Biełaruś nie stanie vybirać pamiž Rasijaj i Jeŭrasajuzam i budzie i dalej raźvivać adnosiny i z uschodnimi, i z zachodnimi partniorami. Takoje mierkavańnie na Šostym mižnarodnym Kastryčnickim ekanamičnym forumie (KEF) «Biełaruś u dzivosnym novym śviecie» vykazaŭ pieršy namieśnik ministra zamiežnych spraŭ Andrej Jeŭdačenka, piša Tut.by.
Pradstaŭnik MZS zajaviŭ, što Biełaruś nie pavinna vybirać, da jakoha błoku — «uschodniaha» abo «zachodniaha» —ioj kančatkova dałučycca. Tak namieśnik ministra prakamientavaŭ słovy prezidenta polskaha Centra sacyjalna-ekanamičnych daśledavańniaŭ Pšemysłava Kavalskaha ab tym, što Biełarusi nieabchodna vyznačycca, pa jakim šlachu jana idzie.
— Moža być, heta i nie dakładny vybar dla Biełarusi, bo my chočam i z Rasijaj, i ź Jeŭrasajuzam być, ale heta nie značyć, što my chočam siadzieć na dvuch kresłach, abo pamiž imi. U nas jość dakładnaje prapanova: z boku Rasiei my źjaŭlajemsia členam ekanamičnaha i Mytnaha sajuza, a z boku Jeŭrasajuza ŭ nas jość indyvidualnaja prahrama «Uschodniaje partniorstva». Ciapier hetyja dva varyjanty supracoŭnictva takija roznyja, što pamiž imi ŭtvaryłasia prorvu. My ruchajemsia ŭ takim kirunku, kab sustreć zacikaŭlenych partnioraŭ, jakija chočuć pracavać ź Biełaruśsiu, tamu što tanho adna nie stancuješ, - zajaviŭ Andrej Jeŭdačenka.
Kamientary