Historyja

Razhadka pryrody: z čym byli źviazanyja niezvyčajnyja mihracyi zubroŭ u 1970—1980-­ja

Kali hety fotazdymak peŭny čas tamu źjaviŭsia ŭ sacyjalnych sietkach, mnohija nie vieryli svaim vačam. Moža, heta prosta mistyfikacyja, zroblenaja pry dapamozie fotašopa? Ci, moža, tut iduć zdymki niejkaha kino z ručnym zubrom u hałoŭnaj roli? Na samaj spravie, ničoha padobnaha — scenka choć i dastatkova redkaja, ale całkam realnaja, nie pastanovačnaja. Pišuć Anton Vitkovič i Alaksandr Paškievič.

«Ni hukaŭ matacykła, ni dziciačaha viskatu zubry nie pužalisia… I my, dzieci, zubroŭ nie bajalisia zusim. Častavali ich harodninaj, hładzili i pravodzili da nastupnaj vioski». Fota z Facebook.com.

Jak tolki zdymak byŭ apublikavany, adrazu ž u kamientary pasypalisia ŭspaminy ludziej, jakija niekali sami ci to ŭ dziacinstvie, ci to ŭžo ŭ stałym uzroście na svaje vočy bačyli zubroŭ, jakija chadzili pa vioskach, a mnohija ź imi i niepasredna kantaktavali. Prytym było heta navat nie ŭ vakolicach Biełaviežskaj puščy, jakaja najpierš u nas z zubrami asacyjujecca, a ŭ miascovaściach, značna ad jaje addalenych.

Dzie, kali, adkul?

Čym bolš źbirałasia śviedčańniaŭ, tym vyraźniej akreślivaŭsia rehijon, na jakim zvyčajna sustrakali lasnych vołataŭ. Heta rajony na ŭschodzie Bresckaj i poŭdni Minskaj abłaściej: Hancavicki, Łuniniecki, Kapylski, Słucki, Salihorski, Lubanski… A čas sustreč —1970-ja i 1980-ja, viasna ci leta. 

Zubry ŭ Biełarusi ŭ toj čas žyli ŭžo nie tolki ŭ Biełaviežskaj puščy. U 1974 hodzie adnaho samca i čatyroch samak pryvieźli z Pryokska-Terasnaha zapaviednika ŭ Rasii ŭ Biarezinski bijaśfierny zapaviednik. Ale hetych źviaroŭ usio całkam zadavalniała i na novym miescy. Vyšejakreśleny ž rehijon naviedvali biełaviežskija zubry, pieraadolvajučy pa 200 ź liškam kiłamietraŭ.

U pieravažnaj bolšaści vypadkaŭ ź imi sutykalisia, naturalna, žychary sielskaj miascovaści. Ale mahli jany zachodzić i ŭ harady. Jak, naprykład, u rajcentr Lubań, dzie z zubrom u 1985 hodzie sustrełasia mastačka Alena Uładyka.

Pavodle jaje ŭspaminaŭ u fejsbuku, «u toj čas Lubań była bolš vioskaj, tolki płošča ź Leninym, restaran, Dom kultury dy ŭniviermah nahadvali pra haradski status». Pryjšoŭšy adnojčy z pracy, tahačasnaja nastaŭnica miascovaj škoły pabačyła: «Kala dvuchpaviarchovaha internata, dzie ja žyła, staić zubr. Narod spačatku bajaŭsia da jaho padyści, ale potym aśmialeŭ, i pačali jaho jabłykami karmić — ceły miech skarmili. Zubr byŭ vielmi vialiki, ruku padymieš — i da harba nie dastać. Praź niekatory čas źvier ulohsia spać na hanku, a my łazili na druhi pavierch pa pažarnaj leśvicy pahladzieć. Ranicaj ja pajšła pracavać, a viečaram mnie raskazali pra evakuacyju zubra pažarnymi, sama jaje nie bačyła».

Fiksavalisia padobnyja vizity i ŭ najbujniejšyja centry rehijona — Słuck i Salihorsk. Pra Słuck uspaminaje ŭ fejsbuku Maryja Mirončyk: «Žyviolina ruchałasia ŭzdoŭž raki Słuč i vyjšła na vulicu Kamsamolskuju. Było taksama šmatludna — śmiełyja staralisia navat chlebam pakarmić». A ŭ Salihorsku zubr nibyta navat raźbiŭ vitrynu ŭ adnoj z kramaŭ.

