«Jakoje jość abhruntavańnie dla minskaha hanararu Maratu Bašaravu ŭ 17 tys. jeŭra?»
Pakul u stalicy šumieŭ «Listapad», ja valałasia, vyvučajučy ćvil na stoli, na rypučym łožku ŭ 1-j kliničnaj balnicy, kudy mianie pryvieźli na chutkaj.
Tak što pra cudoŭnyja adkryćci, novyja i staryja imiony «19 kriepyša», jak achryściŭ XIX Minski mižnarodny kinafiestyval «Listapad» jaho staršynia, kiraŭnik Biełteleradyjokampanii Hienadź Davydźka, ja atrymlivała naviny vyklučna z aficyjnych ŚMI. I naviny hetyja akruhlali maje vočy da pamieraŭ talerak u balničnaj stałovaj, i ślina zajzdraści napaŭniała moj hałodny rot.
Ź vialikaj cikavaściu pahladzieła ja siužet ANT, u jakim karespandent Alaksandr Macias raskazaŭ biełaruskim hledačam, što rasijski akcior Marat Bašaraŭ, jaki byŭ adnym z 15 (!) viadučych cyrymonii zakryćcia «Listapada»,atrymaŭ za svoj vychad na scenu Małoj zały Pałaca Respubliki hanarar u pamiery 17 tys. jeŭra, heta značyć 22 tys. dalaraŭ, to bok kala 187,000,000 biełaruskich rubloŭ.
Kolki hadoŭ treba pracavać na karyść svajoj krainy prostamu biełarusu, kab atrymać 187,000,000? Niedarečnaje pytańnie. Niedarečnaje, jak siaredniaja tempieratura pa balnicy. Usio ž u nas zarablajuć pa-roznamu. Naprykład, majoj siastry - zavuču ahulnaadukacyjnaj škoły ŭ Hrodnie, piedahohu z 20-hadovym stažam pracy i zarobkam u 3,6 młn rubloŭ - treba navučać maładoje pakaleńnie biełaruskich hramadzian kala piaci hadoŭ.
Moj artykuł ŭ biełaruskich ŚMI kaštuje ŭ siarednim 100 tys. rubloŭ. A značyć, mnie treba napisać 1870 kałonak i natatak, kab zarabić stolki ž hrošaj, kolki atrymaŭ Marat Bašaraŭ ź dziaržaŭnaha biudžetu (h.zn. z našych z vami padatkaŭ) za toje, što na piać chvilin vyjšaŭ na scenu Małoj zały Pałaca Respubliki i piać razoŭ pakłaniŭsia, zryvajučy «ŭra» i «brava».
Ach, tak, abajalny i ścipły Marat jašče pramoviŭ: «Dziakuj usim vam! My vielmi časta pryjazdžajem da vas, zdymajem tut kino. Viedali b vy, siabry, jak u vas dobra...» I sapraŭdy, mnie, minčancy, navat ujavić składana, jak moža być dobra ŭ našaj krainie za 187,000,000 biełaruskich rubloŭ.
Darečy, Bašaraŭ byŭ nie adzinym «rajalem ŭ kustach» na fiestyvali. Nie mienš darahi Dźmitryj Charaćjan navat praśpiavaŭ sa sceny Pałaca Respubliki. Dy i pjany Hoša Kucenka, čyj zdymačny dzień aceńvajecca ŭ 15 tys. niebiełaruskich rubloŭ, taksama raźbiŭ niepatrabavalnuju ajčynnuju publiku svaim vakałam.
I pakul ja ŭ žudasnaj antysanitaryi prymała duš u sanpakoi, dzie «dezinfikujuć asnoŭnaje miedycynskaje abstalavańnie pieršych kliničnych» - myjuć anučy i sudny chirurhičnych chvorych, nie davała mnie spakoju prostaja dumka: jakoje jość ekanamičnaje abhruntavańnie dla padobnych hanararaŭ Kucenku, Charaćjanu i Bašaravu ŭ krainie, dzie hadavy biudžet na kiniematohraf roŭny biudžetu śvinafiermy abo biudžetu karotkamietražnaha animacyjnaha halivudskaha kino?
