Druhi dzień suda nad našaniŭcami pačaŭsia z pryhožaha žartu Andreja i Jahora
U sudzie Zavodskaha rajona 2 sakavika praciahnuŭsia sud nad našymi kalehami Jahoram Marcinovičam i Andrejem Skurko. Jahor i Andrej byli u dobrym nastroi.
Sud pačaŭsia z žartaŭ ad našych chłopcaŭ.
— U zale prysutničajuć pradstaŭniki ŚMI? — spytała sakratar «suda».
Jahor: Tak.
Andrej: U kletcy.
Usie ŭśmichnulisia, uklučna z rabotnikami suda.
U zału suda hetym razam prapuścili tolki 7 čałaviek, a nie 12, «u suviazi z epidemičnaj situacyjaj».
— A minułym razam było bolš, aburalisia ludzi, situacyja za dzień źmianiłasia?
— Eto vy mienia sprašivajetie? — apraŭdvaŭsia milicyjant.
Našaniŭcaŭ sudziać pa ekanamičnym artykule za apłatu kamunalnych pasłuh pa taryfach dla fizičnych, a nie jurydyčnych asob. Im pahražaje da piaci hadoŭ źniavoleńnia.
Pieršy dień suda byŭ 28 lutaha.
Na pasiadžeńni «Minskenierha» adklikała isk da Marcinoviča i Skurko i pretenzij da ich bolš nie maje. Škodu, nibyta naniesienuju kamunalnikam, Jahor Marcinovič i Andrej Skurko kampiensavali ŭ poŭnym abjomie.
Kryminalnuju spravu suprać hałoŭnaha redaktara «Našaj nivy» Jahora Marcinoviča i kiraŭnika adździeła markietynhu i rekłamy Andreja Skurko siłaviki zaviali pavodle č. 2 art. 216 Kryminalnaha kodeksa (pryčynieńnie majomasnaj škody biez prykmiet kradziažu, učynienaje hrupaj asobaŭ pa papiaredniaj zmovie abo ŭ bujnym pamiery).
Pravaabaroncy pryznali Marcinoviča i Skurko palitviaźniami, a ich spravu — palityčna matyvavanaj.
Ciapier čytajuć
U Vieniesuele budzie nie prosta vyzvaleńnie palitviaźniaŭ, a amnistyja, pryčym za ŭsie hady. A miascovuju «amierykanku» pieratvorać u hramadskuju prastoru
U Vieniesuele budzie nie prosta vyzvaleńnie palitviaźniaŭ, a amnistyja, pryčym za ŭsie hady. A miascovuju «amierykanku» pieratvorać u hramadskuju prastoru
Ahientka Kardaš vykarystoŭvała seks, kab źbirać infarmacyju pra kalinoŭcaŭ i zavierbavać ukrainskaha kamandzira. A kurataru KDB pisała pra jaho: «Moj łoch»
Kamientary