Volha Komar nie vyklučaje, što budzie baranić tych, chto zmahajecca za demakratyju
Byłaja sudździa Frunzienskaha rajonnaha sudu Volha Komar, jakoj za ŭdzieł u represijach suproć biełaruskaha hramadztva zabaronieny ŭjezd u krainy Eŭraźviazu i ZŠA, ciapier rychtujecca da ekzamenaŭ na advakata i navat nie vyklučaje, što ŭ budučyni joj daviadziecca abaraniać tych, chto ŭ Biełarusi zmahajecca za demakratyju.
Byłaja vypusknica biełaruskaha Kołasaŭskaha liceju Volha Komar stała šyroka viadomaju ŭ 2011 hodzie, kali pieršaj vyniesła za Płošču prysud, źviazany sa źniavoleńniem. Jana asudziła na 4 hady źniavoleńnia aktyvista Vasila Parfiankova. Ad siaredziny studzienia Volha Komar nie pracuje sudździoj. Naša razmova pačałasia z vyśviatleńnia jaje budučaj pracy. Surazmoŭca skazała, što pakul nidzie nie pracuje, ale intensiŭna rychtujecca da ekzamenaŭ, kab stać advakatam.
— U bližejšy čas ja, viadoma, źbirajusia pracavać. Ciapier rychtujusia da ekzamenaŭ, źbirajusia stać advakatam.
— Mahčyma, budziecie niekali abaraniać byłych palitviaźniaŭ?
— U lubym vypadku funkcyja advakata zvodzicca da abarony ludziej, jakija da ciabie źviarnulisia. Niemahčyma admovicca ad abarony niejkich ludziej, hałoŭnaje — im nie naškodzić. — Mnie daviałosia aśviatlać praces nad Vasilom Parfiankovym. Ci była ŭ vas mahčymaść admovicca ad taho, kab jaho sudzić?
— Jak možna admovicca ad niejkaj spravy? Kali ty pracuješ sudździoj, to ŭsio, što ty robiš, ty robiš imiem Respubliki Biełaruś. Jak možna pierabirać?! Heta možna na bazary stajać i kazać, što voś hetaja koftačka mnie padychodzić, a voś hetuju koftačku ja nadziavać nia budu. Nivodzin sudździa nia budzie admaŭlacca ad nivodnaj spravy, a kali jon admovicca, to, napeŭna, u takim vypadku taki čałaviek nia moža pracavać sudździoj.
— Ale vy ž, peŭna, uśviedamlali, što paśla hetaha pracesu vas mohuć uklučyć u hety śpis nieŭjaznych?
— Nu i što? Što ad hetaha mianiajecca ŭ maim žyćci? Vyjaždžaju ja ci nie vyjaždžaju...
— Ale ž heta jašče i taki imidžavy znak.
— Čamu imidžavy? Mahčyma, dla ludziej, jakim zachodnija palityki płaciać hrošy, heta imidžavy znak. Ale, kali ty atrymlivaješ hrošy ŭ Respublicy Biełaruś, to dla ciabie heta ŭsio roŭna. Ja lublu svaju krainu i nikoli nia budu pradavacca za eŭra, za dalary ci za pryhožuju ideju.
Prosta, napeŭna, tym ža palitykam treba razabracca ŭ tym, što jany tam rabili. I za jakija hrošy. Kali vy byli na pracesie Parfiankova, to pamiatajecie, jak jon kazaŭ, što atrymlivaŭ pa dalary ci pa dva dalary za kožny hołas, jaki sabraŭ u padtrymku Niaklajeva. Miarkuju, kali ty padtrymlivaješ hetaha čałavieka, ličyš, što jon pavinien być prezydentam, to, napeŭna, ty nia budzieš atrymlivać pa adnym ci pa dva dalary. I tamu kazać siońnia, što takija ŭžo kryštalna čystyja našy apazycyjnyja palityki, a sudździ ŭsie takija drennyja, i niejak na heta reahavać mnie, kali ja była sudździoj ci ciapier, — heta niesurjozna. Zbolšaha sudździ pracujuć, ludzi starajucca.
— Kali viarnucca da Parfiankova, voś vy ŭ sudzie ŭbačyli, jaki jon čałaviek. Prysud jamu byŭ źviazany ź jahonaj asobaj?
— U nas jość Kryminalny kodeks Respubliki Biełaruś, u jakim praduhledžanaja sankcyja, jakoje treba pakarańnie za toje ci inšaje dziejańnie. I sud pry vyniasieńni luboha prysudu ŭličvaje jak sankcyju artykuła, jakaja tam napisanaja, hetak i asobu vinavataha i ŭsio astatniaje.
— Takim čynam vy ciapier nie sumniavajeciesia ŭ dakładnaści prysudu Parfiankovu?
— Viadoma, nie sumniavajusia. Skazać, što ja niešta nia tak zrabiła i vyrašyła b niešta inakš, — ja hetak skazać nie mahu.
— A čamu vy ŭsio ž taki vyrašyli pajści z sudździaŭ?
— U mianie zakančvalisia 5 hadoŭ kantraktu, i treba było vyznačacca: zastavacca ci sychodzić. Vyrašyła pajści. Akramia hramadzkaha žyćcia, jość jašče i asabistaje.
Kamientary