Pierad hetym u domie byŭ praviedzieny pieratrus.
Pra heta «NN» paviedamiła jahonaja maci Halina Andrejeŭna. Pa jaje słovach, supracoŭniki KDB pryjšli ŭ dom paśla taho, jak Alaksandr viarnuŭsia z pracy.
«Praviali vobšuk, kanfiskavali sistemny błok, fłeški. Sašu zakłali ruki ŭ kajdanki i vyvieli. Skazali, što pavieźli ŭ Minsk», — raskazvaje Halina Andrejeŭna.
Małčanaŭ niejki čas byŭ siabram ruchu «Zubr», ale apošnim časam ni ŭ jakich arhanizacyjach nie byŭ.
«Na Płošču pajechaŭ jak sumlenny čałaviek», — zaznačaje jahonaja maci. Žančyna skardzicca, što pry ŭvarvańni čekisty vyłamali dźviery ŭ domie, ciapier siamja nie viedaje, jak ich adnavić.
«Łukašenka pavinien panieści adkaznaść za saŭdzieł u rasijskaj ahresii». Ministr zamiežnych spraŭ Ukrainy raskazaŭ pra novuju palityku ŭ dačynieńni da Biełarusi
Kamientary