Ci vy bačyli fatahrafii, jak Fiaduta kryšyć dźviery ŭ Domie ŭrada, a Natalla Radzina źbivaje 80 milicyjanieraŭ? Dyk za što tady siadziać jany? Piša Vadzim Liŭnioŭ.
Minuŭ tydzień z momantu padziej na płoščy Niezaležnaści. Skłałasia hranična absurdnaja situacyja. Jość tyja, chto biŭ šyby ŭ Domie ŭrada, i jość tyja, chto siadzić za «masavyja biesparadki» u SIZA KDB. Ale heta zusim roznyja ludzi.
Jość dastatkovaja kolkaść fota- i videamateryjału, na jakim adlustravanyja tyja, chto imituje šturm Doma ŭrada. Adnak składvajecca ŭražańnie, što ni MUS, ni KDB nie nadta zacikaŭleny ŭ tym, kab adšukać hetych ludziej. Moža być, jany ŭžo zatrymanyja i źmieščany za kraty? Ale ŭ śpisie 23 padazravanych ich niama.
Chto hety čałaviek? Jaho kličuć Uładzimir Niaklajeŭ?
Nie. Vital Rymašeŭski? Taksama nie. Tak, moža być, heta Nasta Pałažanka? Taksama nie padobna na jaje.
Tady čamu vyšejpieraličanyja ludzi znachodziacca ŭ śpisie padazravanych i śledčym izalatary, a mužčyna z drynam — nie?
Mahčyma, ja niešta prapuściŭ, i pa Internecie hulajuć foty i videa, na jakich vidać, jak
Alaksandr Fiaduta kryšyć dźviery Doma ŭrada? Abo Natalla Radzina žorstka źbivaje bolš za 80 supracoŭnikaŭ milicyi(pa aficyjnaj viersii, stolki «achoŭnikaŭ paradku» atrymali cialesnyja paškodžańni ŭ chodzie masavaj akcyi pratestu)? Znoŭ nie. Za što tady siadziać hetyja ludzi?
Adkaz adzin: pravakacyi la Domu ŭrada vykarystoŭvajucca dla raspravy nad palityčnymi apanientami, na jakich uskładajecca adkaznaść za toje, što jany NIE rabili. Heta čornaja sprava šytaja biełymi nitkami. Navat nie nitkami — kanatami!
Voś tolki «kraŭcy», padobna, nie praličyli situacyju naPamiatajecie, chłopca, jaki napiaredadni vybaraŭ 2006 hoda raspavioŭ trymcieńnik pra atručvańnie cełaha horada z dapamohaj dochłaha pacuka? Voś tolki hety juny «teraryst» moh milhanuć z pavinnaj na teleekranach i paśla źniknuć biasśledna. Z pravakatarami, chto niepasredna biŭ šyby, tak nie atrymajecca.dva-try chady napierad. Jany pryvykli vykarystoŭvać «nieviadomych maładych ludziej».
Rana ci pozna ich treba budzie pradjaŭlać — kali nie publicy, to chacia b sudu.
Ale zrabić hetaha pravaachoŭnyja orhany pa zrazumiełych pryčynach nie zmohuć…
Takim čynam, u siarednieterminovaj pierśpiektyvie ŭ scenarystaŭ hetaj historyi zastaniecca dva varyjanty «endu» i abodva zusim nie «chepi» dla ŭładaŭ.
Ciŭsio-tki vieści ŭ sud tolki tych, chto niepasredna Dom urada nie šturmavaŭ, i pryznavać, što niepasrednych vykanaŭcaŭ znajści «nie atrymałasia».
Abo spuskać kryminalnuju spravu na tarmazach, kab nie vyhladać na ŭvieś śviet poŭnaj pravavoj Birmaj ŭ Jeŭropie.
Kamientary