№ 23 (232), 4 červienia 2001 h.
Spakojna i pavolna, niby ŭ začaravanym śnie
CHIII źjezd Sajuzu piśmieńnikaŭ Biełarusi
Jość takaja narveskaja bajka. U žychara hetaj krainy koliś zapytali: “Kolki ŭ Vašaj krainie piśmieńnikaŭ?”. Toj dastatkova ŭpeŭniena adkazaŭ: “Dzieści piać-šeść, a kali ŭličyć i taho, jaki sam siabie ličyć piśmieńnikam, dyk tady siem”. U Sajuzie piśmieńnikaŭ Biełarusi piśmieńnikaŭ 505, ź ich 370 sabralisia ŭ mienskim Domie Litaratara 29 traŭnia na niečarhovy źjezd. Niezaležnaja presa i niedziaržaŭnaje radyjo nadavali niezvyčajna vialikuju ŭvahu hetaj padziei, prahnazujučy mahčymy raskoł SP na nacyjanalnyja supołki i vostryja acenki palityčnaha stanu ŭ krainie delehatami.
Napačatku była doŭhaja i nudnaja rehistracyja, pacałunki i abdymki starych siabroŭ, fatazdymki na pamiać. Siarod delehataŭ byŭ najstarejšy na siońnia piśmieńnik – 94-hadovy Ihnat Dubroŭski.
Źjezd pačaŭsia z pramovy Niła Hileviča, jakaja svaim patasam i hramadzianskaściu pavinna była ŭzrušyć delehataŭ: biełaruskaja mova i duchoŭnaja kultura znachodziacca na pravach padčarki ŭ rodnym domie, kureje Čarnobyl, vymiraje nacyja, kiraŭnictva krainy handluje suverenitetam, ekanomika kulhaje na abiedźvie nahi... Pramova była azdoblenaja cytatami klasykaŭ: “Biełaruś! Tvoj narod dačakajecca...”, i “Nie pakidajcie movy našaj biełaruskaj, kab nia ŭmiorli”, i “Proŝaj, niemytaja Rośsija”, i “Na schod, na ŭsienarodny hrozny, burny schod!”. Adnak nastroj delehataŭ, što laniva słuchali pałymiany vystup, možna było chutčej acharaktaryzavać cytataj z papularnaj u 80-ja pieśni pra zajcaŭ.
Nił Hilevič źviarnuŭ uvahu na toje, što biełaruskija piśmieńniki imknucca paźbiahać palityki, što, na jahonuju dumku, niasłušna. Piśmieńnik musić nia tolki pryjści na prezydenckija vybary, jon musić pierakonvać ludziej u nieabchodnym dla krainy sychodzie. Hilevič zaklikaŭ kalehaŭ nie bajacca zakranać palityku na źjeździe, pryniać rezalucyju pra palityčny stan u krainie i vykazać pratest suprać straty nacyjanalnaha suverenitetu.
Uśled Anatol Viarcinski vykazaŭ zakłapočanaść maralnym i duchoŭnym stanam moładzi i zaklikaŭ pryniać adpaviednuju deklaracyju ab moładzi. Danuta Bičel-Zahnietava prapanavała stvaryć (jak u rasiejskim teleklubie znatakoŭ?) Akademiju Bieśśmiarotnych z 25 čałaviek. Adrazu paŭstała pytańnie, dzie taja miaža, što adździalaje bieśśmiarotnaha ad zvyčajnaha śmiarotnaha, i chto jaje budzie vyznačać.
Arhanizatary słušna zrabili, nie pastaviŭšy pryvitańniaŭ da źjezdu sucelnym blokam. Pamiž vystupami hałoŭnych pramoŭcaŭ jany hladzielisia žyva i navodzili na zadumienny ład. Pieršaje pryvitańnie było ad Łukašenki: “Piśmieńnik u našaj krainie zaŭsiody karystaŭsia vialikaj pavahaj. Dla nas zaŭždy źjaŭlajucca ŭzoram vytančanaja liryka Maksima Bahdanoviča, hramadzianski patas tytanaŭ słova – Janki Kupały i Jakuba Kołasa, epičnaść Ivana Mieleža, hramadzianskaja adkaznaść Ivana Šamiakina, napružany psychalahizm vajennaj prozy Vasila Bykava, šyrynia i filazafičnaść paezii Maksima Tanka i Arkadzia Kulašova, histaryčnaja praŭdzivaść i śvietły ramantyzm Uładzimiera Karatkieviča. Dziaržava i nadalej budzie padtrymlivać talenavitych tvorcaŭ, ščyrych nośbitaŭ nacyjanalnych tradycyj, stvarać umovy dla ich plonnaj pracy. My nikoli nie adračomsia ad svaich karanioŭ, rodnaj biełaruskaj movy, kultury”.
