Maleńki hieroj: maleča-leapard adbiŭsia ad šakałaŭ — foty
Siostry z Francyi Mišel i Kryścin Denis-Chaut stali śviedkami dramatyčnaj sceny ŭ kienijskim zapaviedniku dzikaj pryrody Masai Mara.
Paračka šakałaŭ zaŭvažyła samku leaparda, jakaja pieranosiła dvuch dzicianiataŭ u novaje bolš biaśpiečnaje miesca. Jany pačali pieraśledavać siamiejstva, idučy za im pa piatach.
Maci niesła adnu z malečaŭ, druhi z usich sił sprabavaŭ nie adstavać, adnak jon chutka stamlaŭsia. Voś tut šakały i vyrašyli skarystacca momantam i napaści na biezabaronnaje dziciania.
Mahčyma, jany dumali, što lohka spraviacca z małym, ale drapiežniki nijak nie čakali, što takaja maleča zdolnaja dać sapraŭdny adpor. A jak ža inakš, jon ža — leapard!
Maleča zdoleła strymać nacisk hałodnych drapiežnikaŭ da prychodu svajoj maci, jakaja tut ža razahnała nachabnikaŭ, jakija navažylisia napaści na jaje dzicia. Hetaja maci moža hanarycca svaim małym, bo nie kožnamu dzicianiaci atrymałasia b tak kateharyčna vystupić suprać svajho voraha.
Na ščaście usio skončyłasia dobra i samka, uziaŭšy ŭ zuby svajho maleńkaha hieroja, praciahnuła svoj šlach.
Usia hetaja scena doŭžyłasia kala troch chvilin, ale nam ź siastroj jana zdałasia viečnaściu, — kaža Kryścin. — Dobra, što ŭsio tak skončyłasia, i siamja leapardaŭ znoŭ uźjadnałasia. A dla nas usia hetaja historyja stała sapraŭdnaj pryhodaj, jakaja zastaniecca ŭ našaj pamiaci nazaŭsiody.
Kamientary