«Pabiehli mianiać dalary, a što rabić». Biełarusy raskazali, jak i ŭ čym jany ciapier robiać aščadžeńni
Vydańnie «Salidarnaść» raspytała biełarusaŭ u Biełarusi, u čym jany ciapier zachoŭvajuć aščadžeńni, na što traciać i na jakija mety adkładajuć, kali naohuł atrymlivajecca heta rabić. Imiony ŭsich surazmoŭcaŭ źmienienyja.

Za minuły hod, pavodle danych Nacbanka RB, suajčyńniki značna aktyŭniej zdavali valutu, čym kuplali — roźnica skłała bolš za $1,5 miljarda. Heta dziŭna, uličvajučy zarobki, jakija rastuć — zdavałasia b, ludzi pavinny bolš adkładać, čym tracić nazapašanaje. Ci ŭsio ž taki nie, uličvajučy prablemy z abmienam dalaraŭ (a biełarusy ŭ sacsietkach znoŭ skardziacca na ciažkaści) i śvistaplasku z kursami?
«Šmat biahučych vydatkaŭ»
«Adkładać zaraz atrymlivajecca vielmi słaba, — pryznajecca žycharka rajcentra Jula. — Voś litaralna dniami «palacieła» prałka, ramont nam papiarednie acanili ŭ 400 rubloŭ — takich hrošaj svabodnych prosta niama. Tak što vyrašyli ŭziać u rasterminoŭku na čatyry hady, ciapier pa 40 rubloŭ na miesiac płacim, heta padjomnaja suma. A na čarzie — duchoŭka, jana taksama jaŭna na ładan dychaje.
I akramia taho, šmat niejkich biahučych vydatkaŭ, na jakija idzie amal uvieś zarobak da kapiejki. Ja razumieju, što patrebna zanačka, paduška biaśpieki niejkaja. Ale ŭ minułym hodzie my jaje amal usiu ŭkłali ŭ ramont kvatery, a novaja pakul nijak nie składvajecca.
Kali źjaŭlajucca prypracoŭki i volnyja hrošy — adkładajem u rasijskich rublach, bo ŭletku płanujem pajezdku da svajakoŭ u RF na adpačynak. U inšym vypadku adkładali b, što atrymajecca, u dalarach — da jeŭra my tak i nie pryvykli, a ŭ biełaruskich zachoŭvać — drennaja ideja, ich chutčej inflacyja «źjeść», čym na štości nakopiš.
Viedaju, što i mnohija znajomyja tak robiać: kredyty ci rasterminoŭku imknucca brać u rublach, a zanačku trymać u luboj valucie i radziej u jaje zahladać. Naprykład, susied pradaŭ svaju mašynu za dalary, a kredyt na novuju ŭziaŭ rublovy na Geely, paličyŭ, što značna vyhadniej».
«Bajusia trapić na vudu»
Piensijanierka Daminika Alaksiejeŭna ź nievialikaha horada na Minščynie raskazvaje, što «pad paduškaj» daŭno ŭžo ničoha nie zachoŭvaje, choć raniej mieła takuju zvyčku:
«Pa praŭdzie kažučy, vielmi bajusia trapić na vudu niejkich ašukancaŭ. Choć i liču siabie čałaviekam razumnym i davoli prahresiŭnym, ale navošta vypraboŭvać los.
Jak pačytaješ naviny, jak našy ludzi addajuć nieviadoma kamu vielizarnyja sumy, dziasiatki tysiač rubloŭ i dalaraŭ — i dzieci traplajucca, i pažyłyja ludzi, i całkam sabie maładyja — dyk dumaješ, nie-nie, pa ciapierašnich časach lepš doma ničoha nie mieć. Maksimum 50 rubloŭ u kašalku, astatniaje na kartcy.
U mianie tak i jość. Ja nie trymaju doma vialikich hrošaj, i ŭsie znajomyja pra heta viedajuć. Kali treba na štości skinucca — naprykład, u našym tvorčym abjadnańni pry TCSAN u adnaho z udzielnikaŭ chutka jubilej, dyk ja zdymu z kartki.