Pryvitańnie ad Vasila Bykava začytaŭ Hienadź Buraŭkin. Bykaŭ adznačyŭ, što na siońnia hałoŭnaja kaštoŭnaść dla čałavieka – indyvidualnaja svaboda. Joj nielha achviaravać, jak nielha achviaravać i nacyjanalnym suverenitetam. “Česnyja” piśmieńniki nijak nie adreahavali na hetyja słovy. Zatoje kiraŭnictva SP krychu pabeściła siabroŭ PEN-centru, jakija niby dyskredytujuć Sajuz piśmieńnikaŭ.
Aleh Trusaŭ začytaŭ pryvitańnie ad imia TBM, jakoje zbolšaha paŭtarała zahałoŭny artykuł u “Našym słovie”, pryśviečany niadaŭniamu źjezdu vyšejzhadanaj arhanizacyi. Usio taja ž tysiača hadoŭ movie, samaja pieradavaja kanstytucyja, samaje pieradavoje vojska i vielizarnaje, na paŭ-Eŭropy, Vialikaje Kniastva Litoŭskaje.
Volha Ipatava zaklikała da dyjalohu z uładami, skardziłasia pierad prysutnymi ŭ zali vysokimi čynoŭnikami na niedastatkovaje dziaržaŭnaje finansavańnie SP i, razam z tym, vykazała zaniepakojenaść stanam biełaruskaj movy, źniknieńniem nacyjanalna aryjentavanych prahramaŭ ź dziaržaŭnaj televizii, dała adłup Alesiu Savickamu i “Narodnaj hazecie” za brudnyja insynuacyi ŭ adras SP. Ipatava papiaredziła, što piśmieńniki, kab vykazać svaje dumki, pojduć nie na płošču Banhałor, a na płošču Niezaležnaści.
Staršynia revizijnaj kamisii Viačasłaŭ Stoma ŭ svaim dakładzie vinavaciŭ minułaha lidera SP Uładzimiera Niaklajeva ŭ pryŭłaščańni dziaržaŭnych srodkaŭ i raskradańni majomaści. Sumy, jakimi aperavaŭ Stoma, uražvali: sotni tysiač, miljony raskradzienych piśmieńnickich biełaruskich rubloŭ. Praŭda, niedenaminavanych. Bo kali pieravieści tyja rubli ŭ dalary, nie takaja ŭžo i vialikaja, navat pa biełaruskich mierkach, suma. Ale ŭsio ž nia skrynia ćvikoŭ.
Niaklajeŭ, jaki siadzieŭ u prezydyjumie, admoviŭsia adkazvać na “absurdnyja”, jak jon skazaŭ, abvinavačańni. Zamiest hetaha jon raspavioŭ źjezdu, jak vyrvaŭ svoj chvory zub, a taksama zaklikaŭ prysutnych nie schilać hałavy pierad režymam, zachoŭvać piśmieńnicki honar, nie padpisvać z uładaj nijakich damovaŭ — usio adno padmanuć — i admoviŭsia brać udzieł u vybarach staršyni Sajuzu.
Krytykavaŭ u svaim vystupie siońniašniuju ŭładu, jakaja krok za krokam źniščaje ŭsio nacyjanalnaje, i Viačasłaŭ Adamčyk. A voś Hienadź Paškoŭ zaklikaŭ piśmieńnikaŭ nie paddavacca na brudnyja pravakacyi i pracavać dziela budučyni krainy razam z uładaj. Siarhiej Zakońnikaŭ nie pahadziŭsia, nazvaŭ stanovišča ź biełaruskaj movaj u krainie “drennym” i nahadaŭ Hienadziu Paškovu, što pahrozami biełaruskich piśmieńnikaŭ nie zapałochać.
