Lubimyja afaryzmy biełaruskaj tusoŭki
Našy lubimyja prykazki i afaryzmy šmat havorać pra nas samich.
Jakija vyrazy ciapier kruciacca ŭ hałovach staličnaj tusoŭki? Niekatoryja ź ich nie tolki padzialilisia, ale i rastłumačyli, jakoje miesca kožny vyraz zajmaje ŭ ich žyćci.
Kaciaryna Pytleva, dydžej radyjo «Mir», televiadoŭca:
Što da pracy, to tut moj lubimy vyraz — «Śvietam kiruje dedłajn». U apošni momant adpadaje ŭsio niepatrebnaje, źjaŭlajecca bolš kankretyki, navat kreatyvicca (kali ty z hałavoj u pracy, jakaja haryć) asabista mnie našmat lahčej.
Pa žyćci moj deviz — «tut i ciapier». Nie treba žyć minułym, nie treba žyć budučyniaj (jana nieviadomaja i niepradkazalnaja), treba tut i ciapier atrymlivać asałodu ad kožnaj chviliny žyćcia i, kali žadajecie, brać ad žyćcia ŭsio.
Usievaład Ścieburaka, paet, šoumen:
Lubimaja prykazka? Adna? U kaho vy pytajeciesia? Ja ž artyst razmoŭnaha žanru — u mianie hetych vyrazaŭ sotni, a nie adzin.
«Ja — durań!» Toj, chto tak kaža, tak nie dumaje. Chto tak dumaje, tak nie kaža».
«Nichto nie vinavaty», — tak kažuć, kab vinavatyja nie pakutavali.
«Tata, tata, lezie čort u chatu!» — «Dobra, synku, aby nie maskal!» Heta prymaŭka smalenskich biełarusaŭ. Upadabali jaje ŭsim siamiejstvam, a najčaściej ja vykarystoŭvaju jaje ŭ razmovach z baćkam — tak by mović, «pa rolach».
Siarhiej Kalenda, piśmieńnik, hałoŭny redaktar časopisa «Makułatura»:
Ź Vieniečki Jerafiejeva mnie padabajecca voś hetaje: «Mnie dastatkova taho, što daje mnie Radzima, a kali b mnie zdałosia mała i Radzima dahnała b mianie i spytała: «Vienia, tabie hetaha mała? Moža, tabie troški dadać?» — ja b skazaŭ: «Usio dobra, Radzima, adviažysia, u ciabie ŭ samoj nich.ia niama».
Stanisłaŭ Ježy Lec dobra skazaŭ: «Jakija śviežyja farby tych, chto byŭ u cieni!»
A pra Biełaruś lepš nie skažaš: «Nichto nie ŭmieje žyć tak, jak nie ŭmiejem my».
Vinsent (Źmicier Papko), muzyka, aktor:
«Ja viedaju, što ničoha nie viedaju».
Časta bačyš śviet sa svajho boku, kryčyš pra svaju praŭdu. Potym na spakojnuju hałavu razumieješ, što ŭsio nie tak adnaznačna, jak dumaŭ dahetul. Usio ŭ śviecie nastolki adnosna, što praŭdu adšukać niemahčyma. Jana zaŭsiody roznaja, u zaležnaści ad taho, pad jakim vuhorm na jaje hladzieć.
Tamu ja viedaju, što ničoha nie viedaju. Ale starajusia viedać choć kropielku.
Andruś Takindanh, žurnalist, muzyka, mastak, paet i viadoŭca:
Lubimaja prykazka? «Baćka šapki nie kupiŭ — niachaj vušy mierznuć». Tak kažuć pra tych, chto, nie majučy modnaj adziežy, budzie mierznuć, ale nie nadzienie čaho praściejšaha, a jašče pra hanarystych ludziej, jakija, kali im nie ŭdałosia zaniać vysokaj pasady, hatovyja haładać, ale nie pracavać na prostaj rabocie.
Asia Papłaŭskaja, žurnalistka, błohierka:
«Usio miniecca, luboŭ zastaniecca». Užo nie pamiataju, dzie i ad kaho pačuła hetyja słovy, ale zapomniła nazaŭždy. Usie nadzionnyja prablemy možna vyrašyć. Nie varta zamaročvacca na ich, tracić siabie na pieražyvańni, treba šukać adkazy na pytańni i mianiać situacyju, jakaja nie zadavalniaje. Samaje kaštoŭnaje ŭ žyćci kožnaha čałavieka — luboŭ. Ja pra heta zaŭždy pamiataju. I heta dapamahaje ŭśmichacca i radavacca kožnamu momantu žyćcia.
Jarasłaŭ Ramančuk, kandydat u prezidenty 2010 h., ekanamist:
«Ludzi, dumajcie! Heta nie baluča!» Hety śviet stanovicca pryjemniejšym, biaśpiečniejšym i kamfortniejšym, kali čałaviek uklučaje i nahružaje pracaj svaju hałavu. Hety łozunh — antylanota, suprać pasiŭnaści i «moža, tak i treba».
«Urad — nie rašeńnie našych prablem. Urad — heta prablema», — skazaŭ Ronald Rejhan. Časta čuješ, što prablemy ŭ ekanomicy, achovie zdaroŭja ci adukacyi efiektyŭniej vyrašać praź dziaržavu. Heta pamyłka. Dziaržava, to bok rasparadčyk čužoha, stvaraje značna bolš prablem, čym vyrašaje, ci robić heta značna pavolniej i ŭ razy daražej.
Valeryja Kustava, paetka:
Jość u maim žyćci niekalki cudoŭnych pryhavorak, što pierajšli mnie ŭ spadčynu ad prababuli.
«Z tvaru vady nie pić», — kazali žančyny pa kudzieli ŭ maim rodzie pra mužčyn, majučy na ŭvazie, što maładym dziaŭčatam, pryhladajučysia da abrańnika, nie varta pieradusim źviartać uvahu na jaho vonkavuju pryvabnaść, bo ŭsio samaje istotnaje, z čym žyć, nie na tvary, a ŭnutry čałavieka, jaho nie ŭbačyš naŭprost.
«Što ŭmieješ — za plačyma nie nasi» — havorka idzie pra skarystańnie svaich talentaŭ i šancaŭ, što vypadajuć na šlachu.
Jašče adzin vyraz uvajšoŭ u majo žyćcio ŭ junačyja hady: «Dalahlad nie cierpić troch», jaki možna zrazumieć tak, što ŭ stasunkach dvuch ludziej zaŭždy adkaznyja za ŭsio tolki jany aboje i zaŭždy aboje. I nikoli nie varta ŭ svaje pryvatnyja intymnyja spravy zaciahvać inšych, navat blizkich.
I jašče jość adzin pryhožy vyraz: «Kali chočaš ubačyć dzivosy — budź dzivam».
Ciapier čytajuć
Pahražaŭ vajskoŭcam raskryć, chto ź ich homaseksuał, kab vypytać sakrety i pradać Ukrainie. Voś za što adyjozny funkcyjanier BRSM atrymaŭ 17 hadoŭ kałonii
Kamientary