Na zatrymanaha ŭ Breście 16 studzienia hramadskaha aktyvista Andreja Šarendu ŭ milicyi skłali dva pratakoły.
«Mianie zatrymali dva supracoŭniki AMAPa na vulicy Suvorava kala 10.30 u tralejbusie, u jakim ja jechaŭ. Jany zajavili, što padobny da čałavieka, jaki ŭčyniŭ pravaparušeńnie. Zatym mianie dastavili ŭ Maskoŭski RAUS Bresta», — paviedamiŭ Šarenda.
Pavodle jaho słoŭ, u milicyi spačatku na jaho skłali pratakoł pa art. 17.1 KoAP (drobnaje chulihanstva), zatym pa art. 21.14 (parušeńnie praviłaŭ dobraŭparadkavańnia i ŭtrymańnia nasielenych punktaŭ) za toje, što jon nibyta rasklejvaŭ ulotki z partretami źnikłych u Biełarusi palitykaŭ i viadomych ludziej.
Kala piaci viečara Šarendu dastavili ŭ sud Maskoŭskaha rajona Bresta, dzie pavinny byli razhladać jaho spravu za drobnaje chulihanstva. Paśla taho jak sudździa adpraviła materyjały na dapracoŭku ŭ Maskoŭski RAUS, aktyvista adpuścili.
«Ja liču heta samavolnym zatrymańniem. Takim čynam siłavyja struktury chočuć źbić chvalu rasklejvańnia 16 čysła kožnaha miesiaca na vulicach horada partretaŭ źnikłych palitykaŭ i viadomych ludziej», — zajaviŭ pravaabaronca Raman Kiślak.
Kamientary