Rasijanka nie była ŭ Biełarusi z časoŭ SSSR i ciapier nie moža strymać zachapleńnia: «Tut niama biespracoŭja i karupcyi, a moładź atrymlivaje kvatery!»
Žycharka Kastramy, markietołah Natalla Sakałova niadaŭna naviedała Biełaruś. Miažu z našaj krainaj jana nie pierasiakała z 1985 hoda, i kali heta adbyłosia ciapier, jana «zhubiła zdolnaść razmaŭlać na paŭhadziny». «Mnie stała soramna za našu vialikuju i abkradzienuju Rasiju», — napisała žančyna ŭ svaim błohu.

Jak čałavieku, što pahladzieŭ na Biełaruś zboku, u pieršuju čarhu joj kinułasia ŭ vočy nastupnaje:
- zasiejanyja pali (i toje, što ziamla pry hetym u dziaržaŭnaj ułasnaści);
- sytyja statki karoŭ;
- dekaratyŭnyja ptuški na palach;
- prypynki, kožny ź jakich maje svoj dyzajn, kłumbu, śmietnicu, i raźmietka na asfalcie, jak u padručniku pa kiravańni;
- biełaśniežnyja pryhožyja płaty (jakija, jak raskazali Natalli, «ludziam razdaŭ urad»);
- raźvitaja kaapieracyja i adsutnaść biespracoŭja.
Kali Natalla ŭbačyła, jak u biełaruskich siołach (u kamientary «NN» jana paviedamiła, što haściavała ŭ svajakoŭ u Homielskaj vobłaści) žyvuć dajarki, joj stała kryŭdna za ruskich pradstaŭnic hetaj prafiesii.
«Dajarcy i jaje mužu-miechanizataru kałhas padaryŭ 2-paviarchovuju cahlanuju chatu. Praŭda, naviersie ŭsiaho adzin pakoj, ale ŭsio roŭna kryŭdna za rasijskich dajarak. Hałoŭnamu ahranomu kałhas padaryŭ katedž, try pavierchi, cahlany. Za vysokija nadoi dajarcy kałhas padaryŭ karovu… U biełaruskich vioskach niama biespracoŭja. U kałhasie ŭładkavany navat samy niaščasny mužyčok, jaki vypivaje: siadzić u haražy i dapamahaje majstram čym moža».
Paradavałasia Natalla i za našu moładź: «Maładym dajuć kvatery ad dziaržavy. Naprykład, adsłužyŭ u armii, skončyŭ siaredniuju adukacyju na budaŭnika, papracavaŭ hod, chop — voś tabie dvuchpakajovaja kvatera ŭ Minsku. Nijakich ipatek — žyvi, haduj dziaciej, radujsia žyćciu».
U kancy svajoj vandroŭki Natalla zadałasia pytańniem, jakoje adrasuje rasijskim čynoŭnikam: «Nu, jak tak šmat možna ŭ nas, u Rasii, kraści? Jak im tam, «naviersie» nie soramna? Jany ž jeździać pa śviecie, bačać uzrovień «tam» i «tut». Naša kraina maje stolki pryrodnych resursaŭ, bahaćciaŭ, my mahli b kvitnieć! Ale — nie. Pustazielle-trava, u ekanomicy manapolija — i karupcyja…
Chaj u Biełarusi ludzi žyvuć niebahata, ale nie biadujuć i nie haładajuć, jaduć svaju čystuju i zdarovuju ježu, a nie surahaty. Tam na pieršym miescy čałaviek, a hrošy na dziasiatym, a ŭ nas usio naadvarot: na pieršym miescy hrošy, a čałaviek na dziasiatym.
Honar i chvała tamu prezidentu, jaki viadzie takuju palityku ŭ dačynieńni da svajoj dziaržavy!», — zakančvaje svoj chvalebny post błohierka.
U niejki momant čytańnia ese Natalli skłałasia ŭražańnie, što jon moža być zakaznym. Ale žančyna patłumačyła nam, što prosta lubić i Biełaruś, i Rasiju adnolkava, tamu tak ščyra vykazvaje svaje pačućci. Ale ŭdakładniła:
«Viadoma, ja raspaviała tolki pra dobraje, pra niehatyŭ nie pisała. Jon jość u lubym miescy».
Zachapiŭšysia Biełaruśsiu, žančyna maryć addać vučycca ŭ Minsk svajo dzicia ŭ IT-śfieru.
Kamientary