Usiaho patrochu11

63-hadovaja doktarka z Hancavičaŭ raspaviała pra toje, jak skoknuła z parašutam

Časam, byvaje, nas mocna ździŭlajuć kalehi abo znajomyja, ździejśniŭšy niešta takoje, čaho ad ich nu nijak nie čakaješ. Jak niadaŭna ŭraziła mnohich doktar z Hancavickaj centralnaj rajonnaj balnicy Taćciana Bujnič, jakaja ŭ svaje 63 hady ŭpieršyniu ŭ žyćci ryzyknuła skoknuć z parašutam z vyšyni 3,5 tysiačy mietraŭ. A paśla hetaha jašče zaniała pieršaje miesca ŭ konkursie «Samy lepšy dzień 2018»! Videa sa skačkom Taćciany Vasiljeŭny ŭžo raźlaciełasia pa biełaruskim internecie i zrabiła furor. «Źviazda» vyrašyła pahutaryć z novaj zorkaj bajnetu.

— Taćciana Vasiljeŭna, raskažycie, jak vam pryjšła ŭ hałavu takaja ideja?

— Ja naohuł čałaviek pa žyćci ryzykovy. Uspaminaju svajo dziacinstva: mnie treba było abaviazkova zaleźci kudyści vysoka, skočyć… Ci kali była maładaja i ŭžo pracavała: byvała, pastupić vyklik — rody za try kiłamietry i kryvaciok u paradzichi (Taćciana Bujnič — akušer-hiniekołah. — Aŭt.)… «Chutkaj» na miescy niama: rajon vialiki, mašyna na inšym vykliku… I ja adna ŭ dźvie hadziny nočy biahu da hetaj paradzichi i ničoha nie bajusia!

Ale žyćcio trochi «prytušyła» maje pamknieńni: siamja, praca. A tut dzieci vyraśli… U 2016 hodzie moj unuk ździejśniŭ skačok z parašutam, a ŭ 2017-m paŭtaryŭ. Ja jakraz była tady na kursach pavyšeńnia kvalifikacyi ŭ Minsku i pajechała pahladzieć, jak Uład skača. A jon mnie kaža: «Babula, davaj i ty. Ja tabie na dzień naradžeńnia zrablu taki padarunak! Skoknieš?» I ja adkazvaju: «Viadoma!»

Ale tady nie atrymałasia. Prajšoŭ hod, i jon nahadaŭ mnie pra hetuju razmovu — i padaryŭ siertyfikat na skačok.

— Inšym svajakam skazali pra svoj namier?

— Ja nie chacieła, kab pra heta viedali rodnyja — pačali b adhavorvać. Mamie 87 hadoŭ, pieražyvała b. I synu z dačkoj nie kazała: taksama stali b chvalavacca. Tak što heta byŭ moj z unukam sakret.

Skačok byŭ pryznačany na 6 kastryčnika, subotu. U toj dzień ja jakraz pavinna była dziažuryć na rabocie, ale dziela hetaha pamianiałasia z kalehaj. I ŭ noč ź piatnicy na subotu pajechała ŭ Minsk. Uład mianie sustreŭ, i my razam nakiravalisia ŭ aerakłub. Tam ja prajšła instruktaž, a potym mianie pasadzili ŭ samalot — i my palacieli…

Spačatku skakali maładyja chłopcy-spartsmieny. Ja — apošniaj, razam ź instruktaram. Unuk, kali potym pahladzieŭ videa, skazaŭ: «Babula, ty była takaja spakojnaja!»

A ja adkazvaju: «Nu, ja ž sama zachacieła skoknuć!» Dy i maładyja spartsmieny pierada mnoj tak pryhoža heta rabili! Jany vychodzili, jak byccam ź dźviarej aŭtobusa, — prosta stupali ŭ nieba! I ja padumała: dzieci, unuki nie bajacca, dyk a mnie čaho ŭžo? Tym bolš ź instruktaram.

— I jak adčuvańni?

— Usio było cudoŭna! Viedajecie, spačatku tak chutka padaješ, pakul parašut nie rasčynicca! Ja nie nadzieła šlem, tamu adčuvała mocny viecier. A potym, niedzie praz 1,8 kiłamietra padzieńnia, raskryŭsia parašut… Dzień tady stajaŭ vielmi pryhožy, unizie — usio ŭpieramiešku: žoŭtyja i zialonyja drevy, i ŭvieś Minsk jak na dałoni, i Nacyjanalnaja biblijateka, zdajecca, prama pad taboju… Hetyja emocyi ŭžo zastanucca sa mnoj nazaŭždy!

— Ab vašym skačku mnohija daviedalisia dziakujučy vašamu ŭdziełu ŭ konkursie «Samy najlepšy dzień 2018»…

— Potym pisali, što ja skoknuła, kab vyjhrać. Ale heta nie tak. Ja rabiła heta čysta dla siabie. A kali prafiesijnaje miedycynskaje vydańnie abjaviła konkurs u pačatku śniežnia, to ja skazała ŭnuku (jon jakraz pryjechaŭ da mianie): «A što, Uład, kali my paŭdzielničajem?»

I vysłała tudy fotazdymak. Choć na samaj spravie dzion ščaślivych u žyćci było šmat. Inšym razam prymaješ ciažkija rody i dumaješ: «Boža, ja hety dzień nie zabudu nikoli!» Ale ŭsio roŭna zabyvajecca, na źmienu prychodziać inšyja vypadki i pieražyvańni…

Ja adrazu patrapiła ŭ hetym konkursie ŭ dziasiatku najlepšych. A ŭ pačatku studzienia pačałosia hałasavańnie čytačoŭ. Mnie potym znajomyja i kalehi kazali: «A čaho ty nikomu nie paviedamiła? My b prahałasavali za ciabie!» Ale dla mianie heta było prosta hulnioj. Azart pryjšoŭ paźniej, kali vyznačylisia troje finalistaŭ, u liku jakich apynułasia ja…

— Jak adreahavali na vašu pieramohu znajomyja?

