U mietrapalitenie raskryli tajamnicu, što chavajecca za sakretnymi dźviarmi na stancyi «Kastryčnickaja»
U kruhłym viestybiuli, jaki złučaje stancyi mietro «Kastryčnickaja» i «Kupałaŭskaja», jość zakryty vychad, jaki «nikudy nie viadzie». Raniej tam navat stajali turnikiety, a dalej — kłasičnyja šklanyja dźviery mietro. Što za imi — adna z najstarejšych zahadak minskaha mietro.

Va ŭjaŭleńni pasažyra tam moža być što zaŭhodna: restaran, ihralny kłub, pravodziacca bai biez pravił, mahčyma, źbirajucca rycary tajnaha ordena. Tam mohuć adbyvacca navat «vielmi dziŭnyja spravy». Pres-słužba mietrapalitena navat vizualizavała hetyja fantazii.




Nasamreč — usio značna bolš prazaična.
Za hetymi dźviaryma znachodzicca pamiaškańnie, dzie pierad zastupleńniem na dziažurstva pravodziacca instruktažy supracoŭnikaŭ słužby biaśpieki Minskaha mietrapalitena.



Vydańnie Blizko.by dadaje jašče adnu detal: hety vychad pieršapačatkova płanavaŭsia jak zvyčajny vychad dla pasažyraŭ.
Šlach vyvodzić u pierachod stancyi «Kastryčnickaja» pablizu Alaksandraŭskaha skviera.
Vychad — žaleznyja dźviery — lohka razhledzieć pobač z kramaj «Kvietkavy bazar».

Pavodle źviestak Blizko.by, hety vychad niejak dumali adkryć, kab raździalić patoki, što iduć na stancyi «Kastryčnickaja» i «Kupałaŭskaja», i pazbavicca ad natoŭpu.
Kamientary