Marš da Niezaležnaści
Akcyja pačałasia z taho, što na płoščy Jakuba Kołasa amonaŭcy adabrali ŭ ludziej... čornaha kazła. Na im było napisana «łukašenka», i jaho mierkavali vieści napieradzie kalony. Bieź piaci dvanaccać na placy stajała nia bolš za tysiaču čałaviek. Arhanizatary vyrašyli pačakać jašče hadzinu i nie pamylilisia. U piatnaccać chvilinaŭ na druhuju pa praspekcie Skaryny ŭ bok Akademii Navuk rušyła ŭžo nia mienš za 15 tysiačaŭ čałaviek, a ŭžo pad Akademiju Navuk ich stała bolš za 20 tysiačaŭ — usie pabačyli, što šeście nie razhaniajuć. Kalona išła praspektam da vulicy Surhanava i dalej, da parku imia «Družby narodaŭ», što ŭ rajonie płoščy Banhałor. Ludzi ŭvieś čas dałučalisia, asabliva šmat čakała šeście na samoj płoščy, i ŭ karotkim mitynhu ŭziało ŭdzieł užo bolš za 30 tysiačaŭ ludziej.
Vystupoŭcy akcentavali ŭvahu na tym, što mitynh — kaniec tolki pieršaje častki «Maršu Svabody». Vincuk Viačorka, stojačy na trybunie, spaliŭ prajekt «sajuznaje damovy». Na mitynhu pryniali rezalucyju, u jakoj zapatrabavali svabodnych vybaraŭ, vyzvaleńnia palitviaźniaŭ i ŭstalavańnia demakratyi.
Siurpryzam dla ŭdzielnikaŭ mitynhu stali razhornutyja vielizarnyja 25-metrovyja ściahi. Adzin bieł-čyrvona-bieły, a druhi — sini z załatymi zorkami, Eŭrapiejskaha źviazu. Ludzi pranieśli ich na rukach praz uvieś horad. Bo z parku Banhałor ludzi vulicami Bahdanoviča j Varvašeni skiravalisia ŭ centar. Mienavita tut kolkaść ludziej dasiahnuła svajho piku. Ludzi źviarnuli da płoščy Pieramohi, ale praspekt apynuŭsia pieraharodžany milicejskimi mašynami. Tady arhanizatary paviali natoŭp vulicami Kazłova i Źmitraka Biaduli.
Na Źmitraka Biaduli j adbyłasia samaja bujnaja pravakacyja dnia: niechta kinuŭ u padjezd, dzie mieścicca 34 paštovaje adździaleńnie, petardu, i pošta zaharełasia. Mužčyny z kalony kinulisia ŭ ahoń i zahasili jaho, chacia sami atrymali apioki.
Cikava, što litaralna za paru sekundaŭ da zaharańnia našy karespandenty źviarnuli ŭvahu na dvuch milicyjantaŭ, što stajali na vachcie la hetych dźvieraŭ, chacia bolej u kalonie milicyjantaŭ na hety momant užo nie zastavałasia.
Nastupny kardon amonaŭcaŭ pryčakaŭ šeście na rahu Frunze i Pieršamajskaj. Amonaŭcaŭ było tolki para dziasiatkaŭ. Ich źmiali i źbili. Šlomy ž pavykidali za płot choładakambinatu. Adzin z amonaŭcaŭ, jakomu ŭ karotkaj sutyčcy raźbili hałavu, straciŭ prytomnaść, i jamu demanstranty akazali pieršuju dapamohu, paśla čaho jaho na rukach źnieśli kalehi.
Demanstranty byli nastrojenyja vielmi rašuča. Procizakonnyja dziejańni ŭładaŭ, jakija pieraškadžali šeściu, vyklikali abureńnie. Usie nadzvyčaj chacieli dajści ŭsio ž da płoščy Niezaležnaści. Vulica Pieršamajskaja na schile była pierakrytaja pustymi UAZikami, ale ludzi nie pieravaročvali ich: usio ž pavodziny ich byli asensavanymi j nia žorstkimi.
