21-hadovy chłopiec pamior ad pieradaziroŭki na miescy, astatnija bałansujuć na miažy invalidnaści.
Jak raskazaŭ ahienctvu BIEŁTA supracoŭnik pres-słužby Hrodzienskaha UUS Michaił Kuźniacoŭ, žychar Vaŭkavyska prapanavaŭ svajoj dziaŭčynie, žycharcy Ščučyna, pryniać narkotyki. Taja pahadziłasia, bo i raniej jana ŭžo ŭžyvała narkotyki. Pa dozu jany pajechali ŭ Hrodna. Za rulom aŭtamabila byŭ ich treci siabar.
Adnak narkadyler pradaŭ maładym ludziam parašok, jaki źjaŭlajecca kancentratam narkatyčnaha rečyva i vykarystoŭvajecca ŭ kurylnych miksach. Doza takoj «chutkaści» i pryviała da trahiedyi. Udychnuŭšy parašok, usie troje pajechali dachaty i pa darozie im stała kiepska. Kiroŭca paśpieŭ spynić mašynu kala vioski Alekšycy Bierastavickaha rajona.
Aŭtamabil stajaŭ tam davoli doŭha i źviarnuŭ na siabie ŭvahu. Milicyjaniery znajšli haspadara lehkavika pamierłym, jaho siabry byli ŭ ciažkim stanie, ich adpravili ŭ reanimacyju. Chłopca i dziaŭčynu vyratavali, ale jakija nastupstvy budzie mieć zdareńnie dla ich zdaroŭja, pakul nieviadoma. Jany ŭžo dali pakazańni śledstvu i znachodziacca ŭ svajakoŭ.
Kamientary