Hutarka ź Lavonam Volskim
«NN»: Ź jubilejem! 10 hadoŭ — surjozny termin u takim chutkapłynnym śviecie, jak naš. Jakija plany na nastupnyja dziesiać hadoŭ?
Lavon Volski: Mnie zdavałasia, što «NRM» i nie praisnuje hetulki. Ja dumaŭ, heta karotki zorny prajekt — milhanie j zhaśnie. Cikava, kolki ž jano moža ciahnucca? My z Alezisam znajomyja ŭžo 20 hadoŭ. My ŭžo nia chodzim adzin da adnoha na dzień narodzinaŭ i nie śviatkujem śviataŭ razam. Viedajem, što rana ci pozna tre budzie sieści ŭ aŭtobus i miesiac jechać pa haradoch i viesiach. My nikoli nia łajemsia ŭ turach, źviartajučysia da humaru absurdu ŭ našych vymušanych stasunkach. U nas mała repetycyjaŭ, ale jany napoŭnienyja j napružanyja. Jak pamirała «Mroja», my vymušali siabie try razy na tydzień źbiracca j vymučana hrać pa try hadziny. A ciapier pieśni tak i laciać.
Niaŭžo my budziem u 50—55 hadoŭ stajać na scenie i heta budzie narmalna ŭsprymacca? Jak Fił Kolinz, Stynh ci dziadulka Ozi Osbarn.
Kali mnie stuknuła tryccać, ja pačaŭ zamoŭčvać uzrost. A to ŭdruh dzievački skažuć: «Eta staryk!» Abo jak pryznacca, što ja žanaty? Zorka rok-n-rołu j žanaty? Heta niejkija padletkavyja kompleksy. Dziesiać hadoŭ my narod abudžajem, kudyści kličam, a narod sychodzić pracavać inžynerami ci źjaždžaje za miažu — i ŭsio. I novyja prychodziać, fanaciejuć, adhukajucca na našyja kryki, iduć z nami. A potym adychodziać.
«NN»: Kuplać dublonku-prapitku j hadavać dziaciej.
Ł.V.: Nu, biezumoŭna. Tamu j cikava, u što heta vyljecca «NRM» — kamanda artystyčnaja, intuityŭnaja, nieprafesijnaja. Evalucyja moža być lubaja.
«NN»: Dniami Vas u «Sovietskoj Biełoruśsii» abvieścili arystakratam u trecim kalenie...
Ł.V.: «SB» stvaryła na mianie mahutnaje ŭražańnie. Jak ad filii niejkaj rasiejskaj hazety ŭ Biełarusi. Tut Praśniakoŭ niejki, a pobač taki zapaviedničak — chaj i pra Biełaruś niamnožka. Było niejak — firma «BiełPI» zamoviła reklamny artykuł pra «Krambambulu» ŭ «SB». Jaho Muchin napisaŭ. Darečy, jon piša, što niemahčyma čytać. Jak niejki stary pień. Ci jak staranny vučań: jamu skazali — i jon pierapisaŭ niešta z maich starych interviju. Pierakapaŭ archivy. Sa mnoju, lišnie kazać, jon vyrašyŭ nie sustrakacca. I voś vyjšaŭ miortvy artykuł z našym z Aniečkaju fatazdymkam — absalutna miarzotnym (taki siamiejny alkahalizm). A Dajnieki ź «BiełPI» pakryŭdzilisia, što nia ichny fatazdymak uvajšoŭ u materyjał (heta ž tre było žurnalistu jašče j nie damovicca ź imi). I paśla hetaha ŭsio — «BiełPI» supracu z nami pierapyniła. I ciapier kupiŭ «SB» — tam pra mianie dva słovy j dychtoŭny fatazdymak u harnitury, z absentam. Dalej hladžu — «aciečaśćvienyja novaści», a tam usio pra Rasieju: hety siudy pajechaŭ, a toj tudy...
«NN»: Ałsu zaciažarała?..
Ł.V.: Tam nie pra takich, a pra niejkich śpikieraŭ — ja i proźviščaŭ takich nia viedaju. Try vystupoŭcy z Rasiei, adzin ź Biełarusi: «Ja taksama imieju atnašenije, moj dzied byŭ ź Leninhradzkaha šase». Usie zamiłavana śmiajucca. Kankretna adzinaja prastora z Rasiejaj. I ŭsio napisana takim stylem, byccam vyciahnuli z 1983 h.
«NN»: Vycinki hazetnyja pra siabie źbirajecie, choć by z taho ž 1983 hodu?
Ł.V.: Jość albom vycinak, press-book, uvieś pajšoŭ Viktaru Dziatlikoviču ŭ jahonyja maskoŭskija ruki. Piša knihu pad rabočaju nazvaj «Ad «Mroi» da «NRM». Biare zaciahłyja interviju va ŭsich, što nazaŭtra kiepska adbivajecca na jahonym zdaroŭi.
«NN»: Jak Vam u roli seks-symbala, jakim Vy stali paśla klipu «Absent»?
Poŭny varyjant artykułu hladzicie ŭ hazecie "Naša Niva".
Hutaryła Śviatłana Kurs
Kamientary