetaha pytańnia razharnułasia pałkaja dyskusija31

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Połk Kalinoŭskaha paviedamiŭ pra hibiel troch bajcoŭ7

Połk Kalinoŭskaha paviedamiŭ pra hibiel troch bajcoŭ

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić