Łukašenka: Zapłacicie za achviary, jakija panios biełaruski narod u imia vyzvaleńnia płaniety ad karyčnievaj čumy
«Biełaruś, jakaja ŭniesła vielizarny ŭkład u vyzvaleńnie Jeŭropy ad nacysckaha rabstva, siońnia stała abjektam źniešniaha palityčnaha i ekanamičnaha nacisku», — zajaviŭ Alaksandr Łukašenka 1 lipienia ŭ Minsku na ŭračystym schodzie z nahody Dnia Niezaležnaści. Frahmienty vystupleńnia byli pakazany na biełaruskich telekanałach.
«Kali ŭ mianie pytajuć ci havorać pra heta, ja zaŭsiody ŭspaminaju vašy tyja lichija
«I ja zaŭsiody im kažu, — pradoŭžyŭ jon, — pierš čym nas pavučać niejkaj demakratyi, vy, kali łaska, zapłacicie nam za tyja achviary, jakija panios biełaruski narod u imia vyzvaleńnia płaniety ad karyčnievaj čumy».
«Ale situacyja nie trahičnaja siońnia. Nas nie bambiać, jak inšyja krainy,
ale nas bambiać inšymi mietadami: sankcyjami i pahrozami. Asablivaj dapamohi z boku čakać nam nie prychodzicca. Nadzieja tolki na samich siabie»,— skazaŭ biełaruski kiraŭnik.
«Jak i ŭ vajenny pieryjad, ad nas patrabujecca charaktar, vola i rašučaść, — zajaviŭ jon. — Za svaju niezaležnaść nam jašče pryjdziecca pazmahacca. Tanna, jak ja ŭžo skazaŭ, jana nikomu nie dastavałasia. Pahladzicie, što adbyvałasia na prastory razvalenaha Savieckaha Sajuza. Novyja dziaržavy naradžalisia z kryvi, śloz i hramadzianskich vojnaŭ. Dziakuj bohu, što my zmahli pabudavać
«Ale i siońnia nas atakujuć i vypraboŭvajuć na tryvałaść. Dla adnych my nienavisnyja tym, što nie maršyrujem u ahulnym strai i nie skačam pad brusielskuju dudku. Dla inšych my niazručny prykład, jaki vočy kole. U nas nie razrabavanaja kraina, niama prorvy pamiž aburalnaj raskošaj adnych i aburalnaj biednatoj druhich», — ličyć Łukašenka.
Pavodle jaho słoŭ,
Ciapier čytajuć
Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii
Kamientary