Sučasnyja sahi
Trusik
Dva chłapcy haściavali ŭ ciotki. Razam z saboj jany pryvieźli vialikaha pryhožaha sabaku. Nastroj uva ŭsich byŭ cudoŭny. Ciotuchna hulała ź plamieńnikami ŭ karty, piła ź imi džyn-tonik. Sabaka baviŭsia na voli. Praz kolki hadzinaŭ jon źjaviŭsia zamurzany, z zadušanym trusikam u paščy — susiedzkim. Što rabić?.. Vymyli sabaku, vymyli trusika, pasušyli trupik fenam. Paśla chłapcy padkinuli daŭhavuchaha susiedziam u zahončyk... Nastupnym dniom prychodzić susied — źbiantežany. Try dni tamu, kaža, zakapaŭ zdochłaha trusika, a siońnia čuju — śmiardzić. Zdochły trus čysty, jak pamyty, lažyć u siabie ŭ zahonie.
Cudaŭ nie byvaje!
Hołub bieły
Studenty-pravaznaŭcy z Horadni pry kancy apošniaha kursu zavitali da varažbitki. Adnamu ź ich jana paviedamiła: “Hołub bieły zabje ciabie”. Toj adno paśmichnuŭsia: “Ha-ha, hołub zabje!”. Praź dziesiać hod, kali jon staŭsia znanym advakatam, u jaho zabarachlili nyrki. Aperacyju rabiŭ prafesar Hołub. Pacyjent pamior pad jahonymi kłapatlivymi rukami.
Vo tak byvaje.
Spadarožnica
Adzin chłopiec viartaŭsia na matacykle damoŭ u viosku z Šumilina. Na vyjeździe jaho spyniła fajnaja dziaŭčyna, nazvałasia Mańkaj i paprasiła padkinuć dachaty — heta było trochi ŭbok ad chłopcavaj darohi. Chłopiec padvioz. Na raźvitańnie spadarožnica dała jamu svoj telefon: “Kali što treba budzie — zajaždžaj”. Praź niejki čas chłapiec navažyŭsia zajechać u hości. Dźviery adamknuła žančyna: “Maniu?.. — i cicha raspłakałasia. — Mania ŭžo hod jak nie žyvie”.
Susiedka raskazała, što dzieŭčyna trapiła pad “MAZ” kala Šumilina. Chłopiec pasivieŭ.
Charakternaja saha ab pryvidach. Kažuć, adzin śpirytolah surjozna zadumlaŭsia, jak pieravieźci znakamituju Čornuju Damu ź Niaśvižu ŭ Miensk na Karła Marksa, 38.
Pryvitańnie ad Arafata
Adna pałačanka kupiła izrailskija apelsyny. Dzieci stali łupić, u adnym znajšli maleńki srabrysty šaryk. Usio kuplenaje vykinuli ŭ śmietnicu — ci mała što heta takoje, padumali. Paźniej žančyna pračytała ŭ “Narodnaj Voli”, što heta arabskija terarysty škodziać Izrailu, truciačy jahonuju pradukcyju rtućciu, ekspartavanaj ź Biełarusi.
Hastranamičny siužet, zamiašany na draždžoch sučasnaj hieapalityčnaj sytuacyi.
Refryžeratar
Adzin student-hruzčyk z Baranavič, što padpracoŭvaŭ na pieravałačnym vuźle čyhunki, amatar pažyvicca źmieścivam vahonaŭ, ź cikavaści zalez u vahon-refryžeratar. Zalez, a dźviery ŭ ciahnik raptoŭna zachłopnulisia zvonku. Kryki dy zakliki da ratunku nie dapamahli. U kišeni znajšlisia asadka j natatnik. Peŭny, što ciaham bližejšych 14 hadzinaŭ jaho nichto nia znojdzie, niebaraka vyrašyŭ zanatavać pavolny praces zamiarzańnia. Kali jaho znajšli nastupnym rankam, jon byŭ miortvy. Vakoł lažali arkušyki, z paznačanym časam dy apisańniem stanu arhanizmu na hety čas. A refryžeratar-to nia byŭ navat ułučany!
Saha pra vialikuju siłu samahipnozu.
Siarhiej Bałachonaŭ
Kamientary