Ludziej spyniŭ tolki trajny kardon AMONu pry moście cieraź Śvisłač na Pieršamajskaj. Arhanizatary chacieli paviarnuć maršoŭcaŭ nazad, kab nie dapuścić pralićcia kryvi, dy dzie tam! Staryja j žančyny zastalisia nazirać za raźviazkaju «Maršu...» na schile. Druhaja pałova natoŭpu ŭščylnuju padyjšła da metaličnych ščytoŭ AMONu. Paśla 15-chvilinnych pieramovaŭ z amonaŭcami Mikoła Statkievič zaklikaŭ demanstrantaŭ viarnucca na płošču Jakuba Kołasa. Demanstranty stali paŭźci nazad. Ale tut milicyjanty zaatakavali demanstrantaŭ zzadu, schapiŭšy paru čałaviek i źbivajučy ich dubinkami. U adkaz manifestanty kinulisia vyzvalać schoplenych: pobač z mostam viadziecca budoŭla, cahliny ź jakoje palacieli ŭ amonaŭcaŭ, hułka hrukajučy ab metalovyja ščyty. Hrukat hety byŭ nastolki mocny, što jaho było čuvać na samaj płoščy Pieramohi. Lacieŭ sapraŭdny «kamienny hrad»... AMON zachinaŭsia ščytami j raz-poraz rabiŭ vyłazki. Asabliva nie pašancavała tym ź milicyjantaŭ, što ŭ viernapaddanskim zapale adarvalisia ad svaich i, pieraśledujučy manifestantaŭ, trapili da ich... u pałon: para — kala ŭvachodu ŭ park Horkaha, piać — na Pulichava. Demanstranty, adbiŭšy ataki, sprabavali razahnać u bok šychtoŭ AMONu tramvaj, dy toj nie paddaŭsia. U adkaz milicyjanty kinuli ŭ bok demanstrantaŭ ślezaciečnyja šaški, ale paŭnočny viecier panios dym nazad na ich.
Paśla 15-chvilinnaha supraćstajańnia ŭłady kinuli na zmučanych dniom pachodu demanstrantaŭ specnaz.
Pačałosia palavańnie na ludziej. Ludzi traplali ŭ zasady ŭ parku Horkaha albo ŭ dvarach. Milicyjanty abkružali dvary hrupami pa paŭsotni čałaviek i vyłoŭlivali patencyjnych demanstrantaŭ, uryvajučysia i ŭ padjezdy. Sotni ludziej šukali schovu ŭ hastranomie, što na pačatku vulicy Pulichava, ale j tudy ŭvarvalisia specnazaŭcy...
Kala dziasiatku milicyjantaŭ i niekalki dziasiatkaŭ demanstrantaŭ paciarpieli, pryčym prynamsi 7 čałaviek trapili ŭ «chutkuju dapamohu» ŭ ciažkim stanie. Zatrymana nia mienš za 80 čałaviek: u pryvatnaści, u Partyzanskim RAUS siadzieła 46 čałaviek, u Savieckim — nia mienš za 30. Specsłužby vysadzili dźviery kvatery Statkieviča i aryštavali jaho. Deputatku Hraznovu milicyjanty aryštavali na kvatery. Zatrymanaja i deputatka rasiejskaj Dziarždumy ad sacyjał-demakrataŭ Bieklamišava. Lidery Frontu chavajucca. Va Ŭpravu Frontu sprabavali trapić milicyjanty, ale ich nie puścili. Źbity j zatrymany dyrektar Biełaruskaha kalehijumu Aleś Ancipienka. Za niekatorymi ludźmi sačyli: hetak, supracoŭnika hazety «Navinki» Mikołu Sałaŭja schapili ŭžo kala ŭnivermahu «Biełaruś» i mocna źbili (jon usio šeście išoŭ u biełym chałacie sanitara, pradajučy svajo vydańnie).
Lidery apazycyi ŭskłali ŭsiu pravinu za sutyčki na Mienharvykankam, jaki niematyvavana admoviŭ u dazvole na demanstracyju.
Alaksiej Šydłoŭski
Kamientary