Daškievič: Tak kiepska, jak siońnia, u hramadska-palityčnym žyćci krainy nie było nikoli
Były palitviazień prezientavaŭ u Hrodnie svaju knihu prozy «Čarviak». Jana składzienaja z tvoraŭ, napisanych u časie turemnaha źniavoleńnia. U horad nad Niomanam Daškievič pryjechaŭ nie adzin, a z žonkaj i dačkoj Maraj. Jon adkazaŭ na pytańni jak čytačoŭ, tak i žurnalistaŭ.

— U adnym z svaich intervju vy kazali pra toje, što na papiarednich prezidenckich vybarach nichto nie išoŭ brać uładu — i my atrymali toje, što majem. Jaki scenar pradbačycca ŭ budučym hodzie, na novych vybarach prezidenta Biełarusi?
— Na vialiki žal, kali sprabavać być realistam, z kožnym dniom stanovicca ŭsio horš. Tak drenna, jak siońnia, u hramadska-palityčnym žyćci krainy nie było nikoli. Kali ŭ tym ža 2010 hodzie ja byŭ u poŭnaj upeŭnienaści, što hałoŭnaje — dabracca da kamorki taty Karły, prykłaści namahańni, prajavić volu, tady možna ŭziać uładu. Siońnia ž mnie navat nie zrazumieła, ci treba heta chacia b kamuści. Pajści i prosta kinucca na ambrazuru, zaklikać usich vyjści i iści da apošniaha, jak heta było ŭ 2001, 2006 hadach… Ja tady bačyŭ kankretny sens u tym, kab zaklikać usich i samomu iści da apošniaha. My išli ŭ 2010 hodzie na Płošču z razumieńniem, što nas mohuć pasadzić na praciahły termin, ja adkryta kazaŭ: ty hatovy startavać ad 5 da 25 hadoŭ turmy? Ciapier ja nie viedaju, što kazać. My dajšli da ručki, pry hetym — usio biełaruskaje hramadstva, tut nielha ŭsio śpisvać tolki na apazicyju. Usie hramadstva ŭ stanie dehradacyi. Ułady zakrucili hajki tut, zakrucili hajki tam. Usio heta prahłynajuć, heta žare ŭsio hramadstva. Usio hramadstva demaralizavana, tamu što b biełaruski režym ni rabiŭ, što b ni kruciŭ, usim usio roŭna.
— Čaho ž brakuje biełarusam?
— Biełarusam nie chapaje viery i adzinstva. Mnohija, hledziačy na padziei ŭ Ukrainie, zadajuć pytańnie: čamu va Ukrainie atrymaŭsia Majdan? Ja pryjšoŭ da vysnovy, što samaja hałoŭnaja pryčyna ŭ tym, što tam jość narod. jaki nie dazvolić ličyć siabie bydłam, nie dazvolić zakavać siabie ŭ kajdany, plavać sabie ŭ dušu i serca. U Biełarusi, na žal, niama naroda. Nam treba sfarmavać nacyju. Siońnia ŭsie, chto biare na siabie hramadska-palityčnuju adkaznaść, pavinny pracavać na hetuju adnu samuju vialikuju nieabchodnaść — sfarmavać biełaruski narod, jaki nie dazvoliŭ by siabie źnievažać. My ž dazvalajem rabić z nami što zaŭhodna, bo nie ličym siabie supolnaściu, hrupaj ludziej, jakich štości abjadnoŭvaje.
Ja pierakanany, što nacyjanalnaja ideja trymajecca na dźviuch asnovach: na praŭdzie, jakaja dla mianie ŭvasablajecca ŭ Isusie Chryście, i na nacyjanalnaj movie. Nieabchodnyja hetyja dźvie asnovy, jakija abjadnali b narod, dali b jamu vieru i siły damahčysia svajoj niezaležnaści i svabody.
Kamientary