Pahladzi, abyvaciel, raspluščy ty vočy,
Jak nachabna ŭłady ŭvodziać u zman,
Jak nienažerny rabak tvaju dušu točyć,
Jak zaŭsiody za praŭdu ty prymaješ padman.
Pahladzi, abyvaciel, skiń z vačej šory,
Jak ź istoty tvajoj ułady stvarajuć raba,
Jak kantraktam ciabie začyniajuć u kamory
Jak suprać ciabie skroź idzie baraćba.
Pahladzi, abyvaciel, adčuj niebiaśpieku,
Jak suprać ciabie stvaryli pałki,
Jak ź ich dapamohaj ciabie zrobiać kalekam,
Jak na šlachu tvaim ustaŭlajuć kałki.
Pahladzi, abyvaciel, kali zojdzieš u kramu,
Jak cenami čyściać kišeni tvaje
Jak zambujuć ciabie, kali hladziš «Panaramu»,
Jak rabujuć krainu, jak prezident dastaje.
Pahladzi, abyvaciel, kino spadzieŭ na «ŭdaču»,
Jak skroź abłažyli tvajo tut žyćcio.
Jak bolej ździrajuć za žytło i za daču,
Jak štodnia paharšajuć tvajo pabyćcio.
Pahladzi, abyvaciel, kali idzieš na ŭčastak,
Jak spažyvajuć cynična ŭłady davier,
Jak biuleteni tasujuć, by hulajuć u naparstak,
Jak zakon ihnarujuć… Nie vieryš? Pravier.
Pahladzi, abyvaciel, adčuj choć dušoj,
Jak traviać usio, što źviazana z Radzimaj,
Jak kłapociacca ŭłady za svoj spakoj.
Jak mknucca ŭ Rasiju — stać krainaj adzinaj.
Pahladzi, abyvaciel, padymisia z kaleniaŭ,
Jak inšyja ludzi navokał žyvuć.
Jak Litva, Ukraina, Polšča dasiahnuli zbavieńnia,
Jak treba žyć, bo tut nie daduć.
Pahladzi, abyvaciel, pračnisia ad snu,
Jak pierśpiektyvy dzieciam źnikajuć u krainie.
Jak padsoŭvajuć ludziam falš i manu,
Jak takoje brydoćcie kvitnieje ŭ malinie.
Pahladzi, abyvaciel, zahlani ŭ vakonca,
Jak prycisnuli dołu chmary nasilla,
Jak schavali nadoŭha ziamli tvajoj sonca,
Jak marnuje ciabie prad uładaj biaśsille.
Pahladzi, abyvaciel, skiń akovy ŭžo strachu,
Jak topčuć, niaviečać tvaje tut pravy.
Jak rychtujuć dručki dla druhoha zamachu,
Jak ludźmi napaŭniajuć syryja mury.
Pahladzi, abyvaciel, nadbaŭsia ty putaŭ,
Jak hinie nadziejna la kramaŭ narod.
Jak butelku z čarniłam układajuć atrutu,
Jak chutka ŭ niabyt nastupaje čarod.
Pahladzi, abyvaciel, adarvisia ad šklanki,
Jak ad čarniła chmialeje pjantos na vačach.
Jak chutka ŭsio, što navokał, da «lampki»
Jak šukaje šče vypić jon pa načach.
Pahladzi, abyvaciel, adkryj šlach na darohu,
Jak źnikaje nasielnictva tut biez vajny.
Jak usiu Biełaruś uziali ŭ abłohu
Jak bahaćcie naroda smokčuć čyny.
Pahladzi, abyvaciel, adłučysia ad «skryni»,
Jak dobra «śpiavajuć» z BT chitracy,
Jak ułady pravodziać ciabie na miakinie,
Jak tolki ŭ mahile ty znojdzieš kancy.
Pahladzi, abyvaciel, ažyvi ty svoj rozum,
Jak debiły ŭ čornym bjuć mirnych ludziej.
Jak chłusiać tabie pra takich niećviarozych,
Jak bajacca ŭłady da svabody padziej.
Pahladzi, abyvaciel, adkiń chvalavańni,
Jak nadziejna ŭkavali na kuchni ciabie,
Jak chutka źnikajuć uład abiacańni
Jak inflacyja čyścić usio pad siabie.
Pahladzi, abyvaciel, adkiń razam sumnieńni,
Jak katedžy ŭźnikajuć za hrošy tvaje.
Jak devalvacyjaj režuć tvaje źbieražeńni,
Jak ciabie skroź abkradajuć, bo im nie staje.
Pahladzi, abyvaciel, pakiń svajo aŭta,
Jak Kodeks mianiajuć, pavialičvajuć štrafy,
Jak siońnia ździrajuć, a šče bolej — zaŭtra.
Jak zapaŭniajuć pratakołaŭ roznyja hrafy.
Pahladzi, abyvaciel, azirnisia naŭkoła,
Jak paŭsiul isnuje nad taboj ździek,
Jak hojsajuć usiudy turmy na kołach,
Jak hańbiać ciabie, byccam nie čałaviek.
Pahladzi, abyvaciel, i pryjdzi da vysnovy,
Jak traciš ty marna volny svoj čas,
Jak ihnaruješ siabroŭ BNF prapanovy,
Jak daspadoby, kali pad pacham abcas.
Pahladzi, abyvaciel, rasčyni z kuchni dźviery,
Jak viasna nadychodzić u rodny naš kraj.
Jak daŭno ŭžo treba adchilić usie chalery,
Jak sonca ŭzychodzić, jak haryć niebakraj.
Kamientary