Adnak pramovy dastatkova emacyjnyja, vodhuku ŭ dušach słuchačoŭ nia vyklikali: źjezd praciakaŭ pamiarkoŭna i talerantna. Navat Mikałaj Čarhiniec nikoha nie vinavaciŭ u nacyjanaliźmie, nie prymušaŭ pakajacca i navat zapeŭniŭ, što zrobić usio mahčymaje, kab zakon ab biełaruskaj movie byŭ praviedzieny ŭ žyćcio.
Dadavali mlavaści j vystupy Hienadzia Dylana, pradstaŭnika Ministerstva adukacyi, i Leanida Hulaki, ministra kultury. Pramovy ichnyja byli pabudavanyja na ličbach: pośpiechi, pośpiechi, pośpiechi. Chto-nichto z delehataŭ navat prysnuŭ. Astatnija hamanili miž saboj, źviartajučy ŭvahu na trybuny tolki ŭ časie hałasavańnia abo niejkich ekscentryčnych vybrykaŭ vystupoŭcaŭ.
Navat vyłučeńnie kandydataŭ na pasadu staršyni SP prajšło budzionna i mirna. Ivan Šamiakin skazaŭ, što staršyniom musić stacca čałaviek z valavym mužčynskim charaktaram, jaki dobra raźbirajecca ŭ prablemach Čarnobyla, bo heta dla nas asnoŭnaje pytańnie. I prapanavaŭ Mikołu Miatlickaha. Z parteru vyhuknuli imia Michasia Skobły. Vasil Bykaŭ u telefanahramie addaŭ hołas za Volhu Ipatavu. Anatol Sys prapanavaŭ svaju kandydaturu. Samavyłučeńnie Sysa abudziła publiku, i pasypalisia prapanovy: Anatol Butevič, Hienadź Buraŭkin, Ivan Čarota, Hienrych Dalidovič, Siarhiej Zakońnikaŭ. Piśmieńnickaja supołka “Duchoŭnaje adradžeńnie” (45 čałaviek) vysunuła kandydaturu Alesia Pisaryka. Siarhiej Zakońnikaŭ intuicyjna adčuŭ niadobraje i niekalki chvilinaŭ biespaśpiachova sprabavaŭ uźniać ź miesca choć adnaho “duchoŭnaha adradženca”. Marna. Kandydatura była adchilenaja. Pakryŭdžany Pisaryk chucieńka źnik z zali. A dalej Butevič, Buraŭkin, Čarota, Dalidovič i Zakońnikaŭ źniali kandydatury. Sys nie prajšoŭ “rehistracyi”.
Zastalisia ŭ śpisach tolki Mikoła Miatlicki ad partyi “pamiarkoŭnych” i Volha Ipatava ad “nacyjanalistaŭ”.
Akramia hetaha, da abiedu šče tre było abrać 65 radnikaŭ u Radu. Hilevič, Bryl, Šamiakin, Navumienka admovilisia brać udzieł u Radzie. Nie ŭvajšli j adyjoznyja Skobieleŭ, Aŭrucin dy Čarhiniec.
I pierad samym abiedam delehaty pryniali pastanovu, u jakoj vykazali zakłapočanaść losam biełaruskaje niezaležnaści. Pa abiedzie častka piśmieńnikaŭ, z pačućciom vykananaha abaviazku, razyšłasia. Kala pałovy zastałosia słuchać dalej.
Uskałychnuŭ piśmieńnickuju hramadzkaść vystup vice-premjera Michaiła Dziemčuka. Jon zajaviŭ, što piśmieńniki musiać zajmacca pryhožym piśmienstvam, a palitykaj buduć zajmacca palityki. A na biełaruskuju movu ciapier usio navokał pieravodzić nia maje sensu, bo tut patrebnyja novyja technalohii. Potym Dziamčuk rytualna plunuŭ u zachodni bok – maŭlaŭ, ichnyja investycyi razam z hrašyma niasuć brud varožaj kultury. Naprykancy pramoŭca razharnuŭ pierad pryhałomšanymi piśmieńnikami malaŭničyja perspektyvy pieršaha nacyjanalnaha telekanału i hodnaha hadavańnia tam biełaruskich litaraturnych i kulturnickich prahramaŭ. Składałasia ŭražańnie, što čałaviek pryjechaŭ adniekul nieadsiul.
