Dzień Pieramohi narešcie staŭ našym. Našym! Piša Uładzisłaŭ Ficner.
Kali pryhladziecca, to možna zaŭvažyć, što Dzień Pieramohi daŭno ŭžo nie źjaŭlajecca tym śviatam, jakim jon byŭ spačatku. Viadoma, možna skazać, što papularnaść, aktualnaść i narodnaja da jaho luboŭ heta rečy, jakija i robiać śviata žyvym, a ŭsio žyvoje maje tendencyju da źmienaŭ i raźvićcia. Ale Dzień Pieramohi — śviata nastolki žyvoje, što za 68 hadoŭ isnavańnia jano zdoleła navat trochu evalucyjanavać.
Źjaviłasia śviata paśla Ukaza Prezidyuma Viarchoŭnaha Savieta SSSR ad 8 maja 1945 hoda, i było abjaŭlena vychadnym dniom. Adnak nienadoŭha — u 1948 hodzie hety dzień abviaščajuć pracoŭnym.I tolki praz dvaccać hadoŭ, u 1965-m, Pieramohu znoŭ śviatkujuć pa poŭnaj prahramie, i 9 maja ŭžo nadoŭha robicca vychadnym dniom. Taksama, upieršyniu z 45-ha hoda pravodzicca parad na Krasnaj płoščy. Darečy, parady ŭ honar Pieramohi ŭ SSSR pačali pravodzicca mienavita z 1965 hoda.
Heta ŭsio źmieny «administracyjnaha» charaktaru, cikavyja, napeŭna, tolki tym, chto zachaplajecca historyjaj. Ale ž jość jašče źmieny zusim inšyja, jakija adbylisia z samaj važnaj častkaj luboha śviata — ludźmi, jakija hetaje śviata adznačajuć, i ich da hetaha śviata staŭleńniem.
Pieramieny adbylisia nietaropka, płaŭna, amal što niezaŭvažna, takim ža čynam, jakim sychodzili na toj śviet vieterany. Pacichu. Pierajemnaść pakaleńniaŭ jak jana jość adbiłasia mienavita ŭ Dni Pieramohi. My ŭziali hetaje śviata, niby kamizelku, i prymieryli na siabie. I nam spadabałasia.
Heta raniej Dzień Pieramohi byŭ ichnim, vieteranskim. Jany špacyravali pa vulicach, pabliskvajučy ŭznaharodami, ich možna było sustreć u parkach, skvierach, kafe. Zvyčajnyja na pieršy pohlad staryja, pra jakich, kab nie miedali, nikoli i nie padumaŭ, što voś jany hieroi, pierad tvaimi vačyma.Vypivajuć, jaduć. Paśmichajucca. Zredku płačuć. Ničym ad nas, akramia ŭzrostu i nie adroźnivajucca, takija ž ludzi: ruki, nohi, hałava. Ale ž było ŭ hetych ludziach — ci moža nie ŭ samich navat ludziach, a prosta ŭ ich prysutnaści — niešta takoje, ad čaho było zrazumieła, čyjo siońnia śviata. Vialikaje śviata, sapraŭdy vialikaje. Jak i hetyja ludzi.
A zaraz ich amal što i nie zastałosia.
I Dzień Pieramohi narešcie staŭ našym.
Našym!
I my pavodzim siabie tak, nibyta jon sapraŭdy nam naležyć.
A čamu ž nie? Dzień Pieramohi — heta viesieła, ličym my. I ŭsio navokał, pačynajučy ad aŭtamabilaŭ i zakančvajučy harełačnymi butelkami, azdablajem biessensoŭnymi hieorhijeŭskimi stužkami.A jašče možna nalapić na mašynu nadpis «Na Bierlin!», ci niešta bolš pazityŭnaje, nakštałt: «Brudny tank u bai nie bačny». A čamu ž nie? Dzień Pieramohi — heta prykolna! I-cha!
Ci što, nie padabajecca? Dyk moža ty nie patryjot?
,Honar ź ciaham času nieprykmietna źmianiŭsia hanarlivaściu, niaredka hučnaj, kryklivaj.Mienavita ŭ Dzień Pieramohi, my, jak nikoli, pavažajem i šanujem samich siabie, i jak nacyju, i jak asobu. A jak ža nie šanavać, kali, choć i 70 hadoŭ tamu, my ŭsio ž taki zdoleli, zmahli, vytryvali. Chiba ž my siońnia nie majem prava na honar, parady i hučnyja słovy? Čamu ž nie?
Bo heta ž my pieramahli! My! My!
Ale ž heta nie my. Heta jany.
Dziakuj im.
Ciapier čytajuć
U Vieniesuele budzie nie prosta vyzvaleńnie palitviaźniaŭ, a amnistyja, pryčym za ŭsie hady. A miascovuju «amierykanku» pieratvorać u hramadskuju prastoru
U Vieniesuele budzie nie prosta vyzvaleńnie palitviaźniaŭ, a amnistyja, pryčym za ŭsie hady. A miascovuju «amierykanku» pieratvorać u hramadskuju prastoru
Ahientka Kardaš vykarystoŭvała seks, kab źbirać infarmacyju pra kalinoŭcaŭ i zavierbavać ukrainskaha kamandzira. A kurataru KDB pisała pra jaho: «Moj łoch»
Kamientary