U śniežni 2005 hoda sa scenarom «Moj ułasny pomnik» zaniała 2-je miesca ŭ konkursie na stvareńnie karotkamietražnaha mastackaha filma ŭ žanry kamiedyi. Pieršaje miesca tady nie prysudžałasia. U śniežni 2008 hoda sa scenarom «Skulptar» zaniała 2-je miesca ŭ konkursie na stvareńnie mastackaha filma ŭ žanry mieładramy.U Biełarusi ja dvojčy pieramahała ŭ konkursach «Biełaruśfilma» i departamienta pa kiniematahrafii.
Pieršaje miesca znoŭ nie prysudžałasia. Mienš čym za tysiaču dołaraŭ pryzavych ja addavała «Biełaruśfilmu» na try hady prava na svaje scenary, ale ni adzin scenar nie byŭ ekranizavany.
I kali za tłumačeńniami ja źviartałasia ŭ Minkult i departamient, jaki ŭznaharodžvaŭ maje scenary, to atrymlivała adkaz: maŭlaŭ, napisać dobry scenar mała, maŭlaŭ, kino pavinna być pradziusierskim, maŭlaŭ, ja pavinna znajści dobrych režysiora i pradziusara, jaki pryjdzie i inviestuje miljony dalaraŭ u moj scenar, i tady ŭžo «Biełaruśfilm» z radaściu ŭklučycca ŭ vytvorčaść.
A pakul hrošaj niama, «kina nie budzie, kinščyk zachvareŭ».I dumałasia mnie tady, što kali ja znajdu pradziusara ź miljonami dalaraŭ u kišeni, to apošniaje miesca, kudy ja zachaču hetyja dalary nieści, buduć «Biełaruśfilm» i naš ajčynny departamient pa kiniematahrafii. Tak-tak, i vydavacca sa svaimi knihami ja taksama budu i dalej u Rasii.
A siońnia mnie cikava, kolki ž inviestavali pradziusary Marata Bašarova ŭ «19 kriepyša»? Dumaju, kala minus 17 tysiač jeŭra. Pry hetym u rajdery papularnaha akciora značyłasia, što jon nie daść ni adnaho intervju biełaruskim žurnalistam.
A značyć, jany nie zarobiać svaje kreŭnyja 10-20 jeŭra. Jašče rajdery rasijskich zorak milhajuć vustrycami ŭ biełym vinie i admysłovymi patrabavańniami da haściničnych luksaŭ. A ŭ hety čas našyja akciory, jakija hrajuć na scenach dziaržteatra, atrymlivajuć zarpłatu ŭ pamiery ad 2,5 młn da 3.500.000 biełaruskich rubloŭ, u zaležnaści ad zaniataści ŭ repiertuary. Što ž heta, kali nie hienacyd, nie dyviersija suprać ułasnaha naroda?
Chacia čaho ździŭlacca? Bo biełarusy siłkujucca «bulbaj» i patryjatyčnymi łozunhami, a nie vustrycami i dalarami, što nabili askomu.Da taho ž u nas ža niama svaich zorak: svaich akcioraŭ, režysioraŭ, scenarystaŭ, piśmieńnikaŭ, mastakoŭ... Jašče ŭ nas niama dziciačych damoŭ, ankacentraŭ, balnic ź ćvillu na ścienach.
A jość tolki niepieraadolnaje žadańnie paklikać u hości sapraŭdnych zorak z sumiežnaj dziaržavy i padzialicca ź imi hrašyma padatkapłacielščykaŭ, jakija kamuści dziaržaŭnuju kišeniu palać. Nu što ž, u bahatych svaje dzivactvy. Pryhoža žyć nie zabaroniš! Budziem čakać jubilejnaha XX kinafestu i spadziajemsia, što jamu ŭdasca prahučać «jašče jarčej, jašče sakaviciej».
Kamientary