Nie šukaj ty ščaścia, doli
Na čužym, dalokim poli,
Het, za šumnym lesam-boram,
Za šyrokim sinim moram
Nie šukaj ty ščaścia, doli.
Ty ŭsio znojdzieš heta blizka
Tam, dzie maci nad kałyskaj
Tabie pieśni napiavała,
Jak małoha kałychała,
Tolki ŭmiej šukaci blizka.
Janka Kupała, «NN». №26-27. 1913.
Bolšy za Kołasa. Ahladajučysia nazad na Bykava — na niadaŭniaha Bykava, jaki ŭ apošni svoj dzień naradžeńnia, paśla dvuch pieralivańniaŭ kryvi spaŭ na baraŭlanskim łožku, niby dzicia — na kułačku, jaki «miakka vyšturchnuty» (jahonyja słovy) niepryjacielami i pryjacielami ŭ samotu i rospač emihracyi, zachoŭvaŭ jasnaść dumak, šlachietnaść emocyj, i na daŭniejšaha Bykava, ckavanaha kamunistami, a paśla tymi ž kamunistami padkuplenaha ordenna i hanararna, — my bačym vialiki etas vialikaha mudraca, jaki zrabiŭsia najbolšym duchoŭnym aŭtarytetam u Biełarusi.
«NN». №24. 2003.
Ciapier čytajuć
Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii
Kamientary