Vialikaja čarha piensijanieraŭ staić nasuprać Administracyi prezidenta ŭ Minsku — fotafakt
Piensijaniery zdajuć u Minsku knihi, kab atrymać prybaŭku da piensii.
Kožny treci aŭtorak miesiaca dziasiatki piensijanieraŭ prychodziać da kniharni «Biełkniha», što nasuprać Administracyi prezidenta. Akazvajecca, jany zapisvajucca ŭ čarhu na budučy miesiac, kab zdać staryja knihi sa svaich biblijatek.
«Kali vy pieršy raz prychodzicie — prychodźcie adrazu sa śpisam knih, jakija ŭ vas jość. Aŭtar i nazva knihi. A jany (tavaraznaŭcy bukinistyčnaha adździełu) vybieruć ŭsio, što im treba», — raspaviadaje mnie mužčyna ŭ čarzie. Jon pryjšoŭ nie pieršy raz, i adrazu z knihami.
Stałyja naviedvalniki raskazvajuć, što na prodaž voźmuć nie ŭsio — tolki papularnuju kłasičnuju litaraturu, ale jaje zdajuć «za kapiejki» — prykładna pa 50 tysiač rubloŭ, dy redkija antykvarnyja knihi — ich možna pradać daražej. Z 50 tysiač za zvyčajnuju kłasiku krama voźmie sabie 30%, astatniaje atrymaje piensijanier.
Ciapier čytajuć
Ciahnik Pinsk—Minsk spyniŭsia pad Dziaržynskam biez aciapleńnia. Paśla prybyćcia ŭ stalicu pasažyraŭ razabrali ludzi z sacsietak i raźvieźli pa chatach
Kamientary