Pra histaryčnyja paraleli piša Juryj Drakachrust.
Insceniroŭka, zładžanaja SBU ŭ Kijevie, vyklikała dalokuju histaryčnuju analohiju. U Miensku jość vulica Ivana Pulichava, kaliści jaje nazyvali «vulicaj pyžykavych šapak», tam žyła vyšejšaja namenklatura. Nia ŭsio viedajuć, u honar kaho była nazvanaja vulica. A byŭ Ivan terarystam (nu ŭ sensie zmaharom za narodnaje ščaście), jaki kinuŭ bombu ŭ hubernatara Kurłova. Choć bomba i nie ŭzarvałasia, ale Pulichava paviesili. A potym nazvali vulicu u jaho imia.
Ale jość detal, jakuju mo mała chto viedaje. Byŭ taki načalnik achrannaha adździaleńnia Piciera, pałkoŭnik, potym hienerał Hierasimaŭ. Ale kuryravaŭ jon mnohija, u tym liku i ahulnaimperskija spravy. Prynamsi, mienavita Hierasimaŭ byŭ aperataram znakamitaha Azefa — ahienta achranki, a taksama adnaho z kiraŭnikoŭ bajavoj arhanizacyi partyi eseraŭ.
I chto byŭ Azef i čym pachnuli mnohija jaho spravy — dahetul nieviadoma. Naprykład, eseraŭskija terarysty zabili haspadara Maskvy, vialikaha kniazia Siarhieja. A Azef tady ŭžo byŭ ahientam achranki. Prašlapiŭ, zhulaŭ svaju hulniu, achranka dała maŭklivaje dabro, kab hrochnuli radniu cara, kab nie śviacić najkaštoŭniejšaha ahienta — a praŭdy nichto nia viedaje i nie daviedajecca. U hetym śpiecsłužbisckim labiryncie adlustravańniaŭ nie raźbiareśsia.
A Biełaruś tut pry čym? Paśla revalucyi ŭ emihracyi Hierasimaŭ napisaŭ u Paryžy memuary «Na lazie z terarystami». I tam jon pryhadvaje mienski kiejz, zamach Pulichava na Kurłova. Bombu ramantyku, idealistu Pulichavu, kab zabić carskaha satrapa, pryviezła ź Picieru taksama terarystka. Ale pa sumiaščalnictvie — ahientka pałkoŭnika Hierasimava. Bomba mieła maleniečki defekt. Pulichaŭ hetaj bombaj i nia moh zabić Kurłova. Bomba nie mahła vybuchnuć. Usio było schoplena, usio było pad kantrolem. Nu a paviesili chłopca — vybar rabiŭ jon. Ale staŭ hierojem.
Voś pacham takoj palicejskaj pravakacyi vielmi mocna addaje ad bliskučaj aperacyi SBU z Arkadziem Babčankam.
A Vaniu Pulichava škada. Hierasimava — nie. Profi. Zdymaju kapialuš. Hrosmajstar. Chacia i davoli brudnaj spravy. Ci acenić śviet majsterstva jaho kalehaŭ z SBU — dla mianie pytańnie. Ja dyk hatovy. Jak u anekdocie pra abrazańnie: nu, pa-pieršaje, heta pryhoža. I praŭda, u peŭnym sensie tak. Amal jak z Pulichavym. Nie ŭpeŭnieny, praŭda, što znojdziecca šmat takich estetaŭ, jak ja, zdolnych acanić čystuju pryhažość kambinacyi.
Kamientary