Łukašenka: Impartnaja šmotka — heta nie tolki vialikija hrošy z kišeni

Fota nosić ilustracyjny charaktar, president.gov.by
Alaksandr Łukašenka zaniepakojeny tym, što spažyviecki rynak u Biełarusi navodnieny impartnymi tavarami. Na jaho dumku, ajčynnyja tavary pavinny i mohuć być nie horšymi za pryviezienyja z-za miažy i na paradak tańniejšymi.
«Narod pavinien razumieć, što impartnaja šmotka — heta nie tolki vialikija hrošy ź ich kišeni, ale i adsutnaść pracy ŭ siabie», — adznačyŭ Alaksandr Łukašenka na naradzie z nahody zaćviardžeńnia rašeńnia na achovu dziaržaŭnaj miažy orhanami pamiežnaj słužby.
Kiraŭnik krainy pierakanany, što dla vyrašeńnia hetaj prablemy treba aktyvizavać ułasnuju pramysłovaść, kab jana vychodziła na adpaviedny ŭzrovień.
Topavy pierakładčyk pajechaŭ u Biełaruś mianiać pašpart — i sieŭ za danaty. «KDB pahladzieŭ na sumu i vyrašyŭ, što nichto ŭ zdarovym rozumie nie moža vydatkavać stolki ŭłasnych hrošaj»
Kamientary