Staršynia ivianieckaha adździełu SPB daviedałasia ab hetym, kali jaje siońnia ŭnočy źniali ź ciahnika ŭ Breście
Siońnia kiraŭničku ivianieckaha adździeła niezaležnaha Sajuzu palakaŭ Biełarusi Taresu Sobal nie vypuścili ź Biełarusi. Jaje źniali ź ciahnika Minsk-Varšava a druhoj nočy.
«My ŭžo prajšli pašpartny kantrol, koły ŭ vahonach pamianiali, a tut raptam zachodzić pamiežnik u kupe i zaprašaje mianie vyjści. Ja z saboj mieła pastanaŭleńnie ab zakryćci sudovaj spravy suprać mianie ad 7‑ha lipienia. Pakazvała hety dakumient pamiežnikam, ale jany tolki tłumačyli, što ja ŭniesienaja ŭ ich bazu i nie mahu pierasiakać dziaržaŭnuju miažu.
Pastavili mnie ŭ pašpart štamp «U vyjeździe admoŭlena» i adpuścili»,
— raspaviała ŭ razmovie z karespandentam «NN» Taresa Sobal.
Advakat spadaryni Sobal, Alaksandr Halijeŭ, patłumačyŭ, što zabarona na vyjezd źviazanaja z novaj kryminalnaj spravaj.
«Mnie patłumačyli, što sprava, jakaja zakryvałasia ŭžo dvojčy ŭ suviazi z adsutnaściu składu złačynstva, uzbudžanaja ŭ treci raz. Adpaviedna, iznoŭ isnuje zabarona na vyjezd za miežy krainy»,
— raspavioŭ advakat.
Nahadajem, što ŭ kancy 2009 hodu suprać Taresy Sobal była ŭzbudžanaja kryminalnaja sprava. Staršyniu ivianieckaha adździeła SPB abvinavačvali ŭ niezakonnym prysvajeńni srodkaŭ arhanizacyi ŭ 2004 h. Sprava dvojčy zakryvałasia praz adsutnaść składu złačynstva.
Kamientary