U Biełfaście na apošniuju prahułku sa śmiarotna chvorym sabakam pryjšli sotni čałaviek FOTA

Žycharka horada Biełfast, Paŭnočnaja Irłandyja, chacieła arhanizavać zapaminalnuju apošniuju prahułku dla pamirajučaha kokier-spaniela, i niečakana na mierapryjemstva pryjšli bolš za 350 čałaviek. Pra heta paviedamlaje vydańnie The Sun.
Ešli Miurej vielmi lubiła svajho siamihadovaha psa Marli: sabaka padtrymlivaŭ jaje paśla trahičnaj straty dziciaci, śmierci baćki, razryvu dziesiacihadovych adnosin i baraćby z posttraŭmatyčnym stresavym rasstrojstvam.
Miurej była zabitaja horam, kali daviedałasia, što Marli śmiarotna chvory. Jaho hiemanhiasarkoma — vielmi ahresiŭnaja forma raku, nie paddałasia lačeńniu, i hadavancu zastałosia žyć usiaho niekalki tydniaŭ.
Haspadynia vyrašyła naprykancy arhanizavać zapaminalnuju apošniuju prahułku dla Marli. Adpaviednaje mierapryjemstva jana stvaryła na Facebook. Niečakana dla Miurej, na jaho adhuknulisia bolš za 350 čałaviek.

U vyniku da prahułki Miurej i Marli ŭ parku Krafordśbiern Kantry dałučylisia niekalki socień amataraŭ žyvioł. Mnohija ź ich pryjšli sa svaimi sabakami. Miurej była ašałomlena kolkaściu achvotnych padtrymać jaje. Joj taksama ŭdałosia sabrać achviaravańni dla dabračynnaj arhanizacyi pa abaronie žyvioł.
Kamientary