A ja kahadzie viarnuŭsia ź siała. Na maju dumku, kožnamu biełaruskamoŭnamu čałavieku kaniečnie treba raz na niejkuju paru pajechać na viosku, kab vykupacca ŭ stychii žyvoha słova. Takija vandroŭki žyviać movu lepiej za ŭsiakija kursy, knihi dy słoŭniki. Voś i mnie prypomnilisia žyvyja ciopłyja słoŭcy, jakija tak choraša azdablajuć i vyzvalajuć nam dumki.
«Niekali ludzi narabili byli tutaka takich charošych, hładzieńkich, tupkich ściežačak, — raskazvała ciotka Mania, — A ciapier jano ŭžo ŭsio vyšajom pazarostała dy niama jak prajści».
«A jak darohu piaskom pasypali, ta prystupniej stała chadzić».
Hetyja vyrazy: «tupkaja ściežka», «prystupnaja daroha» — abaznačajuć niejkuju vyhodu iści, stan darohi. Tłumačalny słoŭnik (a jon, na ščaście, fiksuje hetyja miłyja sercu słovy) padaje taki prykład z movy piśmieńnikaŭ:
Pierad samaj vioskaj Tyškievič zahadaŭ ludziam razharnucca łancužkom. Śnieh pad haroj miełki, iści było prystupna. Asipienka.
Iści pa jamach bosaj było miakka i prystupna. Ivan Ptašnikaŭ, «Tartak».
My bačym, što «prystupna» značyć «vyhodna iści», pa-rasiejsku kažuć na heta «udobno dla chod́by». Bačycie, ceły ichni vyraz u adnym našym jomkim i trapnym słovie.
A «tupki», «tupka»? Heta, kali daroha abo hrunt dobra zrobleny, prytaptany, hładzieńki.
Tupkaja ściežka tčecca ŭ alešniku, stremicca paŭz adzinokija chutary… Viktar Hardziej, «Biedna Basota».
Bahun spaŭ, a kali kalosy rezka paviarnuli i Łazunok, adčuŭšy tupki balšak, pajechaŭ žvaviej, ačnuŭsia… Vinceś Mudroŭ «Bahun».
Ja vielmi lublu vuzkija ściažynki. Asabliva kali ludzi vytoptvajuć ich nasupierak usim «horadabudaŭničym» i «dobraŭparadkavalnickim» płanam našych zaŭsiody surjoznych čynoŭnikaŭ. Moža pryjdzie kali taja para, kali i našaja dziaržava pačnie chadzić tupkimi, hładzieńkimi ściežačkami našych dobrych, pracavitych ludziej.
Kamientary