Usiaho patrochu2525

Viktoryja Papova: Mnohija rasijskija papsaviki viaduć siabie ŭ Viciebsku kryvadušna

Dla čaho my chodzim na kancerty? Siabie pakazać, na inšych pahladzieć i, viadoma, u dobraj kampanii vypluchnuć vonki emocyi: patančyć, pakryčać udostal pad lubimyja chity, papłakać, pakałychacca ź siabrami ŭ takt muzycy, źviedać radaść i ačyščeńnie.

news.vitebsk.cc

Ja jezdžu na «Słavianski bazar u Viciebsku» kožny hod i vymušanaja pryznać, atmaśfiera na hetym fiestyvali ŭ Letnim amfiteatry niejak stała zališnie prystojnaj. Nikoli nie zmahu pryniać toj fakt, što šaścitysiačnaja zała pavinna siadzieć cicha, jak na schodzie, nie zvaruchnuŭšysia, u toj čas jak pa scenie skača, ledź prytomnaść nie hublaje «samotny vałacuha lubovi Kazanova» abo zaprašaje da tanca dama — Ała Barysaŭna.

Mała taho, što bolšaść artystaŭ śpiavajuć pad fanahramu, dyk jašče śmiajacca i hałasić razam ź imi nad minułaj słavaj i maładościu, hučna plaskać u dałoni i viesialicca pieraškadžajuć publicy brutalnyja achoŭniki. Jak jastraby da kacianiat, laciać jany kamieniem da raźviasiołych žančynak-hladačak. Tyja ad praźmiernaści pačućciaŭ pryŭstać, uśmichajucca i machajuć lubimamu Lavonćjevu. Tempieramientnych imhnienna sadziać nazad u płastmasavyja kresły i pahražajuć palčykam: «Siadzieć!»

Pasłuchajcie, takaja apieka z boku siekjuryci źniščaje reštki sensu taho, što adbyvajecca: ludzi płacili za fanahramny kancert nie ksierakopijami hrošaj, a sapraŭdnymi rublami, vystajali vializnyja čerhi na ŭvachodzie ŭ zału. Dla čaho? Kab unočy pilna i cicha hladzieć na paŭstałych z artapiedyčnych paścielaŭ naftalinavych śpievakoŭ? Heta čysty siur.

Davajcie i na futbolnych matčach siadzieć cicha, nie budziem paddavacca emocyjam ŭ cyrku i teatry: tolki cišynia, spakoj i biesstarońniaje nazirańnie. Ujavim, što artyst — heta sajhak, a hladač — palaŭničy! Chto kaho? Śpievaki, darečy, pieršymi dajuć słabinu i saramliva chavajucca ŭ kulisach paśla adnoj-dźviuch piesień. Napeŭna, dumajuć, što šmattysiačnaja zała hetak choładna i varoža sustrakaje ich z-za «faniery»…

Na adnym z načnych kancertaŭ ŭsia hetaja važdanina z usadžvańniem publiki doŭžyłasia davoli doŭha, ja ŭžo stała razdražniacca i padmiarzać: u amfiteatry (jak jaho nazyvajuć žartaŭniki-viciablanie — «jama») davoli choładna, i Hulkina dy Kazačenka, jakija źmianiali adno adnaho, nie dabaŭlali aleju ŭ vohnišča majoj aburanaj dušy. Chacieła ŭžo sychodzić, ale ŭ hety momant nie załaziačy ŭ ekran viadučy Astudzin vyklikaŭ na scenu Tomasa Andersa, pryhažuna z «Modern Tokinh». Bahi, što tut pačałosia!

Usia zała ažyła, u adzinym paryvie, adkinuŭšy parasony i ŭmoŭnaści, padniałasia ź miescaŭ i tančyła pad «Bratku Łui», zavodziačy adno adnaho, — strymać emocyi zakachanaha ŭ Tomasa amfiteatra było niemahčyma. Na achoŭnikaŭ škada hladzieć: jany nie viedali, za što chapacca.

