Biznesoviec Juryj Čyž urezaŭ praŭdu-matku.
Na pasiadžeńni vykankama Biełaruskaj fiederacyi futboła prahučała dziŭnaje pryznańnie ad adnaho z najbujniejšych biźniesmienaŭ krainy.
Jak paviedamlaje «Priessboł», kali havorka zajšła ab tym, što FK «Partyzan» u suviazi ź finansavymi ciažkaściami nie moža prajści pravierku, ustanoŭlenuju rehłamientam, hiendyrektar kłuba Ludas Rumbucis źviarnuŭsia da prysutnych:
— Ja prašu adterminavać licenzavańnie kłuba jašče na dva tydni. U ciapierašni čas viadziecca razmova z Ramanavym [biznesmen ź Litvy — zaŭv. «Salidarnaści»].
Pakazalnaj była reakcyja ŭłaśnika hrupy kampanij «Trajpł» i mienskaha «Dynama» Juryja Čyža:
— Chto vam daść čas? Dzie vy za dva tydni znojdziecie idyjotaŭ za miažoj finansavać padobnaje ŭ Biełarusi?
I, miarkujučy pa ŭsim, heta vykazvańnie datyčycca nie tolki futboła.
Ciapier čytajuć
Aktor Toŭścikaŭ: Na pakazie, kali pryjšli zbolšaha rasijskija hledačy — publika śmiajałasia. A kali byli biełarusy, Cichanoŭskaja — stajała poŭnaja cišynia
Kamientary