Z vystupoŭcaŭ tolki Hieorhi Marčuk źviarnuŭ uvahu na žudasny stan biełaruskich dziaržaŭnych časopisaŭ i hazetaŭ. Usie astatnija zachaplalisia vysokaj mastackaj vartaściu “Połymia”, “Krynicy”, “Litaratury i mastactva”. “Našu Nivu” za krytyku Sajuzu piśmieńnikaŭ uščuvała Volha Ipatava. Adnak jubilejny numar “NN” čytali va ŭsioj zali i navat pryludna ŭ prezydyjumie.
Pierakładčyk Lavon Barščeŭski adrezaŭ: “Pra palityku, dzie kiruje cham, havaryć nielha”, a paśla daŭ pytlu papiarovym “zmaharam” za biełaruščynu. Jon adznačyŭ, što adna sprava zmahacca za biełaruskuju movu piarom, a druhaja – na vulicy, kali za biełaruskaje słova chapajuć na prystupkach kanservatoryi Viktara Skarabahatava i chłopcaŭ na stadyjonie “Dynama”. Svoj vystup Barščeŭski skončyŭ nastupnym afaryzmam: “Kali pisać dla narodu, nichto čytać nia budzie, treba pisać dla čytača”, a nia skardzicca potym, što tyražy małyja i litaratura nie raskuplajecca.
Źjezd pacichu kaciŭsia da zaviaršeńnia. Trymali ŭvahu tolki Anatol Sys i Ŭładzimier Niaklajeŭ. Sys čas ad času imkliva ŭryvaŭsia ŭ zalu z kalidoru, pytaŭsia, chto najlepšy paet Biełarusi, i chucieńka źnikaŭ. Niaklajeŭ melanchalična pierasoŭvaŭsia pa prezydyjumie, padsadžvaŭsia da kalehaŭ, piŭ mineralnuju vadu, usim svaim vyhladam demanstrujučy, što jamu niecikava.
Prykancy źjezd pryniaŭ rezalucyju, u jakoj znoŭ vykazaŭ zakłapočanaść stanam biełaruskaj movy, abvieściŭ Sajuz piśmieńnikaŭ Biełarusi niepalityčnaj hramadzkaj arhanizacyjaj ź jarkaj hramadzianskaj pazycyjaj i pravam vystupać pa roznych pytańniach nadzionnaha i duchoŭnaha žyćcia.
Staršynioj SP, jak i varta było čakać, stałasia Volha Ipatava. Za jaje byli padadzienyja 195 hałasoŭ, za Miatlickaha – 127 (z 341). Pra nastroi, što panujuć siarod piśmieńnikaŭ, śviedčyć toj fakt, što suprać uklučeńnia Bykava ŭ Radu Sajuzu prahałasavaŭ 41 (!) piśmieńnik, a suprać uklučeńnia hienerała Čarhinca — 177.
Ad źjezdu zastałosia składanaje ŭražańnie. Toje, što kožny z tvorcaŭ słuchaje tolki siabie, u lepšym vypadku susieda, nie navina. Napałochaŭ toj momant, kali bolšaść zali zaapladavała vykazvańniu adnaho z arataraŭ: kali niama hrošaj na vydańnie knihi, treba ŭziać ich u kamercyjnych vydaviectvaŭ, jakija kupajucca ŭ hetych hrošach. Bolšaść u Sajuzie, hetym apłocie biełaruskaha nacyjanalizmu, składajuć nośbity nacyjanalizmu beeseseraŭskaha. I vidać, heta nia vypravicca ŭ najbližejšaj budučyni, bo i samyja talenavityja maładyja tvorcy, i samyja impetnyja maładyja nacyjanalisty Sajuz piśmieńnikaŭ ihnarujuć.
Edvard Ludovič
Kamientary