«Jon začapiŭsia za častku krataŭ». U milicyi patłumačyli, jak zatrymany moh paviesicca ŭ mašynie
Pradstaŭnik UUS Mienskaha abłvykankamu Jaŭhien Sačak u kamentary karespandentu Svabody adreahavaŭ na niekatoryja pytańni, jakija paŭstali ŭ adnaviaskoŭcaŭ 48-hadovaha Siarhieja Abramoviča, znojdzienaha 29 listapada miortvym u milicejskaj mašynie.
Čytajcie taksama: Viaskoviec z-pad Niaśviža paviesiŭsia na šnurkach ad botaŭ u milicejskaj mašynie? — padrabiaznaści šakujučaj historyi
Jak možna paviesicca na šnurku ŭ słužbovym aŭtamabili?
U milicejskaj mašynie jość zakratavany adsiek dla pieravozki zatrymanych. Pavodle milicyi, zahinuły začapiŭ šnurok za kraty.
«Pa vynikach našaj pravierki adna z asnoŭnych vysnovaŭ u tym, kab u hetym adsieku źmianić kanstrukcyjnyja asablivaści hetaha nievialikaha pamiaškańnia, kab vyklučyć takuju mahčymaść začapicca niečym za jaho. Hetaja mahčymaść nie była vyklučana. Pa našym bačańni sytuacyi, jon začapiŭsia za častku krataŭ. Pa vynikach našaj pravierki zroblena vysnova — vyklučyć hetuju častku».
Pavodle Sačaka, pakul zatrymanaha dastaŭlali ŭ RAUS, jon byŭ u statusie dastaŭlanaha.
«Tamu ŭ jaho nie zabirali takija rečy, jak remień i šnurki. Kaniečnie, jaho ahladali, kab nie było niebiaśpiečnych pradmietaŭ, jakimi jon moh zrabić sabie škodu ci inšym. Ale šnurki na hetym etapie my nie zabirajem. My pravodzili pravierku, kab takoha nie dapuścić u dalejšym», — skazaŭ Sačak.
Jak vyjšła, što za čałaviekam u adsieku mašyny nie dahledzieli?
Kali mužčynu vieźli ŭ pastarunak, to, pavodle pradstaŭnika abłasnoj milicyi, supracoŭniki pahladali na jaho praź lusterka zadniaha ahladu.
«U niekatory momant jon źnikaje z pola zroku. Jany spyniajucca i bačać toje, što adbyłosia. Sprabujuć niejak reanimavać, ale heta ničoha nie daje».
Čamu niama śledu na šyi?
«U svajakoŭ vyklikaje niedaŭmieńnie adsutnaść niejkaha śledu. Śled byŭ, ale jon, mahčyma, nie nastolki jarka vyražany, jak heta byvaje, kali čałaviek doŭhi čas znachodzicca ŭ takim stanie», — kaža Sačak.
Čamu adrazu nie pavieźli ŭ pastarunak?
Pavodle Sačaka, supracoŭniki milicyi jechali ŭ susiedniuju viosku, kab pravieryć inšaha padnahladnaha.
«Jany jaho nie vazili pa rajonie.
Milicyjanty adrazu vyklikali chutkuju, ale vyratavać zatrymanaha nie ŭdałosia».
Žychara vioski Słaŭkava Niaśviskaha rajonu, 48-hadovaha Siarhieja Abramoviča zabrała milicyja paśla pobytavaj svarki. Nieŭzabavie svajakam paviedamili, što jon učyniŭ samahubstva ŭ milicejskim aŭtamabili. Adnaviaskoŭcy Siarhieja z sumnievam staviacca da versii pra suicyd.
Kamientary