Adnamu ź ich, źbialełamu, ja prapanavała prysieści na paru piesień, pakul Anders na scenie, i adpačyć — taksama ž pamučyŭsia z nami. I jon zdaŭsia. Pluchnuŭsia na łaŭku. A zała padpiavała baradatamu «ju maj chat, ju maj soŭł», usie razhavielisia, zapunsavieli i sahrelisia: viečar naładžvajecca. Paśla Andersa śpiavać vyjšła znoŭ niejkaja mumija, i narod paciahnuŭsia da vychadu — łavić na hetym kancercie bolš nie było čaho…

Ź fiestyvalu źjechali i mnohija maje kalehi paśla pieršaha ž dnia adkryćcia, kali reparcioram abviaścili, što ŭvachod u amfiteatr, u kulisy, dzie my zvyčajna zapisvali intervju z artystami, budzie stroha zabaronieny na praciahu ŭsioj «Słavianki». My ŭsio žyćcio pryjazdžali na «Kirmaš» pracavać — intervjujavać haściej fiestyvalu, šukać ekskluziŭnyja naviny i siužety dla svaich čytačoŭ-hledačoŭ. Sioleta presu pasadzili razam z hledačami ŭ pieršy šerah treciaha siektara i zahadali cicha siadzieć: iduć telezapisy kancertaŭ.

Miłyja maje, kali ŭ Viciebsku ź jaho piešachodnymi vulicami, lalečnymi śpiektaklami, «Horadam majstroŭ» i ahulnaj atmaśfieraj kirmašu jašče možna niejak źmirycca z takimi kancertnymi prahramami, to pa televizary ich hladzieć — realna sumna. I śvieckija repartažy žurnalistaŭ choć niejak adcianiajuć šurpataści festa. «Dziakuj vam, biełarusy, za 12 bałaŭ na «Jeŭrabačańni»!» — kryčyć sa sceny Siarhiej Łazaraŭ. I roŭna praz 5 chvilin, vychodziačy ŭ kulisy razam sa svaim dyrektaram, zusim pa-žłobsku adšyvaje presu.

Takich karaloŭ i karaleŭ — 90 pracentaŭ na «Bazary», pa rubli štuka. Nie chaču ŭdavacca ŭ padrabiaznaści, kolki rasijskim papsavikam płaciać, kab jany ŭ Viciebsk pryjazdžali na scenie pakryŭlacca, ale pavodziać siabie mnohija brydka i kryvadušna. Pryčym załatoje praviła — čym mienš artyst, tym bolš u jaho pantoŭ — pa-raniejšamu pracuje.

Słovam, takim zastałosia ahulnaje ŭražańnie. Moža, ja kapryźničaju?

Kamientary25

Ciapier čytajuć

Raźviedka ZŠA: Biełaruś stała pieradavym vajskovym płacdarmam Rasii24

Raźviedka ZŠA: Biełaruś stała pieradavym vajskovym płacdarmam Rasii

Usie naviny →
Usie naviny

U domie pad znos pradajuć adnapakajoŭku amal za $60 000. Heta samaja tannaja kvatera Minska1

Ivan Šamiakin: pravavierny kamunist i biełaruski patryjot da mozhu kaściej. Ałkahol, idejnaść, pasyłki z Maskvy: jak heta mahło spałučacca?39

U ZŠA mužčyna pad vyhladam ahienta FBR sprabavaŭ vyzvalić z turmy Łuidžy Mandžone3

Polski treveł-błohier, jaki padarožničaŭ pa Biełarusi i Rasii, raskazaŭ pra chejt, reputacyjnyja straty i ŭražańni ad pajezdki11

Biełyja miadźviedzi na Špicbierhienie stali taŭściejšymi i zdaraviejšymi, niahledziačy na źniknieńnie lodu1

Tramp pahražaje taryfami krainam, jakija pastaŭlajuć naftu na Kubu1

Pabiŭšy rekord, ceny na kvatery ŭ Minsku pačali prasiadać. Kolki ciapier u siarednim prosiać za mietr?18

Vytvorčaść kańjaku ŭ kryzisie. Prodažy ŭpali da minimumu za 15 hadoŭ5

U Słonimie pravasłaŭny chor śpiavaje pieśni na biełaruskaj movie6

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Raźviedka ZŠA: Biełaruś stała pieradavym vajskovym płacdarmam Rasii24

Raźviedka ZŠA: Biełaruś stała pieradavym vajskovym płacdarmam Rasii

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić