Prajšło amal dva tydni, a juny spartsmien tak i nie abnajaviŭ siertyfikat, piša ex-press.by.

«Załaty» miedal i siertyfikat na 2000 rubloŭ zarabiŭ vaśmikłaśnik Uładzisłaŭ Haŭdzis na spabornictvach pa bijatłonie «Śniežny snajpier» na pryzy Prezidenckaha spartyŭnaha kłuba. Prajšło amal dva tydni, a juny spartsmien tak i nie abnajaviŭ siertyfikat, atrymany z ruk Alaksandra Łukašenki.
Siertyfikaty ŭručyli ŭsim pryzioram honki. Školnik z Hancavickaha rajona ŭdzielničaŭ u adnym zabiehu z synam prezidenta Mikałajem. Uładzisłaŭ chutčej za supiernikaŭ prabieh na łyžach bolš za dva kiłamietry i biez promachaŭ trapiŭ u dziesiać mišeniaŭ.
U vyniku Uładzisłaŭ Haŭdzis zaniaŭ pieršaje miesca, druhim staŭ minčanin Anatol Štundzier, trecim — Mikałaj Łukašenka.
Chłopcam u jakaści ŭznaharody padaravali siertyfikaty na atrymańnie hrašovaj premii: za pieršaje miesca — 2 000 rubloŭ, za druhoje — 1 500 rubloŭ, za treciaje miesca — 1 000 rubloŭ.
Jak ahučyli respublikanskija ŚMI, syn prezidenta pieradaŭ pryzavy siertyfikat chłopcam ź Jazylskaj škoły Staradarožskaha rajona.
Uładzisłaŭ ź Lusinskaj škoły pakul nie rasparadziŭsia svajoj premijaj, tamu što nie zmoh abnajavić padarunkavy siertyfikat.
«My na hetym tydni źviarnulisia ŭ Biełarusbank, ale nam skazali pačakać da piatnicy», — raspaviała mama spartsmiena Volha Haŭdzis. Ź jaje słoŭ, heta ich krychu šakavała, tamu što ŭ čas uznaharodžańnia školnikaŭ było zajaŭlena, što svaje pryzavyja jany zmohuć zabrać u lubym banku.
«Spadziajomsia, što heta abiacańnie budzie vykanana», — kaža šmatdzietnaja mama Volha Haŭdzis.
Kamientary