U centry Minska chutka moža źjavicca pomnik Vasilu Bykavu ź piacikancovaj zorkaj
Makiet skulptury ŭžo hatovy. Jahonyja aŭtary — skulptar Alaksandar Batvinionak i architektar Armien Sardaraŭ. Pra historyju pracy nad manumientam karespandentu «Źviazdy» raspaviali jaho aŭtary.

Kłasik, trochi zhorbiŭšysia, siadzić u zadumiennaj pozie. Jaho ruki, saščeplenyja razam, lažać na pracoŭnym stale ŭ formie čyrvonaj piacikancovaj zorki. Kožnaja ź jaje hraniaŭ simvalizuje raskrytuju knihu, unutry jakoj buduć napisany cytaty z tvoraŭ piśmieńnika. Na makiecie, jaki znachodzicca ŭ majsterni Alaksandra Batvinionka, vytrymak, praŭda, niama, ale kali źjavicca paŭnavartasny pomnik…
— Za hetuju pracu ja ŭziaŭsia ŭ pieršuju čarhu tamu, što sama piersona Vasila Uładzimiraviča dla mianie vielmi šmat značyć, — raspaviadaje Armien Sardaraŭ. — Najpierš, heta maładość, studenckija hady. U dalokija ŭžo 60-ja ŭ nas byŭ sfarmiravany pohlad na Vialikuju Ajčynnuju vajnu, jaki ja nazvaŭ by paradna-pafasnym. Nie skažu, što heta drennaje ŭsprymańnie, bo na pieršy płan u tahačasnym mastactvie na vajennuju tematyku vychodziŭ saviecki narod, što pravilna. Ale raptam źjaviŭsia piśmieńnik, jaki pastaviŭ na hałoŭnaje miesca ŭ vajnie asobu čałavieka. Adčuvańnie niaŭpeŭnienaści, pieražyvańni, rozdumy, ułaścivyja ŭsim nam, — heta stała dla nas adkryćciom. Z taho ŭsio pačałosia, i tvorčaść Bykava nie pakidaje mianie ŭsio majo žyćcio.
— Tvory Vasila Uładzimiraviča — heta toje, što možna supraćpastavić sučasnaści, — kaža Alaksandr Batvinionak. — Ciapier katehoryi «čornaha» i «biełaha» amal adsutničajuć u našym žyćci, my pra mnohaje havorym usiaredniena. A ŭ Vasila Bykava ŭsio vielmi prosta i, ja liču, pravilna: ty albo zdradnik, abo hieroj, treciaha nie byvaje. Možna schavacca, źbiehčy, ale vybar usio adno daviadziecca zrabić. Moža, mienavita z pryčyny hetaha ŭźnikaje taki fienomien — tvory aŭtara ź ciaham času nie prosta zachoŭvajuć aktualnaść, ale i nabyvajuć jaje. Piśmieńnik jaskrava pakazvaje nam šlachi, jakija viaduć abo da padjomu, abo da zaniapadu, jon — vydatny maralny aryjencir.
Jašče ŭ 1982 hodzie skulptar zadumaŭ kampazicyju — pryśviačeńnie frantavikam Biełarusi ŭ jakaści svajoj dypłomnaj pracy. U tym varyjancie kłasik byŭ apranuty pa-vajskovamu i byccam by davaŭ prysiahu. Praca trapiła na vystavu, dzie jaje nabyła Akademija navuk. Sučasny ž prajekt byŭ zadumany ŭžo jak pomnik. «Ideja — u pieršuju čarhu ŭ papularyzacyi tvoraŭ Bykava, — tłumačyć Alaksandr Batvinionak. — Dla hetaha i vykarystoŭvajucca radki ź jaho knih. Heta prasłaŭleńnie Bykava navat nie jak čałavieka, ź lubymi jaho prablemami i asabistym žyćciom, a jak aŭtara vydatnych tekstaŭ».
Adnym ź inicyjataraŭ prajekta staŭ staršynia Sajuza piśmieńnikaŭ Biełarusi Mikałaj Čarhiniec.
Jon padtrymaŭ ideju i dahetul akazvaje aŭtaram samuju roznuju padtrymku.
Manumient płanujecca ŭstalavać pobač z Domam litaratara na vulicy Rumiancava. Heta centr horada, ale nie samaje šmatludnaje miesca. Čamu?
