Biełaruski rynulisia ŭ Vilniu — usio, kab pasłuchać Mieładze
Šmat biełarusak dniami vypravilisia ŭ Litvu, kab 8 sakavika naviedać kancert Valeryja Mieładze. Ciapier žančyny dzielacca ŭražańniami ŭ sacsietkach.

Valeryj Mieładze vystupiŭ u vilenskim kompleksie Pramogų Arena 8 sakavika. Praśpiavaŭ staryja chity — i, miarkujučy pa vodhukach naviedvalnic, vystupaŭ jon zbolšaha dla biełarusak.
Na kancert Mieładze jechali tak masava, što, jak žartavali ŭ sacsietkach, na miažy pra metu vizitu nichto i nie pytaŭsia. Sumnievaŭ pra toje, chto zapoŭniŭ arenu, zdajecca, ni ŭ koha niama:
«Učora ŭsia Biełaruś śpiavała na kancercie Mieładze ŭ Vilni. Heta byŭ raz**b! Najlepšaje 8 sakavika!»
«Usie biełaruski rvanuli ŭ Vilniu na Mieładze».
«Učora ŭsie dziaŭčaty ź Biełarusi byli na kancercie Mieładze ŭ Vilni, heta jak tak?»
Niechta navat prynios z saboj płakat «Biełaruski, lubim vas».
Kab trapić na kancert, niekatorym daviałosia faktyčna pravieści noč biez snu:
«Minsk. 3:35 ranku. Jedu na aŭtavakzał. Praz 25 chvilin adpraŭleńnie ŭ kirunku nievialikaj mary. Taksist jaŭna niešta viedaje i dapamahaje mnie rychtavacca da kancerta».
Byli i dziaŭčaty, jakija vyrašyli sumiaścić pajezdku na kancert i mahčymaść trochi pahulać pa Vilni. Dla hetaha daviałosia pryjechać kryšku raniej:
Zdajecca, Mieładze nikoha nie pakinuŭ niezadavolenym. Vodhuki ad naviedvalnic kancerta poŭnyja ščaścia:
«Kancert Mieładze ŭ Vilni — heta mahčymaść adčuć siabie nibyta doma, siarod rodnych biełarusaŭ».
«Było šykoŭna, dziakuj, što spytali. Mieładze vielmi dušeŭny».
«Upieršyniu tancavali ŭ fanzonie ŭ puchaviku, tamu što harderob byŭ pierapoŭnieny».
Na kancert pryjšli i biełaruski zamiežža. Naprykład, fota z areny ŭ siecivie apublikavała Hanna Matulak, viadomy psichołah:
«Kancerty Mieładze — heta tyndar dla mužčyn. Takoj kancentracyi cudoŭnych ad 20 da 70 ja jašče nie bačyła».
«My pryjšli na kancert Valerački! Stolki šykoŭnych žančyn ja jašče ŭ adnym miescy nikoli nie bačyła», — padzialiłasia zachapleńniem jašče adna biełaruska.
Byli, adnak, i niehatyŭnyja kamientary. Adna biełaruska źviarnuła ŭvahu na toje, jak na arenie sočać za biaśpiekaj:
«Nijakaha dahladu rečaŭ, z ałkaholem puskajuć u zału, trybuna i fan-siektar nijak nie adździelenyja adzin ad adnaho. Na ŭsiu arenu para achoŭnikaŭ. U situacyi SOS — biez varyjantaŭ».
A paśla kancerta adbyŭsia niepryjemny incydent. Na vychadzie z areny, jak apisvajuć śviedki, achoŭnik sprabavaŭ ucichamiryć bujnaha naviedvalnika i raspyliŭ piarcovy bałončyk. U vyniku niekalki žančyn, što byli pobač, taksama nadychalisia hazam.
Tym ža, chto nie zdoleŭ trapić na kancert, daviałosia sačyć za im pa publikacyjach u sacsietkach:
«Uściešyłasia za tych, chto zdoleŭ trapić. Ech, pamiataju časy, kali vizu atrymać było na raz-dva. Sieŭ u mašynu i praz 3‑4 hadziny ŭžo ŭ inšaj krainie. A ciapier hod u čarzie stoj — daduć ci nie daduć, dajedzieš ci nie».
«Naša Niva» — bastyjon biełaruščyny
PADTRYMAĆ
Kamientary