U Biełarusi rychtujecca zakon, jaki vyznačyć, chto moža ličycca vałancioram, a chto nie. Pra heta paviedamiła na pres-kanfierencyi namieśnica hienieralnaha sakratara Biełaruskaha Tavarystva Čyrvonaha Kryža Ramanija Zoryna.

«U pryvatnaści, apošnija vykliki — mihracyjny kryzis, situacyja pa kavidzie — pakazali nam, što sapraŭdy pryjšoŭ čas viarnucca da razmovy ab zakanadaŭčaj asnovie dziejnaści vałancioraŭ», — skazała namieśnica kiraŭnika praŭładnaj hramadskaj arhanizacyi.
«U pryvatnaści — da «Zakona ab vałanciorstvie». Pakolki navieły pa vałanciorstvu jość u niekalkich zakanadaŭčych aktach u krainie, ale adnaho takoha zakona pakul niama. Ja viedaju, što idzie vialikaja praca, u tym liku z pryciahnieńniem hramadskich arhanizacyj…
Dla nas važnyja nie tolki aznačeńni, paniaćci, ale taksama važna, jak na zakanadaŭčaj asnovie budzie matyvavany vałancior, jak budzie padtrymlivacca, jakija ŭ jaho buduć pravy, abaviazki, chto moža ličycca vałancioram, a chto, na žal, nie moža», — udakładniła Zoryna.
«Hetyja rečy my ŭžo abmiarkoŭvajem z našymi partniorami, ź dziaržaŭnaha siektara ŭ tym liku. Dumaju, što jany pryviaduć da dobraha vyniku», — skazała jana.
Jak i ad inšych sprobaŭ «zakanadaŭča ŭrehulavać» roznyja pytańni, jakija robiacca apošnija dva hady, reštkam hramadzianskaj supolnaści ŭ Biełarusi ad hetaha zakona čakać čahości dobraha naŭrad ci vypadaje.
Kamientary
Jeŝio takoje žie "lubimoje" obrazovanije - eto Fond mira.
I tie, i druhije "priekrasno" pokazali siebia v 2020-m.
Nu, a jeśli kto nie pomnit, kak imienno, to posmotritie, kak siejčas Krasnyj kriest viesieło rassuždajet o niekojem "zakonie" o vołontiorstvie, kohda v stranie užie nie ostałoś praktičieski ni odnoj(!) hraždanskoj iniciativy ili objedinienija. Kromie vyšienazvannych.
I, da, biełorusskim vołontioram nie nado było nikakoho zakona, čtoby objediniťsia v pomoŝi postradavšim v 20-m hodu, a takžie vo vriemia kovida i tak daleje.
P.s. Kstati, kto-nibud́ pomnit, hdie był etot Krasnyj kriest, kohda triebovałaś pomoŝ tysiačam iźbitych i iskalečiennych? Vot i ja nie pomniu... Pomniu tolko kakije-to durackije mieroprijatija, nie imiejuŝije otnošienija k žiźni, i zahladyvanije v rot sami-znajetie-komu.
A biełarusy objediniliś sami, biez zakona, i vołontiorili. I połučiłoś otlično!