Maja dobraja pryjacielka, naadvarot, zdymaje amal usiu piensiju i raskładvaje na try kučki: kamunalnyja płaciažy, pradukty i leki i «inšyja vydatki». Kaža, što joj tak nahladna vidać, kolki kudy čaho sychodzić, a što zastajecca — idzie ŭ kancy miesiaca ŭ asobny kanviert, u zapas. Ale ŭ mianie takaja sistema nie pryžyłasia.
Naohuł, maje znajomyja, jak ja paraspytvała, addajuć pieravahu ŭsio ž taki zachavańniu hrošaj u — na rublovym biezadzyŭnym układzie. Možna było b i na valutnym, ale tam zusim inšyja pracenty i ŭmovy.
Adkładać? A na što? «Hrabavyja» daŭno adkładzienyja, zachoŭvajucca ŭ siamji dački. Na niejkija biahučyja vydatki — voś dyvan novy kupiła, ramy staryja na łodžyi pamianiała — biaru rasterminoŭku i płaču z kartki pacichu. Chiba što małodšamu synu padarunak na viasielle źbirała ŭ dalarach. A tak mnie nie treba ničoha hrandyjoznaha, kab źbirać, a pry ścipłych zapytach na ŭsio chapaje».
«Nie źbiraju — tolki traču»
«Naohuł nie źbiraju apošnija niekalki hadoŭ, tolki traču, — uzdychaje minčanka Hanna. — Adkładać, badaj, atrymlivałasia, tolki kali ja była ŭ dekrecie. Tady ŭsiu vialikuju dziaržvypłatu, jak ciapier pamiataju, pakłała na ŭkład «4 siezony», i z $1000 kožny miesiac mieła $23. Ale heta ŭsio było bolš za dziesiać hadoŭ tamu, ciapier niama takich umoŭ.
Pry hetym u dekrecie ja ŭ pieršy hod nie traciłasia naohuł: kamunałku i biahučyja vydatki płaciŭ partnior, adzieńnie-vazki ŭ nievierahodnych abjomach addali siabroŭki. Syna karmiła hrudźmi, a sama była na dyjecie, litaralna hrečka i sok biarozavy, baćki im zabiaśpiečvali.
A potym pačałosia: da vychadu z dekretu ja mama-adzinočka, dom na mnie, dzicia na mnie. Za paru hadoŭ usiu tuju zanačku my i prajeli. Potym zmahła zarabić, da 2020‑ha navat nievialikuju padušku biaśpieki sfarmiravała. I tut znoŭ usio pasypałasia.
Mianie zvolnili «za palityku», plus pryjšłosia vypłačvać hihancki štraf — apielacyi jaho tolki adterminavali. Jašče na advakata častka hrošaj syšła. Z taho času ŭsie maje miescy pracy — vielmi časovyja, heta nie pra stabilnaść i štości adkłaści, a pra vyžyć siońnia-zaŭtra i nie praciahnuć nohi.
Raptoŭna nie stała taty — i ŭ majoj padušcy biaśpieki ŭtvaryłasia hihanckaja dzirka (dapamoha na pachavańnie — heta mizer ad usich vydatkaŭ). Potym pryjšłosia addać kuču hrošaj, kab pierakryć dach u baćkoŭskim domie, mama adna nie paciahnuła b.
U minułym hodzie ja zrazumieła: kali nie dazvolu sabie chacia b nievialikuju pieradyšku, prosta zvalusia, jak zahnany koń. Źjeździli z synam u Hruziju, sustrelisia ź siabrami, ź jakimi nijakim inšym čynam ja pabačycca nie zmahu. Nu i ŭsio, skončyłasia maja zanačka, i jašče treba addać pazyki ludziam, jakija mnie dapamahli.
Kali raptam zdarycca cud z pastajannaj pracaj i dobrym zarobkam, atrymajecca štości adkłaści — budu zachoŭvać, jak babka, u pančosie na čorny dzień, u bank nie paniasu. Bo, jak pakazaŭ dośvied, spatrebicca moža šmat i terminova».
«Byvaje, davodzicca załazić u kubyšku»
Valancin, žychar adnaho z haradoŭ-spadarožnikaŭ Minska, kaža, što ŭ jaho padychod vielmi prosty: na biahučyja vydatki siamja tracić biełaruskija rubli, na stratehičnyja — adkładaje dalary.
«Choć byvajuć niespadziavanyja vydatki, na jakija davodzicca załazić u kubyšku, — dadaje jon. — Minułaj vosieńniu ŭ žonki była traŭma, pryjšłosia terminova ramantavać zuby, — ź impłantami i karonkami naličyli amal 4 tysiačy rubloŭ. Pabiehli mianiać dalary, a što rabić. Zaraz voś kata lečym, u sumie addamo, napeŭna, bolš, čym za čałavieka. Ale jon z nami ŭžo 15 hadoŭ, heta člen siamji, a na zdaroŭi blizkich aščadžać — apošniaja sprava.
A jašče paśla letašniaha zboju ŭ bankaŭskaj sistemie, kali ŭ mnohich ludziej na kartkach śpisali hrošy, a viartali niekalki dzion (my z žonkaj taksama «papali» tady i znatna paniervavalisia), my zaviali praviła: doma zaŭsiody pavinny być najaŭnyja z raźliku minimum na dva tydni žyćcia. Mała što jašče zdarycca, a bankam ciapier viery mała».
«Bankaŭskimi pieravodami nie ryzykujem»
Siamja Ihara i Iryny raskazała «Salidarnaści», što addajuć pieravahu tamu, kab nie zachoŭvać vialikija sumy na bankaŭskim rachunku. U muža i žonki jość tolki adzin nievialiki ŭkład u biełaruskich rublach, a zarobak i prybytak ad IP u asnoŭnym zdymajuć i pieravodziać u jeŭra i dalary.
«Zachoŭvajem u niekalkich bankach, a nie ŭ banku, — žartuje Iryna. — Choć u biełaruskich pakidajem, naprykład, na biahučyja vydatki i na vypłatu padatkaŭ».
Zrešty, nieźličonych bahaćciaŭ takim čynam biełarusy nie nazapasili. Zaraz u ich asnoŭnaja meta — vyvučyć dziaciej (tyja vybrali vučobu ŭ kaledžy i ŭniviersitecie ŭ Jeŭropie), tamu baćki rehularna pieradajuć asabista studentam ci praz davieranych ludziej hrošy na navučańnie, zdym žylla i h.d. Dzieci, u svaju čarhu, imknucca źnizić hetuju nahruzku i pa miery mahčymaści padpracoŭvajuć.
«Bankaŭskimi pieravodami nie ryzykujem, navošta pryciahvać lišniuju ŭvahu «kantralujučych orhanaŭ» tut i ryzykavać z zavisłym pieravodam ci niepracujučymi kartkami tam?» — kaža Iryna.
«U pierśpiektyvie treba pačać adkładać na vizy i pajezdki da dziaciej u ES. Ale my staim u čarzie ŭ pasolstva Hiermanii, heta vielmi nieapieratyŭny praces, dobra, kali za hod budzie vynik, — dadaje Ihar. — Tamu asabista sabie źbirajem na adpačynak pa biaźvizavych kirunkach, pry našaj zahružanaści heta nie raskoša, a nieabchodnyja paŭzy ŭ pracy.
Starajemsia lotać praz Maskvu łaŭkostami, bo «Biełavija» ŭžo vielmi doraha vychodzić. Bieź dziaciej, udvuch i ź minimalnym bahažom udajecca značna sekanomić. Zychodzim z sumy prykładna €1000 na čałavieka — ale kali raniej hetaha chapała, skažam, na paŭnavartasnyja dva tydni adpačynku, to ciapier dzion z 9—10.
Dziakuj bohu, chaładzilniki-prałki — nie, heta nie našaja tema. U svoj čas kupili dobruju techniku i meblu, tak što pra ramont i abnaŭleńnie doma ciapier hałava nie balić».
«Usio śviatło pajšło na padśvietku «Minsk-areny». Što biełarusy havorać pra ciemradź na haradskich vulicach i darohach
«Pakul nie źniali tyktok — nichto nie varušyŭsia». Jak biełarusy vyrašajuć kamunalnyja prablemy praz ahałosku
Jehipiet za $900. Biełarusy kupili haračy tur i raskazali, što atrymali za hetyja hrošy
U MARH raskazali, što biełarusy najčaściej nabyvajuć za košt kredytu «Na rodnyja tavary»
Kamientary