Mirnyja, ale z charaktaram

Zubry, jak praviła, pavodzili siabie mirna i spakojna. Choć, pabačyŭšy ich upieršyniu, ludzi, naturalna, pužalisia dy aścierahalisia. Ale bačačy, što źvier nie prajaŭlaje nijakaj ahresii, śmialeli i padychodzili da jaho bližej, a paśla navat hładzili i karmili z ruk. Sami ž zubry ludziej zusim nie bajalisia: choć jany i žyvuć u zapaviednikach na volnym vypasie, ale z samaha dziacinstva znachodziacca ŭ niepasrednym kantakcie z čałaviekam, jaki ich achoŭvaje, dahladaje i padkormlivaje. Tamu jany, u adroźnieńnie ad mnohich inšych lasnych istot, nie čakajuć ad jaho varožych dziejańniaŭ.

Idyličnaja karcina z zahałoŭnaha fota nie była štodzionnaj, ale nie naležała i da vyklučnaj redkaści. Žurnalistka Ina Zadźvinskaja, jakaja leta pravodziła ŭ babuli ŭ vioscy Słavinsk na Słuččynie, zhadvaje, što «prachod praź viosku zubra ličyŭsia ŭ tyja hady źjavaj nie skazać kab šarahovaj, ale davoli zvyčajnaj». Źviera supravadžaŭ dziciačy kryk i pastajannyja sproby malečy nakarmić jaho smakotkami: «Ni hukaŭ matacykła, ni dziciačaha viskatu zubry nie pužalisia… I my, dzieci, zubroŭ nie bajalisia zusim. Častavali ich harodninaj, hładzili i pravodzili da nastupnaj vioski».

«Chadziŭ pa vioscy, miascovyja jabłyki jamu nasili. Jon ich lubiŭ… Prosta z ruk jeŭ — nie bajaŭsia». Fota z Facebook.com.

Vasil Lisiejčykaŭ, jaki ŭ tyja hady zajmaŭ pasadu laśničaha Dzianiskavickaha laśnictva Hancavickaha rajona, paćviardžaje heta: «Chadziŭ pa vioscy, miascovyja jabłyki jamu nasili. Jon ich lubiŭ… Prosta z ruk jeŭ — nie bajaŭsia». 

Praŭda, kali ludzi zusim tracili aściarožnaść i prajaŭlali zališniuju familjarnaść, žyviolina mahła i nahadać, što peŭnyja miežy ŭsio ž taki zachoŭvacca musiać.

«Raskazvaŭ znajomy laśnik, — dzielicca Vasil Lisiejčykaŭ, — što tady jakraz Vialikdzień byŭ, pajšoŭ zubr kiłamietraŭ za piać, u susiedniuju viosku Krasyničy. A ŭ leśnika byŭ svat, pa mianušcy Ježyk. Jany padpili dobra, bo śviata ž. Laśnik i kaža: «Pajšli ja tabie, svat, pakažu, u mianie ŭ sadzie zubier lažyć» (heta jany tak cikava zubra nazyvajuć). I sapraŭdy, pad jabłyniaj «hara» lažyć. Jamu tudy morkvu nasili i inšaje. Nu i voś, hety zubier ustaŭ, a da jaho Ježyk padyšoŭ, kaža: «Hladzi, amal ručny», i chłopaje źviera pa šyi. A toj jak matanuŭ hałavoj, dyk Ježyk adskočyŭ na niekalki mietraŭ. Laśnik i havoryć: «Pajšli, svatok, lepš za stoł, bo źvier jość źvieram»». 

Byvali i vypadki zusim niaŭdałaj kamunikacyi — kali źvier čamuści byŭ nie ŭ humory. Paet i bard Valeryj Paźniakievič, uradženiec vioski Sinkievičy Łuninieckaha rajona, zhadaŭ pra svoj dośvied z pačatku 1980-ch: «Adzin ź viaskoŭcaŭ pakłaŭ na adnu ruku bochan chleba, a składzienymi palcami druhoj ruki pačaŭ rabić adpaviednyja ruchi i klikać da siabie «byčka». Zubr razzłavaŭsia i pierakinuŭ Ivana Harahlada cieraz płot. U vyniku čałaviek atrymaŭ pierałom ruki».

Ludskoj haspadarcy zubry vialikaj škody, pavodle ŭspaminaŭ, nie rabili, tym bolš što zvyčajna ludzi ich sami achvotna padkormlivali. Choć ekscesy, byvała, zdaralisia i tut. Ina Zadźvinskaja zhadvaje pra vypadak, kali zubru, jaki čarhovy raz išoŭ pa vioscy, zachaciełasia jeści, a pytacca ŭ kahości dazvołu jon nie paličyŭ patrebnym: «Jon spakojna zajšoŭ u pieršy aharod, što jamu patrapiŭ, i źjeŭ tam usio, što moh, paśla pačasaŭ baki ab jabłyniu i pajšoŭ dalej. Uvieś hety čas ludzi biehali vakoł jaho i sprabavali prahnać, ale byk spakojna jeŭ i nie źviartaŭ na ich anijakaj uvahi».

Prahnyja da voli

Časam ludzi, uśviedamlajučy, z adnaho boku, niebiaśpieku, jakuju patencyjna ŭjaŭlała chaj sabie i mirnaja, ale ŭsio ž taki dzikaja, a tamu niepradkazalnaja mahutnaja žyviolina, a z druhoha — mahčymuju pahrozu joj samoj ad lichich ludziej dy inšych faktaraŭ, sprabavali spynić zubrynaje volnaje šeście. Ale zadača heta była vielmi niaprostaja. Vasil Lisiejčykaŭ apisvaŭ vypadak, kali, sustreŭšy zubra ŭpieršyniu, jany z kalehami zdoleli zahnać jaho ŭ pusty kałhasny zahon dla karoŭ, abniesieny płotam vyšynioj dva z pałovaj mietry. Zahnać to zahnali, ale nieŭzabavie źvier lohka pieraskočyŭ cieraz toj płot, navat jaho nie začapiŭšy. Prytym zrabiŭ heta biez razhonu. «My tak i joknuli!».

Padobnyja ŭspaminy i ŭ Iny Zadźvinskaj: «Ja jašče pamiataju, jak paru razoŭ, kali jehier sprabavaŭ začynić jaho ŭ zahonie, kab paviedamić pra zdareńnie kudy naležyć, zubr źjadaŭ usio, što jamu dali, łamaŭ varoty i sychodziŭ. Łamaŭ miełanchalična, biez ahresii, prosta rabić jamu tut nie było čaho». 

Tamu zvyčajna zubry, prosta prajšoŭšy praź viosku ci pravioŭšy ŭ joj ci kala jaje dzień ci dva, praciahvali svoj šlach dalej, dziviačy, radujučy ci pužajučy ludziej navokał. Vasil Lisiejčykaŭ akreślivaje navat dakładny maršrut pa terytoryi svajho laśnictva: Hancavičy — Aharevičy — Šaški — Krasyničy — Dzianiskavičy — Budča — Čudzin. Ale jak žyvioły adychodzili dalej, to ich śled hublaŭsia. Dzie i jak zubrynaje padarožža zaviaršałasia, nichto dakładna skazać nie zmoh, u lepšym vypadku pierakazvalisia čutki. 

Ina Zadźvinskaja, kaniec 1970-ch — pačatak 1980-ch (Słavinsk, Lenina); Vasil Lisiejčykaŭ, 1985 (Hancavičy, Aharevičy, Šaški, Krasyničy, Dzianiskavičy, Budča, Čudzin, Vialikija Čučavičy, Salihorsk, Pahost, Ciasova); Maryja Mirončyk, 1986—1987 (Słuck); Aleh Miachovič, 1976—1977 (Maža, Vusava); Valeryj Paźniakievič, pačatak 1980-ch (Sinkievičy, Vostrava, Namakrava); Andrej Sarotnik, 1982 ci 1983 (Doŭhaje); Anatol Trafimčyk, 1981 (Vialikija Kruhovičy); Alena Uładyka, 1985 (Lubań).

Jak praviła, čutki tyja byli nie nadta pazityŭnyja, bo ŭ adpaviednaści ź imi čyrvanaknižnyja vołaty ŭrešcie hinuli. Vasil Lisiejčykaŭ dapuskaŭ, što zubr, ź jakim jon sam mieŭ spravu, staŭ u vyniku achviaraj brakańjeraŭ: «Chadziŭ jon taksama pa vioskach Salihorskaha rajona, a potym na Łuniniec nakiravaŭsia. A paśla hetaha jaho nichto nie bačyŭ. Jak maje leśniki kazali: «Jak da Čučavič (vioska ŭ Łuninieckim rajonie) dojdzie, dyk nikudy nie pojdzie». U Čučavičach byli vielmi žorstkija brakańjery». A Valeryj Paźniakievič, spasyłajučysia na pačutaje ad miascovych žycharoŭ, śćviardžaje, što pabačanyja im dva zubry nieŭzabavie nalizalisia saletry na kałhasnym poli ŭ rajonie viosak Vostrava i Namakrava taho ž Łuninieckaha rajona niepadalok ad jahonych Sinkievičaŭ i taksama zaviaršyli svajo žyćcio raniej času.

Što ich hnała?

Navukoŭcy-bijołahi, jakija śpiecyjalizujucca pa zubrach, ničoha niezvyčajnaha ŭ takich zubrynych padarožžach nie bačać. I tłumačać ich samoj pryrodaj hetaj žyvioliny, jakaja nie zusim adpaviednaja našym stereatypam. Pavieł Vielihuraŭ, navukovy supracoŭnik Nacyjanalnaj akademii navuk Biełarusi, źviartaje ŭvahu, što zubr na samaj spravie ad pačatku nie byŭ lasnym žycharom, pa svajoj pryrodzie heta źvier adkrytych prastoraŭ, nakštałt svajho amierykanskaha blizkaha rodziča bizona, kolišniaha vaładara biaskrajnich preryjaŭ.

U les zubra zahnaŭ čałaviek, ale kolišnija pryrodnyja instynkty ŭ jaho ŭsio adno, prynamsi častkova, zachavalisia. Takija žyvioły admietnyja siarod inšaha zdolnaściu da mihracyi na značnuju adlehłaść, kali na raniejšym miescy pražyvańnia pavialičvajecca ŭnutryvidavaja kankurencyja, u pryvatnaści nie chapaje partnioraŭ dla sparvańnia i razmnažeńnia. 

Kali b zubrynych statkaŭ było šmat i jany raźmiaščalisia niedaloka adzin ad adnaho, to mihracyja adbyvałasia b pamiž imi i nie kidałasia ludziam u vočy. Ale pakolki statkaŭ mała i adlehłaści pamiž imi vialikija, to zubry časam prosta sychodziać u śviet, navat za sotni kiłamietraŭ. I nazad jany pa ŭłasnaj voli viartacca ŭžo, chutčej za ŭsio, nie buduć.

Dzikaje i svojskaje

Toje, što našy zubry mahli apynucca tak daloka ad svajoj małoj radzimy mienavita ŭ pošukach «šlubnaha» partniora, śviedčać i zhadki vidavočcaŭ pra ich pavodziny. Vasil Lisiejčykaŭ uspaminaje, što «byk uvieś čas da fiermaŭ prybivaŭsia, siabroŭku, napeŭna, šukaŭ sabie». A Ina Zadźvinskaja raspaviadaje cełuju viasiołuju historyju, jakaja adbyłasia ź jaje viaskovymi susiedziami:

«Haspadynia pakinuła doma karovu, jakuju źbirałasia vieści da byka (pryjšoŭ čas), i tut naš vializny pałavaśpieły samiec pavolna paciahnuŭ nozdrami pavietra i spyniŭsia jak ukopany kala toj karovy, jakaja miełanchalična žavała svaju žujku i nie źviartała ŭvahi na brutalnaha pryhažuna. Haspadynia karovy vielmi ŭstryvožyłasia i pačała lichamankava zapichvać žyviolinu ŭ chleŭ, ale taja, vidać, tolki rabiła vyhlad, što joj usio adno, sychodzić nie chacieła. Mužyki, što za hetym nazirali, rahatali na ŭsio siało i prapanoŭvali zrabić ekśpierymient ź dzikaj pryrodaj. Tut ža pryhadvalisia vypadki, kali svojskija śvińni ŭciakali ŭ les, a potym naradžali pałasatych kałmatych parasiat z dobrym zdaroŭjem. 

Ale haspadynia karovy była niaŭmolnaja, jana taki prymusiła karovu pajści ŭ chleŭ. A kab advabić zubra, padniesła jamu prosta pad nos koš z harodninaj, pryhatavanaj dla karovy. Źvierchu ŭ kašy lažaŭ vializny cukrovy burak, parezany na kavałki. Jak ni dziŭna, ale spakusa padziejničała, źvier pavolna pajšoŭ za košykam, žujučy burakovyja kavałki. Rasčaravańniu viaskoŭcaŭ nie było miažy. Hetuju historyju jany paśla jašče doŭha pryhadvali sa słovami: «A voś kali b… była ŭ ciabie, Mania, zaraz takaja karova!»

Zubroń — dzicia dzikaha byka i svojskaj karovy. Shutterstock.com, by Irena Iris Szewczyk.

Ale Pavieł Vielihuraŭ sumniajecca, što z ekśpierymientu atrymałasia b niešta dobraje. Čysta fizična zubry mohuć skryžoŭvajucca z chatnimi karovami, i ad ich całkam realna atrymać taki hibrydny prypłod. Takija ekśpierymienty jašče z XIX stahodździa pravodziacca ŭ Polščy, i jość navat asobnaje słova, jakim zavucca cialaty ad takoha «šlubu», — zubroń (żubroń). Ale pakolki cialaty ad zubra vielmi vialikija, to jany nie mohuć naradzicca samastojna, karovie davodzicca rabić kiesarava siačeńnie. Naŭrad ci zvyčajnamu viaskovamu haspadaru patrebna takoje sumnieŭnaje ščaście.

Dy i ŭvohule, mieć spravu z zubroniami navat fizična niebiaśpiečna, bo charaktar jany pierajmajuć, chutčej, nie ad karovy, a ad zubra: navat vyhadavanyja ŭ chatnich umovach, całkam svojskimi nie robiacca. Niezdarma, niahledziačy na praciahłaść dośledaŭ, jakija pravodziać polskija navukoŭcy sa skryžavańniem vidaŭ, niepasredna ŭ sielskuju haspadarku jany tak pakul i nie ŭvodziacca. 

Kamientary

Łukašenka pieraabuŭsia: Pozna ŭviečary Minsk pahruzili ŭ ciemru. Navošta? Ja ž ad vas hetaha nie patrabavaŭ20

Łukašenka pieraabuŭsia: Pozna ŭviečary Minsk pahruzili ŭ ciemru. Navošta? Ja ž ad vas hetaha nie patrabavaŭ

Usie naviny →
Usie naviny

Žonka premjera Armienii Nikoła Pašyniana paviedamiła, što ich hramadzianski šlub zavieršany7

Telegram budzie całkam zabłakavany ŭ Rasii z 1 krasavika10

Biełaruska pakazała viačeru za 1600 rubloŭ u novym minskim restaranie. U sacsietkach spračajucca pra ceny3

Maks Korž vypuściŭ klip pa matyvach skandalnaha kancerta ŭ Varšavie. Heta vyhladaje jak manifiest25

Hetaj nočču tempieratura apuskałasia da 27 hradusaŭ

Žančyna paśla svarki z mužam pahražała padpalić siabie i dom1

Babaryka raskazaŭ, što budzie rabić dalej80

Minčanka vyjaviła ŭ prodažy smažanuju rybu ź ćvillu

Cichanoŭskaja sustrełasia z Babarykam i Kaleśnikavaj29

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Łukašenka pieraabuŭsia: Pozna ŭviečary Minsk pahruzili ŭ ciemru. Navošta? Ja ž ad vas hetaha nie patrabavaŭ20

Łukašenka pieraabuŭsia: Pozna ŭviečary Minsk pahruzili ŭ ciemru. Navošta? Ja ž ad vas hetaha nie patrabavaŭ

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić