Niaklajeŭ: Eryksan — prykład ambasadara, jaki siońnia patrebny Biełarusi
«Jon adziny ambasadar, jaki ŭsim sercam, usioj dušoj pieražyvaŭ za toje, što robicca ŭ Biełarusi».
Były kandydat u prezydenty Biełarusi Ŭładzimier Niaklajeŭ prakamentavaŭ vysyłku z krainy ambasadara Švecyi Stefana Eryksana.
«Toje, što zrabiŭ Łukašenka ŭ adkaz na „plušavy desant“, heta navat nie zvalnieńnie dvuch-troch hienerałaŭ, nia miesiačny šum vakoł hetaha. Vynik hetamu — vysyłka Stefana Eryksana, adzinaha z ambasadaraŭ, jaki ŭsim sercam, usioj dušoj pieražyvaŭ za toje, što robicca ŭ Biełarusi.
Jon, darečy, vielmi aščadna staviŭsia jak da apazycyjnaha boku, tak i da kiraŭničaha boku, da tych ludziej, jakija tam nie pa svajoj voli robiać tyja złačynstvy, jakija robiać.
Heta, pa sutnaści, prykład ambasadara, jaki siońnia patrebny Biełarusi. Jak jaje narodu, tak i jaje kiraŭnictvu. Ale akazałasia, što jon nie patrebny. I heta stała demanstracyjaj sutnaści hetaha režymu.
Ja liču heta nievierahodna nizkim dziejańniem z boku Łukašenki, z boku jaho režymu».
-
Režym Łukašenki časova stanie mienš ahresiŭnym da susiedziaŭ, ale stratehična budzie imknucca da avałodańnia atamnaj zbrojaj
-
«Znajšli krajniaha», a «pastaviać sałdafona jakoha-niebudź». U sacsietkach adreahavali na zvalnieńnie kiraŭnika «Minsktransa»
-
Cyhankoŭ: Nie padazravaŭ, što Babaryka źjaŭlajecca prychilnikam sacyjalizmu — mary siaredniaha čałavieka
Kamientary