— Kažuć: «Małajčyna! My taboju hanarymsia!» Užo telefanavali kalehi z Baranavič, Bresta. Šmat chto kaža, što nie čakali hetaha ad mianie.

Niadaŭna idu z raboty, kala pierajezdu sustrakajusia ź siamjoj… Mužčyna prajšoŭ mima, a potym paviarnuŭsia: «Vybačajcie, heta vy lotali?» Kažu: «Ja». A jon mnie:

«Dziakuj vam, vy mnie syna kaliści padaryli, jamu ciapier 27»… Choć usie ludzi roznyja. Adna žančyna da mianie padyšła i kaža: «Tak, Taćciana Vasiljeŭna, z-za takich, jak vy, my budziem chutka na piensiju ŭ 70 hadoŭ vychodzić». Choć ja dumaju, heta žart taki byŭ.

— Kali apošnim razam rody prymali?

— Siońnia (intervju adbyłosia 15 studzienia. — Aŭt.) mianie vyklikali ŭ try hadziny nočy: pastupiła žančyna, druhija rody. Tak što ja i nie spała amal. My naradzili pryhoža — chłopčyka, maleńkaha, 2780 hramaŭ. Ščaślivaja mama skazała, što nazavie jaho Zacharam…

Viedajecie, kali ja tolki pačała tut pracavać, u kancy 80-ch, my prymali za hod kala tysiačy rodaŭ z usiaho rajona. Ciapier našmat mienš. I naradžać stali radziej, i ŭ krainie dziejničaje roznaŭzroŭnievaja sistema akazańnia miedycynskaj dapamohi. Kali koratka, to nazirajucca ŭ nas usie žančyny Hancavickaha rajona, ale naradžajuć tut tolki praktyčna zdarovyja, astatnich adpraŭlajem na bolš vysoki ŭzrovień u zaležnaści ad patałohii, jakaja moža być u ich. Pa spravazdačach, za minuły hod my adpravili ŭ balnicy Baranavič i Bresta 142 žančyn. Uvohule, letaś u rajonie, kali ŭličvać jašče momanty z prapiskaj, było ŭsiaho 256 rodaŭ.

…Kaliści ŭ miedinstytucie adzin prafiesar nam, studentam, kazaŭ: doktaram staniecie zaŭsiody, dastatkova vyvučycca, ale hałoŭnaje — być čałaviekam. Ja vielmi lublu svaju rabotu. Moža, tamu, što losy ŭ nas, u žančyn, u čymści hałoŭnym padobnyja, pieraplatajucca… Ale maładyja daktary ŭ nas nie zatrymlivajucca. Ja nie viedaju, čamu… Nie dumaju, što tut, u Hancavičach tak užo drenna. Viadoma, heta nie paraŭnać sa stalicaj abo abłasnym centram, u nas maleńki spakojny haradok. Ale naš hałoŭny ŭrač układvaje va ŭčarašnich vypusknikoŭ dušu: i z žyllom dapamahaje, i dom mierkavaŭ pabudavać dla maładych daktaroŭ.

— Nie płanujecie ździvić znajomych čym-niebudź jašče?

— Unuk ciapier pytajecca: «Što nastupnaje budziem rabić? Pad vadu ci ŭ hory?» Ja adkazvaju: «Viedaješ što, u hory ŭžo dakładna nie zalezu, tak što davaj lepš pad vadu!»

Kamientary1

Ciapier čytajuć

Biełarus, jaki vajavaŭ za Ukrainu, raspavioŭ, čym jaho začaravała kachanka Ina Kardaš, ahientka KDB31

Biełarus, jaki vajavaŭ za Ukrainu, raspavioŭ, čym jaho začaravała kachanka Ina Kardaš, ahientka KDB

Usie naviny →
Usie naviny

Tramp raźjušyŭsia praz žart pra siabie na «Hremi»8

U Minsku na zaniatki pryjšła tolki čverć školnikaŭ

Kolki kaštuje «prykuryć» aŭto ŭ mocny maroz?

Biełarusy ŭšanavali pamiać Kastusia Kalinoŭskaha i paŭstancaŭ 1863 hoda na jaho radzimie12

Siońnia nočču tempieratura pavietra apuskałasia da minus 31°S — rekord hetaj zimy1

«Čym bolš ciemry, tym bolš patrebnyja lichtaryki». Uładzimir Puhač — pra nadzieju, Maksima Znaka i pieršy aŭtobus da Minska1

Prapanujuć biaspłatna pažyć na vyśpie la bierahoŭ Uelsa — tym, chto hatovy ličyć tupikaŭ i inšych žyvioł

Pamior eks-namieśnik ministra kultury, dypłamat Vasil Černik

Minenierha: Ludzi pavinny z razumieńniem stavicca da źnižeńnia tempieratury ŭ kvaterach8

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Biełarus, jaki vajavaŭ za Ukrainu, raspavioŭ, čym jaho začaravała kachanka Ina Kardaš, ahientka KDB31

Biełarus, jaki vajavaŭ za Ukrainu, raspavioŭ, čym jaho začaravała kachanka Ina Kardaš, ahientka KDB

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić