«Šalona ščaślivy j z mokrymi vačyma».

Biełaruski muzyka Jan Maŭzier spraviŭ ścipłaje viasielle ź dziaŭčynaj z Ukrainy. «Ažanilisia! Narešcie! I ja šalona ščaślivy j z mokrymi vačyma», — raspavioŭ jon «Našaj Nivie».
Žonku Jana zvać Maryna, jana ŭkrainka, stylistka i dvuchrazovaja čempijonka Kijeva pa cyrulnickim majsterstvie (čym Jan mocna hanarycca).
Para paznajomiłasia ŭ minułym kastryčniku mienavita praz pracu Maryny: Jan pryjšoŭ da jaje stryhčysia.
«Jana dabradušnaja, piaščotna pryhožaja. Raskazvaje mnie niešta, uśmichajecca, ja hladžu j dumaju: voś ža pašancuje niekamu być z takoj dziaŭčynaj, — pryhadvaje Jan. – A potym u pačatku studzienia lažym my pad koŭdraj bieź śviatła: — A ty b vyjšła za mianie? — Uhu. — Nie, nu surjozna. — Ja surjozna. — Marynka, nu skažy ščyra. — Dy ščyra! — Dyk ty sapraŭdy vyjdzieš za mianie?! — Kaniečnie!».
«I jak mnie nie być joj udziačnym za toje, što kachaje mianie, takoha jołupa, jaki navat i prapanovu zrabić narmalna nie moža?» — śmiajecca Jan.
Maładyja buduć žyć u Kijevie — Jan tam amal čatyry hady, jamu paščaściła nabyć kvateru ŭ stalicy Ukrainy.
Viasielle było ścipłym, maładyja vyrašyli nie rabić vialikich zastollaŭ z tamadoj i konkursami. Pa słovach Jana, haściej było mała. «Paśla ZAHSa prosta adpravilisia ŭ hruzinski restaran, — kaža jon. — A kali ściamnieła, jašče bolš vuzkaj kampanijaj pajechali na Abałonskuju nabiarežnuju słuchać ploskat Dniapra i razmaŭlać».


Miadovaha miesiaca na Kanarach nie budzie: «Nie staniem zabyvać, što ŭ Biełarusi zaŭsiody žyło šmat habrejaŭ, i jany navučyli nas bolš racyjanalnamu raźmierkavańniu biudžetu, — žartuje Jan. — Tamu nas čakaje Adesa, a potym daroha ŭ Biełaruś — znajomstva z maimi svajakami, bo pryjazdžali tolki mama, mamin mužčyna j siastra».
Maryna hanarycca tvorčaściu Jana, a toj abiacaje pa pryjeździe ŭ Biełaruś zapisać vakał dla novych piesień.
Žonka stavicca da tvorčaści muzyki vielmi prychilna, što istotna dla Jana: «Važna, kab dla svajoj damy serca mužčyna byŭ rycaram, hierojem, — tłumačyć Jan. — Ja piaju joj, kali źjaŭlajecca niešta novaje. Ci zredčas čužyja pieśni, jakija mnie padabajecca śpiavać. Ale nie nadta časta, kab nie nadakučvać, biezumoŭna».


Pa pryjeździe ŭ Biełaruś Jan abiacaje zapisać vakał dla niekalkich novych piesień. Pakul jaho novy prajekt «Mama» maje tolki dva zapisanyja treki: «Vam» i «Budź złoj».
A bracca šlubam Maryna prapanoŭvała pad pieśniu AC/DC «Highway to Hell» — Jan navat pryvioz pieśniu ŭ ZAHS. Ale ŭ apošni momant maładyja pabačyli chvalavańnie baćkoŭ i vyrašyli «pabierahčy ich zdaroŭje i davierycca hustu supracoŭnikaŭ ZAHSa».
Ciapier čytajuć
Topavy pierakładčyk pajechaŭ u Biełaruś mianiać pašpart — i sieŭ za danaty. «KDB pahladzieŭ na sumu i vyrašyŭ, što nichto ŭ zdarovym rozumie nie moža vydatkavać stolki ŭłasnych hrošaj»
Kamientary