Mark Rufała moža zapisać pryjom sabie ŭ natatnik.

Zdavałasia b, uvieś horad usiejany kamierami videanazirańnia — adnavić štochvilinna možna kožny krok luboha čałavieka. Ale nie — znachodziacca tyja, chto zabyvaje, što ich «podźvihi» nie tolki nie schavanyja ad čužych vačej, ale i fiksujucca «na plonku. «Prystup Chałka» trapiŭ u abjektyŭ adnoj z kamier, piša Onliner.by.
— Heta adbyłosia na Rotmistrava, 62, a mienavita kala 11-ha padjezda. Uviečary dvoje chłopcaŭ zachodzili ŭ dom i adzin ź ich dla čahości vyrašyŭ pierakulić łaŭku. Jak bačycie, adčuvajucca Šabany, — iranizuje Arciom, jaki žyvie ŭ šmatpaviarchoviku.
— Zrazumieła, što viarnuć łaŭku na miesca — heta nie prablema. Ale što ŭ hałavie ŭ hetaha chłopca? Mahčyma, navat žychara padjezda. Moža, chto paznaje hetaha «paŭerliftara». I jamu budzie jak minimum soramna za svaje podźvihi. Dy i ŭsim «hierojam» chočacca nahadać, što kamiery nie butaforskija — chaj niekalki razoŭ padumajuć, pierš čym rabić takoje.
Kamientary