Litaratura99

Staś Karpaŭ: Duboŭka. Siužet

Ja raskažu vam Historyju. Jaje mnie raspaviała babula — ź pieršych ruk, i kali niechta niekali zachoča zrabić biełaruski błokbastar, film dla miljonaŭ, nievierahodny pa sile, paraŭnalny z «Uciokami z Šoŭšenka» ci, tam, «Zialonaj milaj» z pamietkaj «zasnavana na realnych padziejach», — viedajcie, što u nas jość takaja historyja i taki čałaviek. Takim čynam — film. Niachaj, u im budzie ŭstup i jon pačniecca zakadravym hołasam. Niachaj raskazvaje maja babula.

U. Duboŭka. 1920-ja hh., fota z asabistaha archiva

Jaje baćka, Alaksandr Sak, byŭ rasstralany ŭ 1937-m hodzie jak nacdem. Pa vynikach dopytaŭ, stenahramy ź jakich jana paśpieła atrymać u pačatku 90-ch, stała viadoma, što jon byŭ dobra znajomy z Taraškievičam, Kupałam i z čałaviekam, pra jakoha pojdzie havorka dalej — Uładzimiram Duboŭkam.

Duboŭka i moj pradzied byli siabrami, ale tak stałasia, što praz pastajannyja aryšty, jakija pačalisia ŭ 30-m hodzie, Uładzimir Mikałajevič nie bačyŭ, ni jak jahony siabar žaniŭsia, ni jak u taho naradziłasia dačka, Hala. U hety čas Duboŭka byŭ u ssyłcy na dalokim uschodzie, dzie ŭ rešcie pamior jahony 13-hadovy syn.

I voś paśla śmierci Stalina, reabilitavany u 57-m hodzie, Duboŭka pryjazdžaje ŭ Miensk, kab ubačyć — nie svajho siabra, jaki ŭžo 20 hod jak zabity. Nie jaho žonku, jakaja nie tak daŭno viarnułasia z 15-hadovaj ssyłki na Kałymu, a jahonuju dačku, jakuju nikoli nie viedaŭ, ale vielmi chacieŭ ubačyć choć raz.

I niachaj u hetym filmie budzie pakazana ŭsio tak, jak raskazała mnie babula. Jak adnojčy ŭ ichny vialiki dom na Rozačcy zajšoŭ vysoki i pryhožy mužčyna z takimi błakitnymi vačyma, jakich jana nikoli nie bačyła. Jak jon skazaŭ, što vielmi rady paznajomicca z dačkoj svajho siabra, jakaja była na toj momant studentkaj architekturnaha fakulteta. Jak jon siadzieŭ za stałom i raskazvaŭ pra svajo žyćcio za apošnija 10 hod. Raskazvaŭ i śmiajaŭsia. Hučna śmiajaŭsia nad hetaj sumnaj i niejkaj ščymlivaj historyjaj. Niachaj tak pačynajecca asnoŭnaja častka filma.

U 1947-m hodzie Duboŭku paśla čarhovaha aryštu sasłali ŭ horad Zuhdzidzi u Hruzii. Tam jon uładkavaŭsia pracavać (jak ja zrazumieŭ) — buchhałtaram. I tak stałasia, što ščyry, pryhožy i adkryty biełarus vielmi spadabaŭsia miascovym hruzinam i asabliva dyrektaru saŭhasa Narazieni, ŭ jakim jon pracavaŭ. Za dva hady Uładzimir sapraŭdy staŭ ich častkaj žyćcia i, naturalna, da jaho nichto nie staviŭsia jak da źniavolenaha. Nu, tut treba razumieć: heta Hruzija, usie svaje, va ŭsich paŭsiul dziadzia, brat, baćka — tam dzie treba i kožny kožnamu dapamoha, ček, doŭh i chabar. 

Tamu adnym dniom dyrektar paprasiŭ Duboŭku advieźci papiery (pa-mojmu) ŭ Tbilisi. Toj, naturalna, admaŭlaŭsia, bo heta parušeńnie ŭmoŭ pasialeńnia. Ale davajcie ŭjavim sabie hetuju scenu, jak viasioły, dabradušny hruzin uhavorvaje svajho «nardyčnaha» pryjaciela zrabić łasku, jak jon śmiajecca i kaža, što ŭsio budzie dobra i nie treba bajacca. Što ŭsie tut svaje, i praź niekalki hadzin jon užo vierniecca, i nichto ni pra što nie daviedajecca. Ale, kali Duboŭka pahadziŭsia i pajechaŭ, na žal, daviedalisia. Jaho aryštavali. Pierš čym etapavać, jahonyja kanvairy pavinny byli dastavić Duboŭku na papiaredniaje miesca pracy dla afarmleńnia dakumientaŭ. 

I voś my bačym, jak dva abyjakavyja čałavieki sa strelbami viazuć nieviasiołaha biełaruskaha paeta, a dla ich — zvyčajnaha buchhałtara, u Zuhdzidzi. 

Ale ŭ Hruzii — sapraŭdy «ŭsie svaje», i niechta užo patelefanavaŭ, i niechta ŭžo papiaredziŭ dyrektara saŭhasa pra niaščaście, jakoje zdaryłasia ź jahonym siabram i toj… Karaciej, kali kanvoj prybyŭ u saŭhas — stały tam łamilisia ad miasa i vina. I voś miascovyja žychary prosiać kanvoj uvajści ŭ stanovišča i nie pakryŭdzić ich. I nie admovicca ad udziełu u mierapryjemstvie, sens jakoha — ščyra, pa-hruzinsku pravodzić dobraha čałavieka, jaki patrapiŭ u biadu, dapamahajučy im. Kanvairy, kaniešnie, taksama byli hruzinami i tamu, naturalna, nie admovili ŭ prośbie hienacvale. I kali praź niekalki hadzin jany, pjanyja, lažali, utknuŭšysia tvarami ŭ chačapury, dyrektar padyšoŭ da Duboŭki.

Davajcie ŭjavim sabie. Hetaja scena, dzie jon prosić prabačeńnia ŭ siabra i kaža jamu: zaraz my zrabili, što mahli kanvairy pjanyja i bolš ciabie nie zatrymlivajuć — biažy. Schavajsia ŭ harach. Tam nichto nikoli ciabie nie znojdzie, tabie dapamohuć, ja viedaju ludziej. Ale Duboŭka padyšoŭ da vartaŭnikoŭ, uziaŭ ich pad pachi, a ich strelby paviesiŭ na plačo i pavioŭ ich tudy, dzie jaho daŭno čakali kampietentnyja orhany. Niekalki kiłamietraŭ jon ciahnuŭ svoj pjany kanvoj. Pra što jon dumaŭ? Čaho čakaŭ? Jamu dali 25 hod. Tbilisskaja turma, a zatym Krasnajarski kraj. I voś sucharuki, raby ludažer, tak niepadobny da tych ludziej, jakich Duboŭka sustreŭ u Hruzii, zdoch. Reabilitacyja — 57 hod. 

I niachaj tak my ŭbačym zaklučnuju častku filma. Zalityja soncam vuzieńkija vułački — Rozačka, Hrušaŭka. A na ich damy ź vializnymi jabłyniami. U adnym ź ich vialiki stoł (jon i ciapier staić na našym leciščy), a za im siadzić vysoki, nie złamany amal tryccaćciu hadami aryštaŭ, pryhožy čałaviek z błakitnymi vačami i hladzić na dačku svajho siabra, u jakoj, pa maich prykidkach, nie bolej za mietra paŭtara. Jany razmaŭlajuć, jany śmiajucca.

Kamientary9

Ciapier čytajuć

Ajcišnika z «Varhiejminha» sudzili pa rasstrelnym artykule. Padobna, za padtrymku Ukrainy — praŭda, zrabić jon ničoha nie paśpieŭ2

Ajcišnika z «Varhiejminha» sudzili pa rasstrelnym artykule. Padobna, za padtrymku Ukrainy — praŭda, zrabić jon ničoha nie paśpieŭ

Usie naviny →
Usie naviny

Prestyžnyja mikrarajony Minska pieratvarylisia ŭ minnaje pole — novaja prablema50

«Piać kvater u Minsku, 25 mašyn». Novyja padrabiaznaści pra dyrektara «dabračynnaha fondu»10

Deputatka Mirončyk-Ivanova druhi raz stała maci5

Prapahanda zrabiła kłon «Zierkała» ŭ tyktoku i tam viarzła biazhłuździcu pra Polšču. Tyktok adreahavaŭ6

Rasijski hienierał chvaliŭsia žoncy, jak katavaŭ i zabivaŭ ukrainskich pałonnych — adrazaŭ vušy i zachoŭvaŭ u siabie35

Tramp daručyć raskryć dakumienty, «jakija datyčacca inšapłanietnaha i pazaziamnoha žyćcia» i NŁA5

Jak pravasłaŭnyja łatyšy chacieli adcisnuć u katolikaŭ chram pad Viciebskam3

Amierykanski akcior Eryk Dejn pamior va ŭzroście 53 hadoŭ

U staražytnych chrybietnych žyvioł było čatyry voki1

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Ajcišnika z «Varhiejminha» sudzili pa rasstrelnym artykule. Padobna, za padtrymku Ukrainy — praŭda, zrabić jon ničoha nie paśpieŭ2

Ajcišnika z «Varhiejminha» sudzili pa rasstrelnym artykule. Padobna, za padtrymku Ukrainy — praŭda, zrabić jon ničoha nie paśpieŭ

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić