Alaksandar Dabravolski — adzin z samych daśviedčanych biełaruskich palitykaŭ. Svaju palityčnuju karjeru jon raspačaŭ jašče jak deputat Viarchoŭnaha Savietu SSSR, ciapier źjaŭlajecca namieśnikam staršyni Abjadnanaj hramadzianskaj partyi.
U interviju «NN» A.Dabravolski raspaviadaje pra stratehiju apazycyi na budučych parlamenckich vybarach, pra kankurentaŭ Łukašenki i skandały vakoł AHP, a taksama pra svaje ŭražańni ad sudovaha pracesu nad dysydentkaj Aksanaj Novikavaj, na jakim jon vystupaŭ u jakaści śviedki.
«NN»: Jak Vy staviciesia da deputackaj hrupy «Respublika» i jaje inicyjatyvy pa zbory podpisaŭ za źmieny ŭ Vybarčym kodeksie?
A.D.: Naša partyja ładzić kansultacyi z hrupaj «Respublika», choć ja i nie liču zakonnym dziaržaŭnym orhanam pałatu pradstaŭnikoŭ. Asnoŭnaja prablema nia ŭ tym, što ŭ krainie kiepskija zakony, a ŭ tym, što ich nichto nie vykonvaje, pakolki jany niavyhadnyja ŭładzie. Tamu treba nia tolki pryvieści zakanadaŭstva ŭ adpaviednaść mižnarodnym abavia-zacielstvam Biełarusi, ale i zabiaśpiečyć jaho vykanańnie. Dyj dla źmieny zakanadaŭstva mała ŭnieści prajekt na razhlad u pałatu. Treba arhanizavać unutrany i vonkavy cisk na ŭłady, kab jany jaho pryniali.
U Biełarusi zakonnaść baroniać nia tyja ludzi, jakija pavinny heta rabić pavodle svaich słužbovych abaviazkaŭ, a takija, jak Novikava. Jana nie juryst, ale jana sumlenny čałaviek, tamu i vystupiła suprać parušeńnia zakonu va ŭsich sferach. Pavodle farmalnych prykmietaŭ, nie sprabujučy navat razabracca (bo im strašna heta rabić), prakuror Paźniak i sudździa Jeśman hatovyja sudzić žančynu, maci małoha dziciaci. Heta prosta žudasna.
/b>«NN»: Ci paŭpłyvała pryznańnie pałaty pradstaŭnikoŭ eŭrapiejskimi strukturami na mižnarodnuju dziejnaść AHP?
A.D.: My bačym hałoŭnuju prablemu nia ŭ tym, kab pakazać, što Łukašenka drenny, a ŭ tym, kab viarnuć davier da našaj krainy, zrabić tak, kab mižnarodnaja sytuacyja ŭpłyvała na pieramieny ŭ Biełarusi. Za apošni hod-paŭtara adbylisia vielmi surjoznyja źmieny ŭ hramadzkaj dumcy. Ludzi chočuć pieramienaŭ, ale jašče nia viedajuć, što ich užo bolšaść.
«NN»: Jak vy aceńvajecie siońniašni ŭpłyŭ ZŠA na sytuacyju ŭ Biełarusi?
A.D.: ZŠA zaŭsiody byli zakłapočanyja sytuacyjaj z pravami čałavieka ŭ Biełarusi, zaŭsiody ćviorda vykazvali svaju pazycyju, vielmi pryncypova jaje adstojvali. Nie demanstravali dziŭnaj hnutkaści, jak heta časam robiać eŭrapiejskija struktury, jakija byccam by i chočuć, kab niešta palepšała, ale mohuć pahadzicca, kab było i horš… Ciapier u Kanhresie ZŠA abmiarkoŭvajecca «Akt ab demakratyi ŭ Biełarusi». Heta moža vielmi stanoŭča paŭpłyvać na sytuacyju. Ale kluč ad našych prablemaŭ znachodzicca tut, u Biełarusi.
Paśla prezydenckich vybaraŭ 2001 h. adzinstva apazycyi pieratvaryłasia ŭ nieadzinstva. Pryčyna tut nia tolki ŭ prezydenckich ambicyjach partyjnych lideraŭ. Davoli paśpiachova pracuje ŭłada, vysiłki jakoj nakiravanyja na raskoł apazycyi. Taksama adsutničaje davier pamiž liderami. I pryčyny nia tolki psychalahičnyja: časam jość maralnyja padstavy, jakija dazvalajuć sumniavacca, ci možna havaryć z hetym čałaviekam, damaŭlacca. Kali my nia vyrašym hetych prablem, biessensoŭna spadziavacca na dapamohu zvonku.
«NN»: U apošnija paŭhodu adbyłosia niekalki hučnych skandałaŭ, źviazanych z AHP.
A.D.: U nas byli prablemy. Dvoje siabroŭ našaj partyi rabili niekatorym ludziam dakumenty na vyjezd za miažu i brali za heta hrošy. Ich my vyklučyli z partyi. Byli vypadki, kali padrablalisia siabroŭskija bilety AHP. Letaś padrablali našy partyjnyja bilety niejkija ŭkraincy. U Belhiju ci Halandyju pryjechali až piać takich «partyjcaŭ»...
U Miensku vyjšli z partyi dva čałavieki, pryčym adzin ź ich — kiraŭnik rajonnaj arhanizacyi, a druhi — siabar rady mienskaj haradzkoj arhanizacyi. Niaŭradavyja arhanizacyi pierakuplajuć partyjnych ludziej, zaprašajuć da siabie na pracu, ale staviać umovu, što čałaviek pavinien być biespartyjnym. Troje siabroŭ AHP vyjšli z partyi, bo im pastavili takija ŭmovy. Zaraz jany buduć pracavać u t.zv. «novaj systemie nazirańnia». Heta vielmi cyničnyja prajekty.
«NN»: Jakaja budzie stratehija AHP na chutkich parlamenckich vybarach?
A.D.: Jość try varyjanty. Pieršy — iści na vybary paasobku i ničoha nie ŭzhadniać. Tak možna było rabić na miascovych vybarach, ale na parlamenckija hetaja taktyka ŭžo nia projdzie. Druhi — uzhadnić usie akruhi. Hety varyjant vielmi realny, i navat z tymi partyjami, ź jakimi ŭ nas zvyčajna dyjaloh nie ŭdajecca, my mahli b heta zrabić i padtrymali b niekatorych biespartyjnych kandydataŭ. Treci — zrabić supolny blok, z supolnaj prahramaj, palittechnalohijami. Tearetyčna heta byŭ by najlepšy varyjant, ale praktyčna nas čakajuć ciažkija pieramovy, uzhadnieńnie prahramy, metaŭ, pryncypaŭ... Vyjście — zrabić karotkuju prahramu: niezaležnaść, demakratyja, rynkavaja ekanomika.
Jość i taki aspekt. Kali my schilimsia da treciaha varyjantu, a našych kandydataŭ prosta pazdymajuć z dystancyi? Kali budzie tolki adzin kandydat u adnoj akruzie i nijakaj padstrachoŭki? Treba realizavać bolš chitruju taktyku...
«NN»: Ci maje AHP svajho kandydata albo kandydataŭ u prezydenty Biełarusi?
A.D.: Jon musić być viadomy, papularny, a z hetym jakraz ciažkaści. Chtości z takich ludziej užo pierastaŭ pracavać, bajučysia za svajo žyćcio. Tamu treba zrabić tak, kab ludzi viedali, chto moža być alternatyvaj, ale adnačasova i nie padstavić kandydata raniej času.
Ciapier my abmiarkoŭvajem hetaje pytańnie. Ź niekalkich kandydataŭ u prezydenty paśla budzie abrany adzin, ale nia tak, jak pierad prezydenckimi vybarami 2001 h., kali vybirali sami kandydaty.
«NN»: A jakim čynam?
A.D.: U šmat jakich krainach ładziacca t.zv. «papiarednija vybary». Hety varyjant moža vyrašyć bolšaść prablemaŭ.
«NN»: Vy nia dumajecie vystavić na prezydenckija vybary svaju kandydaturu?
A.D.: Nie chaču! Mnie padabajecca być svabodnym čałaviekam, a być prezydentam aznačaje, što daviadziecca ŭ značnaj stupieni stracić svabodu. Da taho ž, ja davoli krytyčna staŭlusia da siabie i nie liču, što ja idealny kandydat.
«NN»: Ci padtrymlivajecie Vy Łukašenku ŭ jahonym kursie na niezaležnaść?
A.D.: Ja naahuł Łukašenku nia vieru, nivodnamu jaho słovu. Łukašenka choča ŭłady — heta adkaz na ŭsie pytańni. Heta adzinaja jaho stratehija, adzinaja idealohija. Usie astatnija isnujuć tolki dla taho, kab prykryć sapraŭdnuju. Kali Łukašenka zrazumieje, što Rasieja pahražaje jaho ŭładzie, jon budzie zmahacca za niezaležnaść. Ale jaho nielha nazvać sapraŭdnym jaje abaroncam.
«NN»: Jak by dziejničała AHP, kali b uźnikła realnaja niebiaśpieka straty niezaležnaści ŭ vyniku miždziaržaŭnych damoŭ ci referendumaŭ?
A.D.: Nia dumaju, što AHP moža zaklikać da ŭzbrojenaha supracivu. My viedajem skład našaj partyi, nastroi siaredniaha biełarusa. Ale, dumaju, znojducca i takija ludzi. I sproby aneksavać Biełaruś nie daduć stanoŭčaha vyniku. Heta my jakraz i tłumačym rasiejskim palitykam. Kažam, što heta moža stać novym faktaram razbureńnia Rasiei. Ciapier nikomu nia treba novyja kanflikty. A heta budzie mienavita novy kanflikt. I tyja, chto vystupaje siońnia za nieradykalnyja srodki palityčnych dziejańniaŭ, mohuć pieratvarycca ŭ radykałaŭ.
Hutaryŭ Siarhiej Jorš
Kamientary