— My vielmi doŭha šukali placoŭku, na jakoj Bykaŭ vyhladaŭ by arhanična, — kaža Armien Sardaraŭ. — Chadzili ŭ rajonie parku Horkaha, razhladali fasady. Ale najlepšym varyjantam padaŭsia mienavita hety. Nie sakret, što sam Vasil Uładzimiravič byŭ vielmi zamknionym čałaviekam, možna navat skazać — pustelnikam. Žyŭ u Hrodnie, a ŭ Minsk pierajechaŭ tolki naprykancy 70-ch. Redka źjaŭlaŭsia na publicy, i kali niešta sapraŭdy caniŭ - to najpierš svaich blizkich siabroŭ, kaleh pa piśmieńnickim «cechu». Tamu my spynilisia na davoli kamiernaj prastory, biez stamietrovych płoščaŭ, na jakich uskładajuć vianki. Voś tut — zusim pobač, u cišyni - hety čałaviek. Dumaju, takoje miesca budzie adpaviadać charaktaru Vasila Uładzimiraviča. Dy i, ja ŭpeŭnieny, u takoj prastory hety vobraz sam pakaža siabie, a pry svajoj architekturnaj kamiernaści miesca ŭsio adno stanie znakavym, dziakujučy pomniku.
Pa słovach aŭtaraŭ, svaju rolu adyhraje i płošča Pieramohi, jakaja znachodzicca zusim blizka. Tam — vielizarny manumient, hrandyjozny pa svajoj sile, a zusim pobač — pomnik čałavieku, jaki pakazaŭ, čaho była varta hetaja Pieramoha.
Pa zadumie architektara, navakolnaja prastora taksama budzie źmieniena. U pryvatnaści, abrysy zorki buduć pierachodzić u čyrvony i čorny bruk.
Asobna aŭtary raspaviadajuć pra paraleli z papularnaj ciapier vuličnaj skulpturaj. Pa słovach Armiena Sardarava, vykarystańnie pomnika nievialikaha maštabu dazvolić havaryć z haradskimi žycharami na pryvyčnaj im movie i ŭ toj ža čas padkreślić sakralnaść vobraza Bykava. «Manumient budzie trochi bolšym za naturu, — kaža Alaksandr Batvinionak, padymajučy makiet vyšej. - Heta zroblena dziela taho, kab čałaviek moh «razmaŭlać» z pomnikam, nie zadzirajučy pry hetym hałavy. Ruki kłasika buduć znachodzicca na ŭzroŭni vačej čałavieka».
Sam vobraz stvorany na asnovie asabistych uspaminaŭ aŭtaraŭ.
Skulptar uzhadvaje, jak chadziŭ na tvorčyja sustrečy z Vasilom Uładzimiravičam, jakija pravodziŭ ich ahulny siabra — Michaił Savicki. «Adzinaje, ab čym škaduju, — kaža majstar, — pasaromieŭsia paznajomicca asabista. Tamu ŭ asnoŭnym karystaŭsia fotamateryjałami, videazdymkami, chacia i sam ja niadrenna pamiataju źniešni vyhlad Vasila Uładzimiraviča. Kali adznačałasia 90 hadoŭ z dnia naradžeńnia piśmieńnika, moj draŭlany makiet vystaŭlaŭsia na ekspazicyi ŭ muziei Maksima Bahdanoviča i mnie pieradavali słovy ŭdavy Bykava Iryny ab tym, što vobraz atrymaŭsia vielmi padobnym».
— Viarnuŭšysia da vobraza Bykava, my zmožam skazać pra vielmi važnyja rečy, asabliva našaj moładzi, — dadaje Armien Sardaraŭ.
— Pry ŭsim raźvićci novych technałohij, dasiahnieńniach prahresu, u dušach maładych ludziej praciahvajecca ŭsio taja ž baraćba, što i zaŭsiody, — zmahańnie dabra sa złom. I jašče adzin aśpiekt — heta narodnaja pamiać. Razburajučy mnohaje ŭ niadaŭnim minułym, my nie zadumalisia ab stvareńni novaha. Jak prykład pryviadu historyju z demantažom pomnika Leninu ŭ stalicy, jaki płanavaŭsia napačatku 1990-ch — ja tady vystupiŭ z asudžalnym artykułam u druku. Navat kali nie ŭzdymać pytańnia architektury (a pomnik Maniziera ŭ ansambli Łanhbarda vyhladaje maksimalna arhanična), to admova ad ułasnaj pamiaci ni da čaho dobraha nie daviadzie. Zmahacca z prablemami treba spačatku ŭnutry siabie, a nie chapacca za pomniki. Padać na kaleni nichto ž nie prymušaje, ale i łomam łamać… Pomnik Bykavu — heta hołas čałavieka, jaki nie daść nam stracić svaju pamiać.
Kamientary